Ładna jak to Rysiek nazwał szachownica. Ja bym zrezygnował jedynie z części nieba - wykadrował bym to w proporcjach 3/2. Niebo nic nie wnosi do zdjęcia. .
Wersja do druku
Ładna jak to Rysiek nazwał szachownica. Ja bym zrezygnował jedynie z części nieba - wykadrował bym to w proporcjach 3/2. Niebo nic nie wnosi do zdjęcia. .
Gotow jestem polemizować - wycięcie nieba do jednej trzeciej obrazu sprawia, że przestaje byc pokazany nastrój pochmurnego ciężkiego dnia z siapiącym drobnym deszczem. Nie zdecydowałem sie również z tego nieba wyciągać więcej a można bo stawało sie ono /niebo/ moim zdanie nazbyt dominujące...
Polemizować wolno zawsze :-) Bliżej mi jest do pomysłu kolby. Ten prawie kwadratowy kadr i podział 50/50 jakoś mi w parze nie idą. Moim zdaniem trzeba z czegoś zrezygnować. Góra albo dół. Myślę, że jednak niebo za mało wnosi do tego obrazka aby obronić Twoją polemikę:wink:
Końcówka mojej prywaty. Ostatnie już obrazki do testu rybki.
Wieliki Wóz i północna strona nieba... 365@29A i 29B.
Pierwsze zdjęcie z ostatniej wrzuty przepiękne.
Natomiast co do mojej uwagi do wcześniejszego zdjęcia, to nie bierz tego jako krytykę. Zdjęcie jest dobre a ja bym je po prostu inaczej widział. Tak to już jest w fotografii, że każdy widzi inaczej ten sam temat. Pozdrawiam i gratuluje pięknych zdjęć gwieździstego nieba.
To są fragmenty do panoramki, więc i kadr podłużny kiedyś sie pojawi, jak czasu stanie.... To był jeden z tych nie tak licznych dni gdy niebo domknęło od góry ten krajobraz swoją fakturą równocześnie zlewając się z nim po lewej stronie deszczem. A krytyka jest przydatna, zawsze.
Z ostatniej wrzutki pierwsza fota miodzio.
Też jestem za pierwszym, ładnie się te chmurki ułożyły:)
Pierwsze z ostatniej wrzutki świetne :-)
365@30 Wspomnienie zimy dziś już tam zostały resztki śniegu...