-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
K***a m*c!! Coscie sie tak tego pryzmatu uczepili? No nie ma jak tego inaczej skomentowac.
Jeczycie jak stare baby. Jakby byl, k***a, przesuniety, to pewnie nie w ta strone, albo za daleko.
Nosem jezdza, chuchaja.. ja p****e, w Nikonie D4 tez sie nosem jezdzi.
Za malo retro, za duzo retro, za maly, za duzy, za duzo gripow, wizjer zly, komin, w lepwo, w prawo, po co lampa blyskowa wyskakujaca, po co owamto... wytrzymac juz tego nie mozna.
Wkurzylem sie! :P
T.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Żeby podpiąć szklarnię 4/3 do wyrażnie od E-30 lepszego body, widzę że trzeba będzie jeszcze poczekać trochę. A nawet nieco więcej niż trochę ^_^
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Amigo!
Żeby podpiąć szklarnię 4/3 do wyrażnie od E-30 lepszego body, widzę że trzeba będzie jeszcze poczekać trochę. A nawet nieco więcej niż trochę ^_^
Niestety na to wygląda. Ale na pocieszenie Ci powiem, że są jeszcze inne systemy :-)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Benek
Jeżeli to nie fake, to ten nowy Olek jest dla mnie czystą kwintesencją wszelakich wad.
Tak samo jak każdy poprzedni, prawda?
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
2ev
Niestety na to wygląda. Ale na pocieszenie Ci powiem, że są jeszcze inne systemy :-)
Podobno Canon ma aparaty które robią dobre zdjęcia...
Wyluzuj Thomasso, napij się piwa, sam bym Cię wyciągnął na browara ale ostatnio zaniemogłem trochę.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
Może przez przejściówkę będzie to jako tako pracować z obiektywami 4/3.
warunek konieczny !
Aparacik wizualnie jest sliczniutki.
oczywiście finalna wersja zapewne będzie zupełnie inna niż to co teraz mozna oglądać
Ale muszę mieć możliwośc zapięcia do niego ZD 150 czy ZD 50-200 i spokojnej pracy jak w przypadku E3
jeśli tak będzie - to piknie !! jest o czym mysleć :)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
skow
Sęk w tym, że to nie jest praktyczne.
Aparat udaje lustrzankę i jeszcze w dodatku analogową.
I nie chodzi mi o sam "pryzmatowy komin", że wystaje ale gdzie on jest położony.
Wizjer w E-300 jest przesunięty od tego w E-30 tylko o 1cm w lewo
a różnica w użytkowaniu ogromna: nos nie jeździ po LCD tylko wystaje już po za aparat
a para z ust też leci na bok (dość istotne zimą)
No chyba że aparat faktycznie będzie tak mały że ten centralnie położony wizjer nie będzia aż tak przeszkadzał
A ja celuję lewym okiem, co teraz? :)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
A ja celuję lewym okiem, co teraz? :)
Mankut.... z nimi zawsze same problemy....A dystorsje tez masz? :mrgreen:
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
k@czy
Mankut.... z nimi zawsze same problemy....A dystorsje tez masz? :mrgreen:
Raczej torsje. :-D
Eddi, ale pionowe kadry możesz robić bez problemu.
Nos będzie pod pryzmatem, co najwyżej będziesz haczyć nosem o kółka nastawcze. :-D
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
k@czy
Mankut.... z nimi zawsze same problemy....A dystorsje tez masz? :mrgreen:
Zdziwiłbyś się. Z prawej potrafię wypalić tak, że buty zrywa. Szczęście, że przynajmniej nad lewą jestem w stanie utrzymać jakąś kontrolę.
Astygmatyzm mam. Delikatny, ale na prawym oku. Liczy się?
Henry, co by nie było, ekranik uwalony. Jak żyć?
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Zdziwiłbyś się. Z prawej potrafię wypalić tak, że buty zrywa. Szczęście, że przynajmniej nad lewą jestem w stanie utrzymać jakąś kontrolę.
Astygmatyzm mam. Delikatny, ale na prawym oku. Liczy się?
Henry, co by nie było, ekranik uwalony. Jak żyć?
