"Dziadek" troszkę już stary, ale nadal jary :wink: podparty Bigmą zamierza wybrać się tam na spacer... :grin:
Wersja do druku
"Dziadek" troszkę już stary, ale nadal jary :wink: podparty Bigmą zamierza wybrać się tam na spacer... :grin:
Hehehehe, dziadek...
Oblicz sobie ile mniej więcej zajmuje Ci pokonanie 3km i rusz na szlak tak żeby o 7mej być na miejscu.
Szlaki dostępne są od świtu do zmierzchu czyli godzinę przed wschodem i godzinę po zachodzie słońca. 3km/h to luźne tempo powinieneś powolutku się dokulać. :-)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Jeżeli w przeddzień spadnie śnieg to śpij spokojnie. Ponowa to martwy krajobraz, bez zwierza. Dopiero po dwóch dniach zaczyna się ruch.
Nie ma to jak dobre rady Piotrze! I wielkie nich Ci będą dzięki za nie! A jak sie z żurawiami sprawa aktualnie przedstawia? Bytują gdzieś jeszcze w Twoim rejonie?
Żurawie wyszli byli ostatnimi czasy, nie ma onych. Na dolnym basenie, na kilku noclegowiskach było około 5tys ale się skończyli. Czasem kilka przemknie na niebie ale to niedobitki
A tak wspominając mój ostatni wypad pod Barwik... Mocno wtedy szumiał las... :wink:
Na potwierdzenie słów parę fot. - łosie przy szosie. Lepiej jest, gdy wylezie zwierz przy kładce na Ławkach - słońce lepiej oświetla rankiem ten kawałek. Gorzej jest w okolicy wieży widokowej - cień dość długo się tam utrzymuje.
Moose, czy mogę prosić Cię o przybliżenie aktualnej sytuacji z łosiami i czy poza łosiami można o tej porze coś jeszcze pofocić??
PS. Wybieram się w sobotę w Twoje strony.
Około 7mej Bagno Ławki lub Batalionowa łąka. Łosie w różnych kombinacjach.
Na razie jeszcze nie reaktywowałem budy padlinowej ( muszę nową sklecić, bo do tej nie dojadę) ale ruch wśród padlinożerców jest spory.
Na Długiej Luce można spotkać młode lisy ale już raczej po zmroku. Podobnie bobry.
dokładnie to 12km na płn i 3km na zach czyli w połowie szlaku Grobla Honczarowska. :-)