-
-
Cytat:
Zamieszczone przez
szklarz
Gościłem kiedyś tego dostojnego gościa
Piękny jest.
I fotka świetna.
Pozdrawiam.
-
Oczy ten kotek ma niesamowite.
-
13-stego maja w piątek...
-
1 załącznik(ów)
Nagle z zielsk wyjrzała bestia...
Przypadkowe spotkanie. Zaciekawiło mnie umaszczenie kociska - chyba niezły mieszaniec. Nie chciał się niestety bardziej pokazać.
-
Pieknie pokazany kociak , bardzo fajnie sie zamelinowal :-)
-
-
Cytat:
Zamieszczone przez
hijacintus
Nagle z zielsk wyjrzała bestia...
Przypadkowe spotkanie. Zaciekawiło mnie umaszczenie kociska - chyba niezły mieszaniec. Nie chciał się niestety bardziej pokazać.
Śliczna morda i fotka świetna.
Pozdrawiam.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
Dandelion
Pieknie pokazany kociak , bardzo fajnie sie zamelinowal :-)
Moja kotka też lubi się zamelinować. Koty to meliniarze :grin:
-
1 załącznik(ów)
Qrcze, nie wiem jak, ale dopiero teraz ten wątek wpadł mi w oczy...
To i ja się dołożę do "kociej" społeczności :smile:
Oto Kalafior i jest... kotką :razz: Ochrzcił go tak mój, wtedy kilkuletni, syn :grin::grin::grin:
Generalnie synek miał wtedy talent do nadawania imion kotom. Kolejna kotka miała na imię Mądrala :razz::razz::razz:
-
1 załącznik(ów)
Z dzisiejszego posiedzenia.
Mysza.
Pozdrawiam.
No to Myszę - do mojej galerii.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
witia1
Z dzisiejszego posiedzenia.
Mysza.
Pozdrawiam.
Miodzio mruczek :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Cytat:
Zamieszczone przez
herbie_mp
Faktycznie imionka swietne , kociaki rowniez :grin:
-
Cytat:
Zamieszczone przez
witia1
Z dzisiejszego posiedzenia.
Mysza.
Pozdrawiam.
Świetne zdjęcie.
Mysza zamyślona
-
Futerkowe śliczności...
Mądrala wygląda prawie dokładnie tak jak moja kotka...:grin:
Pozdrawiam wszystkich "kociarzy"...
-
-
Cytat:
Zamieszczone przez
witia1
Z dzisiejszego posiedzenia.
Mysza.
Pozdrawiam.
No to Myszę - do mojej galerii.
Piękna Mysza!:grin:
Pozdrawiam
Ja
-
2 załącznik(ów)
Mój kot - portrety impresjonistyczne przez brudne okno.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
hijacintus
Mój kot - portrety impresjonistyczne przez brudne okno.
Pierwszy portrecik fajowy.
Kot super.
Pozdrawiam.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
hijacintus
Mój kot - portrety impresjonistyczne przez brudne okno.
To nie kot to... pantera :grin::grin::grin:
-
witia1: Dzięki
lisiajamka1: Jeszcze ciągle dachowiec ale pracuje intensywnie nad zmianą gatunku pożerając straszne ilości kociego żarcia. Już dociąga do 10 kg :)
-
Prawie pantera :wink:
Ładne ma umaszczenie
-
Witia1 fota z Mysza miodzio.
-
1 załącznik(ów)
a to mój skarbek... wylazła sobie na parapecik...:) taka panienka z okienka...:)
-
Ainenna, ale fajnie kuka...kotek :-)
-
Cytat:
Zamieszczone przez
ainenna
a to mój skarbek... wylazła sobie na parapecik...:) taka panienka z okienka...:)
Ja sobie wypraszam, nie Twój tylko Nasz...:twisted:
-
2 załącznik(ów)
Moja Psotka dziś na balkonie była mocno podekscytowana; nie dość, że na trawnik przylazły dwie kuropatwy, to jakiś ptaszor za chwilę zaczął buszować w trawie. Zdjęcia zrobione niedługo przed tym, jak kocun przyjął postawę łowiecką :)
-
1 załącznik(ów)
Z przykrością to mowie ale dziś zwiał mój rudy ulubieniec. wyszedł za kimś nie zauważony albo wyskoczył z pierwszego pietra w pogoni za jakimś ptaszorem albo robalem, przeszukałem piwnice w bloku i spory obszar wkoło sąsiadujących budynków.Wyć mi się chce :(
fota z przed jakiegoś czasu Mikuś troszku spoważniał
-
Lepiej sie przyznaj co mu zrobiles ze zwial :cool:
Sasssssssssssa ?