Korzystać z wizjera :-D a ekranik szmatką jak będzie nieczytelny :-(
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
henry1
Korzystać z wizjera :-D a ekranik szmatką jak będzie nieczytelny :-(
I tak też właśnie kombinuję. Dlatego piszę o tym, żeby prawo-oczni nie narzekali. Są tacy, którzy mają gorzej ;)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
k@czy
Mankut.... z nimi zawsze same problemy....A dystorsje tez masz? :mrgreen:
Jestem mankutem-z musu.Ale pije tyle co normalny-sprawdzimy sie.Przegrany sprzata po wszystkich.:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Zdziwiłbyś się. Z prawej potrafię wypalić tak, że buty zrywa. Szczęście, że przynajmniej nad lewą jestem w stanie utrzymać jakąś kontrolę.
Astygmatyzm mam. Delikatny, ale na prawym oku. Liczy się?
Nie liczy sie- mam obuocz i do tego lekka sfera. Liczy sie jeszcze defloracja, ale ty to juz chyba sie nie lapiesz :D
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
I tak też właśnie kombinuję. Dlatego piszę o tym, żeby prawo-oczni nie narzekali. Są tacy, którzy mają gorzej ;)
Dokladnie. Gdyby nie instrukcja do aparatu, to do dzis bym nie wiedzial, ze w wizjerze oprocz obrazu TTL jest cos jeszcze :) Jakies parametry, ustawienia, czy cos... :D
Generalnie sztuka jest zaprzestac produkcji lustrzanek, ale za to zrobic cos co prawie wyglada jak lustrzanka, dziala prawie jak lustrzanka, kosztuje prawie jak lustrzanka, a ta lustrzanka nie jest :D
Biorac pod uwage postep technologiczny za 3 lata spodziewam sie systemu minimikro 4/3 z obiektywami o srednicach rzedu 2 cm i body nie przekraczajacego wielkoscia rozmiarow paczki papierosow 100mm z filtrem :) Wszystko oczywiscie z tej samej wielkosci matryca 4/3.
Docelowo aparaty beda nakrecane na tylna soczewke jak dzisiejsze zaslepki i beda tej wlasnie wielkosci. A zeby uniknac problemow z kadrowaniem, beda tez polprzezroczyste i bedziemy patrzec na kadr bezposrednio przez obiektyw golym okiem.
Wieszcze takze powstanie cos na ksztalt mocowania filtrow Cokina, tylko, ze z tylu obiektywu. Bedziemy tam wsadzac matryce dowolnego producenta, ale za to do roznych potrzeb. W zwiazku z tym pojawi sie jedno uniwerslane mocowanie bagnetu i kazdy bedzie produkowal jakie chce obiektywy z tym tylko mocowaniem.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
I tak też właśnie kombinuję. Dlatego piszę o tym, żeby prawo-oczni nie narzekali. Są tacy, którzy mają gorzej ;)
W analogach dziurka do patrzenia była po środku i nikt nie robił problamu.
Wszyscy byli raczej dumni z posiadanie lustrzanki, a teraz każdy aparat to tylko ogrom problemów.
Powinni produkować aparaty w postaci modułowej, każdy by sobie poskładał wg. własnych preferencji. :-D
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Ale u mnie występuje jeszcze melioryzacja!
A poza tym, K@czy, obyś nie wykrakał. Obyś, qrwa, nie wykrakał.
Wykwakał...
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Dla mnie koncepcja tego OM-D wygląda genialnie. W przypadku tradycyjnej lustrzanki mamy spory aparat, który poprzez dodanie gripa zamienia się w jeszcze większy aparat. Tutaj mamy aparacik chyba trochę mniejszy od starszych modeli G/GH Panasa, z naleśnikami Panasa będzie pewnie mniejszy od G-1X Canona(przy zbliżonej guzikologii i dużo lepszym wizjerze) natomiast po dodaniu gripów staje się całkiem poręczny nawet z większymi szkłami. Oczywiście dla użytkowników 4/3 idealna byłaby pełna kompatybilność. Z drugiej strony duże Zuiko 9-18 i 14-54 chyba powinny na tym działać dobrze. Matryca ma w tym przypadku znaczenie drugorzędne - przynajmniej dla amatora, w końcu 90%-95% jakości zdjęcia to umiejętne kadrowanie i wykorzystanie światła. Jeśli jakość matrycy będzie niezła to nie ma sensu myśleć o innych systemach.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
henry1
Wszyscy byli raczej dumni z posiadanie lustrzanki, a teraz każdy aparat to tylko ogrom problemów.
Kiedyś powodem do dumy było posiadanie osła, który mógł lekko utykać, ale najważniejsze, że żarł co mu się dało i w miarę sprawnie potrafił przetransportować tobołki z jednej wioski do drugiej. Nie znaczy to jednak, że dzisiaj powinniśmy być równie dumni z niedopracowanych samochodów, którymi jeździmy. To tylko przedmiot codziennego użytku, a nie żadna świętość, której nie należy krytykować. Tyczy się to też aparatów fotograficznych.
