Zgadza się.
ISO 200, więc się szumami nie przejmowałem i bubu :(
Dzięki
Wersja do druku
Przyjemne te kiczyki - je ze względu na pracę wszystkie wschody przepracowywuję ew. przesypiam - zazdroszczę...
I tak i nie. Najgorsze jest to, że jak obrobisz zdjęcie i je wrzucisz na forum albo pokażesz komuś, to zaczynasz się zastanawiać co można było zrobić lepiej. To ja tak mam prawie z każdym zdjęciem, bo już jak wywołam raw-a, to zaczynam mieć wątpliwości, czy wyszło dobrze. Przerąbane :)
Ładne kadry te ostatnie, ale obróbka zdjęciom faktycznie nie pomogła.
Za to cerkiew w Koniecznej pięknie pokazana.
Bardzo ładne. Przed świtem mi się najbardziej spodobało. Lubię takie kolory.
Dzięki Maćku :)
Zauważyłem ciekawą kolorystykę - w ciągu minut kolory świtu przechodziły od magenty do żółci. Każda sekunda dawała inne światło, inne kolory.
Dwa dni później już w pracy musiałem być, a była piękna ławica chmur. Mgły właściwie.
Ostatnio polubiłam zamglone foteczki. :) Fakt, ciut szumią, ale jakie widoczki.
przed świtem super
\zwłaszcza że w moim przypadku rzadko się zdarza
no jeszcze żyje - choć rzadko się udzielam ;)
a co do wschodów - może dlatego są tak piękne że tak rzadko można sobie na nie pozwolić ;) :) :)
Dołączam się do pochwał, piękny przedświt.
Popełniłem wiele fot o świcie i nad ranem. Słońce w tej fazie daje fajne oświetlenie.
Tylko ja lubię i mogę pracować w nocy, a o świcie (przynajmniej latem) wychodzę do domu. Więc wystarczy zabrać aparat i mam już plener. Przynajmniej taki parkowy.
Nadrobiłem zaległości.
Świerzowa Ruska - ciekawa historia i zdjęcia.
Wieś Stawisza - wspaniałe te zabytkowe nagrobki, szkoda, że zachowało się ich tak niewiele.
Cerkiew w Koniecznej to taki cukiereczek, pięknie ją pokazałeś i te detale, do tego śliczna okolica, aż chce się jechać.
Ja również twierdzę, że wschody słońca są najpiękniejsze, właśnie ta zmiana kolorów w tak krótkim czasie jest niesamowita.
Kolejnego zlotu w Twoich stronach sobie nie odpuszczę.
Pozdrawiam.
Posucha tu ostatnio :(
Wybrałem się dzisiaj na mgły. Zapowiadali. He - mogą sobie zapowiadać. Z okolicznych wzgórz wszystko widać, mgieł niet.
Pojechałem nad stawy w Siepietnicy - no bo gdzie jak gdzie, ale nad wodą będą. Hmmm - tylko opary. Rybacy mówili, że w piątek były. Tylko że wtedy w robocie człek siedział.
Ale za to wschód mi się udał :D
551.
552.
Załącznik 74219Załącznik 74220
Bodzip nie bylo prcesu kondensacji... no i mgiel i zamglen ani sladu :-) ale foty i tak fajne :-)
Mnie się też podobają :)
Foty extra. :-D
Trzeba było jakąś świece dymną ciepnąć w krzaczory i byłoby super. :-D
I bez mgiełki piękne widoki sfociłeś :)
No to Matka Natura zrobiła Ci psikusa....
Dała piękne widoki, ale mgiełki poskąpiła :)
Dwa kolejne.
553.
554.
Załącznik 74311Załącznik 74310
Bogdanie przyjemne widoki. Chyba zacząłeś używać szarej połówki. Pięknie naświetlone 551. Bez mgiełek, ale przynajmniej Słońce u Ciebie było widać, na Mazowszu tylko chmury i szarówa.
Witam.
Ja na "moich" Goczałkowicach w tym roku już dwa razy się przejechałem na mgiełkach :-P. Dlatego jak widziałem że się chmurzy wczoraj z wieczora to sobie odpuściłem. Ale ogólnie świt to taka pora gdzie wystarczy czasem tylko parę dziur w chmurach i można porobić fajne widoczki, czego przykładem są te zamieszczone przez ciebie zwłaszcza 553 się mi podoba:).
Noooooo Bodziu! Nawet bez mgiełki piękne te widoki :grin:
Boguś fotki swietne a mgiełki tez się doczekasz.:wink:
Tam na pierwszym z tej serii jest, a właściwie taki opar tylko. Ledwo widać, ale jest.
Wędkarze to twardy naród. Temperatura tego ranka wynosiła minus 5 oC, a goście spali w namiotach i przyczepach, że tylko chrapanie było słychać. Wędki pozastawiane - a jakże :mrgreen:
Dziękuję Wam bardzo :)
551 piękne. Na brak mgieł nie narzekaj, w moich okolicach od ponad tygodnia mglisto i ponuro a solidne mgły nocami. Ostatnio, pierwszy raz od tygodnia słońce widziałem wczoraj koło 10 przez jakieś 2 minuty a potem znowu chmury...