-
Cytat:
Zamieszczone przez
taztaz
Z przykrością to mowie ale dziś zwiał mój rudy ulubieniec. wyszedł za kimś nie zauważony albo wyskoczył z pierwszego pietra w pogoni za jakimś ptaszorem albo robalem, przeszukałem piwnice w bloku i spory obszar wkoło sąsiadujących budynków.Wyć mi się chce :(
fota z przed jakiegoś czasu Mikuś troszku spoważniał
Teraz taki okres "koci", może tylko poszedł w długą się "poszlajać" i jeszcze wróci...oby...
-
Kastrat od nowości. więc za bardzo nie poszaleje.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
taztaz
Z przykrością to mowie ale dziś zwiał mój rudy ulubieniec. wyszedł za kimś nie zauważony albo wyskoczył z pierwszego pietra w pogoni za jakimś ptaszorem albo robalem, przeszukałem piwnice w bloku i spory obszar wkoło sąsiadujących budynków.Wyć mi się chce :(
Strasznie współczuję!! :(
Ile miał latek? Wychodziłeś z nim na spacery, albo wypuszczałeś kiedyś luzem samopas?
-
Cytat:
Zamieszczone przez
taztaz
Z przykrością to mowie ale dziś zwiał mój rudy ulubieniec. wyszedł za kimś nie zauważony albo wyskoczył z pierwszego pietra w pogoni za jakimś ptaszorem albo robalem, przeszukałem piwnice w bloku i spory obszar wkoło sąsiadujących budynków.Wyć mi się chce :(
fota z przed jakiegoś czasu Mikuś troszku spoważniał
Tylko spokojnie.
"Zgłodnieje" to przyjdzie.
"Pokiciaj" wieczorem po okolicznych krzakach i w piwnicy.
Uchyl drzwi wieczorem ... i cierpliwie poczekaj parę dni.
Pozdrawiam.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
taztaz
Z przykrością to mowie ale dziś zwiał mój rudy ulubieniec. wyszedł za kimś nie zauważony albo wyskoczył z pierwszego pietra w pogoni za jakimś ptaszorem albo robalem, przeszukałem piwnice w bloku i spory obszar wkoło sąsiadujących budynków.Wyć mi się chce :(
fota z przed jakiegoś czasu Mikuś troszku spoważniał
Nie trać nadziei! Mój kot (też kastrat) kiedyś nagle zniknął. Przeczesywaliśmy ileś dni osiedle - szukając go we wszystkich możliwych zakamarkach. Opublikowaliśmy list gończy w Internecie. Wszystko bez skutku. W końcu uznaliśmy, że już po nim. Wrócił po trzech tygodniach wychudzony, wynędzniały ale bardzo zadowolony z siebie.
Życzę Ci, żeby i z Twoim wszystko się dobrze i jak najszybciej skończyło.
-
Ludziska wielkie dzięki, znalazł się po południu wypłoszony przez jakiegoś psa z jakiegoś zakamarka osiedla :) jak już się dostał na klatkę piszczał niemiłosiernie, jest cały i zdrowy ale jest kotem nisko podwoziowym :). nie odstępuje nas na krok. Nagle ie okazuje że człowiek jest nie wiarygodnie przywiązany do tej latającej kulki sierści :)
-
1 załącznik(ów)
Moja kotka zakochała się w kocie z sąsiedztwa, wspólnie spędzają wieczory, zdarza się, że wraca nad ranem. Mam poważne obawy,
czy jej nie zbałamucił :roll::grin::grin:
-
Cytat:
Zamieszczone przez
lisiajamka1
Moja kotka zakochała się w kocie z sąsiedztwa, wspólnie spędzają wieczory, zdarza się, że wraca nad ranem. Mam poważne obawy,
czy jej nie zbałamucił :roll::grin::grin:
Zbałamucona jest - to widać przecie:wink:
A zresztą - takie życie:grin:
Pozdrawiam.
-
Cytat:
Zamieszczone przez
lisiajamka1
Moja kotka zakochała się w kocie z sąsiedztwa, wspólnie spędzają wieczory, zdarza się, że wraca nad ranem. Mam poważne obawy,
czy jej nie zbałamucił :roll::grin::grin:
No Wiesz! Takiego lachona(kociona) czy jak to zwać każdy kot by chciał zbałamucić. :mrgreen::mrgreen:
-
Cytat:
Zamieszczone przez
lisiajamka1
Moja kotka zakochała się w kocie z sąsiedztwa, wspólnie spędzają wieczory, zdarza się, że wraca nad ranem. Mam poważne obawy,
czy jej nie zbałamucił :roll::grin::grin:
Jakbym był kotem ... ekchem :lol:
-
1 załącznik(ów)
Siedlec przed myszami pilnuje Neli
-
1 załącznik(ów)
W zachodzącym słoneczku, w ukryciu - obca.
Pozdrawiam.