---------- Post dodany o 00:39 ---------- Poprzedni post był o 00:32 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
...z naleśnikami Panasa będzie pewnie mniejszy od G-1X Canona(przy zbliżonej guzikologii i dużo lepszym wizjerze)...
I przy 4-krotnie mniejszym zoomie :)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
spory_ :shock:
Mogli iść na całość i zamiast tych przeszkadzających guziczków dać 16x9 ekran na całą szerokość.
Po ogoleniu z tych przystawek robi się EPL3 z VF-2 > mam nadzieję że olympus pokaże coś ciekawego tego 08... a to tylko taki balon zaporowy :)
Olympus- We need a really diffirent Camera!
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Mark
6 hours ago | Reply
To me m4/3 is about the sizes of the lenses. Look at the link to the polish website, the body really is teeny, at some point it’s too small to be ergonomic. I’d prefer a DSLR sized body, e.g. E-1, but with the smaller lenses afforded by m43, it makes it much more portable.
Ulli
4 hours ago | Reply
imho..that polish guy needs really a bigger camera for his hands lol
Bobafett
New! 50 minutes ago | Reply
Either the person on the picture of the polish forum is big or the camera is pretty small.
Since the camera is blurred I’m not sure if it’s the real e-m5 or just photoshopped.
(tam jest więcej tego - ten wątek czytają miliony na całym świecie)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
gdybym miał czas to bym zmanipulował jakie obrazki i rzucił na rumorsy :)
jeszcze wieksze dłonie i jeszcze mniejszy aparat :D
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Mowisz i masz...:
nowy OM-D , albo jak kto woli E-M5.....
(bede was na biezaco informowal o ilosci odslon...)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
dobas
gdybym miał czas to bym zmanipulował jakie obrazki i rzucił na rumorsy :)
jeszcze wieksze dłonie i jeszcze mniejszy aparat :D
Nie mów...
Właśnie go testujesz? Napisz proszę ...
Pozdrawiam AP.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
dzarro
z naleśnikami Panasa będzie pewnie mniejszy od G-1X Canona
Cytat:
Zamieszczone przez
epicure
I przy 4-krotnie mniejszym zoomie :)
Nie wiedziałem że ten Canon ma 12 krotny zoom...
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Ale on nie jest wlasnie duzy. Tylko tak wyglada. Jesli Jack zamieszczal zdjecie trzymajac oryginal w rekach to to jest male. Tak na oko jak seria E-400 (samo body bez gripow).
To po co robić bezlusterkowiec (ze wszystkimi jego wadami) wielkości e-400, skoro można było zrobić lustrzankę kontynuującą linię e-400?
Jaki sens robić bezlusterkowce, z konieczności wprowadzać nowy bagnet, jeżeli i tak po jakimś czasie zaczynamy produkować sprzęt o tych samych gabarytach, które dawniej miały lustrzanki? Sens bezlusterowców - tak czytałem na tym forum - to jakość obrazu lustrzanki w kompaktowym aparacie. A tu dostajemy bezlusterkowiec wielości lustrzanki. :shock:
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Może dlatego, że e-m5 jest wyraźnie mniejszy od e-400 (zdjęcie z Jackiem), po dwa e-m5 ma stabilizację, większy ekran i odchylany itd.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Benek
To po co robić bezlusterkowiec (ze wszystkimi jego wadami) wielkości e-400, skoro można było zrobić lustrzankę kontynuującą linię e-400?
Jaki sens robić bezlusterkowce, z konieczności wprowadzać nowy bagnet, jeżeli i tak po jakimś czasie zaczynamy produkować sprzęt o tych samych gabarytach, które dawniej miały lustrzanki? Sens bezlusterowców - tak czytałem na tym forum - to jakość obrazu lustrzanki w kompaktowym aparacie. A tu dostajemy bezlusterkowiec wielości lustrzanki. :shock:
Sens tkwi w teoretycznie większym potencjale nowej technologii i obniżeniu kosztów produkcji poprzez eliminowanie juz passe mechaniki. W sumie to dziwię się czemu razem z OM-D nie wprowadzono trzeciego mocowania. Skoro ma być retro to można było śladem Leiki skonstruować dalmierz, upchnąć w nim matryce FF i odkurzyć mocowanie OM.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Benek
To po co robić bezlusterkowiec (ze wszystkimi jego wadami) wielkości e-400, skoro można było zrobić lustrzankę kontynuującą linię e-400?
