Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
Ten ostatni jest najlepszy - prawie jak jakiś gostek ze streeta ;) :)
Hheh. :mrgreen:
I musiał chyba sporo na siłowni pakować, gdyż widać że bary to ma :-P
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Cytat:
Zamieszczone przez
koronax
Hheh. :mrgreen:
I musiał chyba sporo na siłowni pakować, gdyż widać że bary to ma :-P
Musieli sporo monet mu sypać do tych puszek skoro tak mocno przypakował :)
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Ten z krawatką to też jest pojechany :D
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Gdzieś ty wypatrzył te strachy. Ostatniego stracha to ja widziałem w dzieciństwie. Z chwilą popularyzacji pestycydów strachy na wróble zniknęły (albo ja ich nie spotykam). Wróbli też jakby mniej niż w moim dzieciństwie. Strach są super.
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Cytat:
Zamieszczone przez
kolba74
Wróbli też jakby mniej niż w moim dzieciństwie.
Ty masz rację z tym stwierdzeniem - więc foćmy wróble bo tak szybko odchodzą ;)
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
Ty masz rację z tym stwierdzeniem - więc foćmy wróble bo tak szybko odchodzą ;)
Może wróble idą za człowiekiem, czyli kierunek ze wsi do miast. ;) Pod moim blokiem robią codziennie rano taki raban, że bez zatyczek do uszu wstaje się skoro świt.
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
No to Kolba mamy odpowiedź gdzie się podziały wszystkie wróble :)
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Cytat:
Zamieszczone przez
Pilek
Może wróble idą za człowiekiem, czyli kierunek ze wsi do miast. ;) Pod moim blokiem robią codziennie rano taki raban, że bez zatyczek do uszu wstaje się skoro świt.
Gdzie Ty widzisz wróble w wawie? Aż chętnie się przejadę popatrzeć :)
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
Nasze śląskie wróble do stolicy poleciały!
Czytałem jakiś czas temu, że zmniejszenie populacji wróbla w mieście jest związane z ocieplaniem blokowisk i likwidacją w ten sposób szczelin gdzie gniazdował. Ponadto w miastach coraz liczniej występują pustułki. 30 lat temu pamiętam nad ranem całe stada kąpiące się w kałużach. Ostatni częściej w mieście widuję szpaki i kosy niż wróble.
Odp: Analog wiecznie półżywy czyli cyfrowo z analogowego oczka.
No i pozostanie nam niedługo jedynie wspomnienie pod postacią wierszyka o wróbelku Elemelku :). Za 30 lat wróbelek dla dzieci będzie tym samym czym film "Miś" dla obecnej młodzieży - abstrakcją ;) :D