Świeżak okazał się "oną" :)
Dzisiejsze - bliższe spotkanie. Jak widać - jeszcze zaufania brak.
Pozdrawiam.
Wersja do druku
Świeżak okazał się "oną" :)
Dzisiejsze - bliższe spotkanie. Jak widać - jeszcze zaufania brak.
Pozdrawiam.
witia - śliczne maleństwo :) - a po oczach widać, że jeszcze chwilka i zdecyduje się zaufać. Moja średnia koteczka wyglądała trochę podobnie, jak była mała. Po sterylizacji zrobił się z niej odkurzacz - i mimo starań nie mogę jej odchudzić. Ma taki brzuchol, że goście pytają, czy nie jest w ciąży, a jak biegnie to jej się brzuszek majta na prawo i lewo.
witia, śliczny kociak! Twój?
Pewnikiem zostanie "w mojej kociej ochronce" :)
No przecie nie "pogonie jej kota", a chętnych do adopcji nie widać :(
Pozdrawiam.
Niestety nie.
Strażnik?
Kolejny urlopowy...