Jaki sens robić bezlusterkowce, z konieczności wprowadzać nowy bagnet, jeżeli i tak po jakimś czasie zaczynamy produkować sprzęt o tych samych gabarytach, które dawniej miały lustrzanki? Sens bezlusterowców - tak czytałem na tym forum - to jakość obrazu lustrzanki w kompaktowym aparacie. A tu dostajemy bezlusterkowiec wielości lustrzanki. :shock:
Dla mnie sens bezlusterkowca, to obecność dobrej jakości EVF, na którym, oprócz tego co na matówce i obok, zobaczę w razie potrzeby powiększony obraz do ostrzenia manualnego (lub inny sposób wspomagania tegoż) oraz histogram na żywo i bez odrywania oka od wizjera podgląd tego co wyszło.
A to czy mały, czy duży, to już kwestia innych preferencji. Teraz mam G3 (i lustrzanki Nikona). Jak kiedyś wyjdzie coś w rodzaju dzisiejszej sporej, wygodnej do trzymania i obsługi lustrzanki, ale z porządnym EVF zamiast lustra i związanej z tym reszty, za to z możliwością swobodnej konfiguracji, co na tym EVF chcę mieć, pewnie sobie coś takiego kupię.
Do kompletu zapewne również, na inne okazje, jakiś miniaturowy bezlusterkowiec, z możliwością podpięcia szklarni od tego dużego :)
Ten nowy OM to może być takie dwa w jednym - malutki do kieszeni, a z doczepionym gripem znacznie wygodniejszy do "poważniejszych" zastosowań :)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Sens tkwi w teoretycznie większym potencjale nowej technologii i obniżeniu kosztów produkcji poprzez elimitowanie juz passe mechaniki.
No właśnie. Brak mechaniki i ograniczeń z nią związanych powinien dodać skrzydeł projektantom.
Kiedyś, powiedzmy przed 2005, można było spotkać więcej ciekawych projektów.
Aparat można było rozpoznać z daleka np kompakty Minolty z serii Z, kompakty Olympusa z rozsuwaną na bok klapką
czy kompakty Nikona z przekręcanymi obiektywami.
Teraz jest unifikacja.
Skoro E-300 w nowej obudowie (czyli E-500) odniósł sukces to dowodzi czego chce klient.
Jak pojawi się coś oryginalnego (aż tak oryginalny to on może nie jest) jak np Pentax K-01 to od razu zostanie okrzyknięty najbrzydszym aparatem roku.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Benek
To po co robić bezlusterkowiec (ze wszystkimi jego wadami) wielkości e-400, skoro można było zrobić lustrzankę kontynuującą linię e-400?
Jaki sens robić bezlusterkowce, z konieczności wprowadzać nowy bagnet, jeżeli i tak po jakimś czasie zaczynamy produkować sprzęt o tych samych gabarytach, które dawniej miały lustrzanki[
1. jest mniejszy
2. Po to, ze można robić małe aparaty (i całe 3 linie ich są). Stary bagnet = brak możliwości zrobienia takiego e-pm1, a jednocześnie nie traci się możliwości podpiecia dużych szkieł do większego body (jeżeli, te zdjecia to nie ściemy, to om-d z gripami po części bedzie te zamierzenia spełniał)
3. troluj sobie gdzie indziej
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
ta srebrna wersja jest naprawde ladna. Z malutkim obiektywem mozna sobie wyobrazic jak maly jest aparat.
To czarne ustrojstwo na garbie wizjera wyglada, jakby bylo odpinane (?).
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
"zaufane zrodlo" admina rumorsow fotoszopnęło srebrną wersję. nowy poziom absurdu ;)
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
andi
To czarne ustrojstwo na garbie wizjera wyglada, jakby bylo odpinane (?).
Zaślepka portu akcesoriów?
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Cytat:
Zamieszczone przez
Benek
To po co robić bezlusterkowiec (ze wszystkimi jego wadami) wielkości e-400, skoro można było zrobić lustrzankę kontynuującą linię e-400?
Po to, żeby mieć dokładniejszy af i ae, a za tym idąc większą dynamikę w rawach (ze względu na brak potrzeby zakładania marginesu bezpieczeństwa na światła, który idzie na straty).
