I to jest piękne przywitanie...:grin:
Wersja do druku
Dwa archiwalne zdjęcia z Lalibeli w Etiopii :)
Załącznik 174761
Załącznik 174760
Podoba mi się zwłaszcza to pierwsze. Tylko ten parasol :shock:. Niezłe grzanie tam musi być, skoro nawet miejscowe kobiety się osłaniają.
Mnie się podoba zwłaszcza to drugie, Tzn ostatnie.
W Lalibeli padało i grzało, na zmianę. Mokro, ślisko, trzeba było uważnie chodzić po stromych schodkach i korytarzach wykutych w skale tego ósmego cudu świata :)
Załącznik 174803
Obrosniete skaly mchem.. widac, ze intensywnie pada od dluzszego czasu. Szczelina swietna.
konwalia przepiękna,
a ostatnie zdjęcie porusza mą wyobraźnię......teorie Freuda działają:roll::mrgreen:
A to tylko zielone światełko na końcu tunelu :wink:
Lalibela
Załącznik 174821
Lalibela bardzo fajna, wszystkie zdjęcia się podobają :)
super zdjęcia i miejsca :) pozdr
Duchowny z kościoła Debre Berhan w Gonderze
Załącznik 174850
Brawo Lisi, fajnie w tej Twojej Jamce. :mrgreen:
Siedząc w fotelu troche świata można zwiedzić. :mrgreen:
Dzięki :)
A ja zostałem bohaterem w swoim domu, właśnie przed chwilą kibelek naprawiłem :mrgreen:
Genialna fotka, pozdrawiam,
Brawo Ty! (to za kibelek)
Zdjęcia świetne, bardzo lubię te Twoje portrety i nie tylko z tych ciekawych miejsc.
pozdrawiam
No no jest moc!!
Z ostatniej chwili - pojawiły się jakieś ślady na Łysym! :mrgreen:
Załącznik 174955
Wreszcie równik zaznaczyli. :shock::mrgreen:
Oj tam... nie znacie się... to ślady Mikołaja. :D
Jakże niespodziewany wysyp nominacji do Fm-a - dziękuję :)
Co wejdę do wątku, to same och i achy muszę pisać. Ksieżyc ciekawy, ale ten poprzedni kadr z duchownym z kościoła Debre Berhan w Gonderze super.