Z mniej istotnych spraw - tańsze szkła (przy podobnej jakości ze względu na mniejszą odległość od matrycy), dużo łatwiejszą ocenę dynamiki (na wyświetlaczu, człowiek nie jest w stanie dokładnie ocenić skali dynamicznej za pomocą swoich zmysłów), łatwą ocenę jakości barwy światła (podobnie tu zmysły zawodzą) i szereg pomniejszych spraw. Oczywiście da się tak i na lustrzance, nawet bez lv, ale jest mniej wygodnie.
Z minusów wciąż af jest wolniejszy. I to jest jeden jedyny minus, który wkrótce zniknie, a w niektórych przypadkach porównań już zniknął.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
O! taki srebrny jest ładny. To jeszcze poproszę E-M5 Ti. Bez przykręconego gripa wygląda jakoś tak przyjaźniej jak dla mnie.
Z wielkości to rzeczywiście przypomina trochę E-PX z wizjerem tylko duuużo ładniejszy.
Nie bardzo rozumiem na czym polega fenomen krytykowania nawiązania stylistycznego do lustrzanek a wynoszenia pod niebiosa dalmierzopodobnych konstrukcji (jak za przeproszeniem Fuji)?
Co takiego ciekawego i wspaniałego jest w stylistyce dalmierzowca (nie wspominając już o tym, że 90% fotoamatorów nie rozumie zasady działania dalmierza) że co poniektórzy ślinią się jak Obcy na widok ofiary? To że wizjerek na rogu przy pionowym kadrowaniu powoduje konieczność przyciśnięcia wyświetlacza do czoła lub zmiażdżenia nim nosa? A może to, że przyzwyczajeni do sposobu trzymania lustrzanek wściubiają sobie ciągle palce w wizjerek?
To jak? dalmierz styl ok? lustrzanka styl nie OK? Opamiętajta się!
Pokazano aparat o wspaniałej stylistyce (no może rzeczywiście wyświetlacz trochę za duży) deklasujący wyglądem każdy bezlusterkowiec jaki do tej pory powstał.
Jeszcze 3 dni i wszystko się wyjaśni do końca pod względem funkcji i jakości obrazu.
Widzę, że kolega Jack zrobił już intergalaktyczną karierę :lol: Czyżby szykował się awans :roll: A co poniektórzy to już chcieli na emeryturę wysyłać.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
Piekny korpusik. Czuje ze jednak male to jest :) Dla mnie akceptowalny tylko jak oblozony gripami. I chwala za to, ze taka mozliwosc jest.
To jest piekne, ze Olek pomyslal nie tylko o tych o malych raczkach ;-)
Ja np. naleze do uzytkownikow, ktorym optymalnie dobrze sie trzyma E-30 z gripem, jest taki w sam raz. Nie za duzy, nie za maly.
Troche sie caly czas obawiam, ze ten OM-D bedzie nawet z tymi gripami nie tak ergonomiczny jak E-30. Jakkolwiek jesli da ladniejszy obrazek (a raczej na 100% bedzie lepiej) to czemu nie? :)
Ten srebrny wyglada czadowo i jesli bede kupowal, to pewnie srebrnego.
T.
-
Odp: Olympus OM-D - gdybania przed premierą
To nie o formę tu chodzi -bo ta również jak na załączonym obrazku może być najs.
A o CRAP który się w tej ładniutkiej formie przemyca. I nikt nie pomyśli tym crapem (z obrazka) poważnie sobie głowy zawracać.
Jeśli ten OM-D ma być hołdem dla historii -to niech sobie będzie -może nawet służyć jako przycisk do papieru.
Jeśli jednak ma być powrotem nie tylko stylistycznym (IMHO jest o wiele brzydszy niż orginalny OM1 itd.) to niech przemyca również podobną zawartość> funkcjonalność, wygodę. Jeśli to będzie zabawka to nie mam pytań (jak na obrazku). Jeśli ma to byś coś więcej, a olympusowi powinno w końcu zacząć zależeć na odbudowie własnego image... -te "przecieki" to zwykły pen w nowej obudowie , żart albo orginalnie wyglądające nieporozumienie.
Tak zaprojektowana ‚tylna ścianka oznacza zabawkę. Wielu zrobi nią wiele fajnych zdjęć ale to dalej zabawka.
A HG i SHG leżą i już nawet nie kwiczą. :(
Może będzie równoległa zaskakująca premiera (jak kiedyś e-30) -i pokażą coś do czego warto będzie przykręcić (nawet przez przejściówkę) szkła systemu 4/3.
Jeśli nie to muszę to z bólem napisać> niektórzy z kolegów których już nie ma wśród nas mieli rację w jednej sprawie.