Pierwszy gniotek, bardziej mi podchodzi :)
Wersja do druku
Pierwszy gniotek, bardziej mi podchodzi :)
gniotki pięknotki, bardzo ładne!
elegancke fotki. nic dodac nic ująć. dla mnie bombastico. kolorki cieszą me oczy. Zawsze podziwiałem zdolnośc "łapania" ptaków na ostro w odpowiednim momencie :)
Piotr,
Oba gnioteczki przyciągają oko, zachęcają do wędrówki po kompozycjach, angażują wyobraźnię, wołają emocje, jednym słowem - wielość bodźców.
Pięknie pracuje obiektyw, a kolory cymesik. Drugie bardziej mnie kęci, bowiem nie posiadając linii zbieżności przedstawia perspektywę. Doskonała wieloplanowość - przede mną pojedyncze kwiatki wyrastające z tafli wodnej, im dalej, tym każdy kwiatuszek traci swoja indywidualność, słoneczne pole, żółty dywan rozpościera się aż po horyzont obramowany, zamknięty krzaczorkami. Makatkowe zestawienie barw (cjan + błękit), ich jaskrawość, nasycenie, świetlistość, wszystko dodaje optymizmu, fotka jest taka domowa. Największa siła zdjęcia - prostota, sugestywność, nie ma w nim zbędnych elementów, a to nie jest łatwe do osiągnięcia, trzeba być fachmanem.
Pzdr, TJ
Piękne zdjęcia. Gratuluję wyprawy. Całe szczęście, że można jeszcze znaleźć takie miejsca. Faktycznie chyba przynajmniej raz w życiu człowiek powinien zrobić sobie frajdę i poobcować z przyrodą.
no, no - ach, raz to już pisałem, więc dodaję pokiwanie głową
Widać warto było się wybrać na łowy
nie mieliśmy żadnej czatowni, Piotr najnormalniej w świecie zaczynał śpiewać piosenkę o Ułanie ptaszki przylatywały posłuchać jak kończył odlatywały ot i cała tajemnica :D - tajemnicą poliszynela jest, iż ostatnio takie głosy słyszały jak jeden tubylec głośno słuchał w telewizji koncertu trzech tenorów.
Na poważnie to fotografowanie ptactwa wodnego na zegarek przynosi wyśmienite efekty.
Strasznie mi się podoba Rycyki3.JPG. Uchwyciłeś idealny moment! :) Gniotki też fajne - super kolory. Pierwszy trochę lepszy. Drugi bym skadrowała tak, żeby linia horyzontu była troszkę niżej.
Dzięki za odwiedziny. Dzisiaj coś innego. Udało mi się ustrzelić zimorodka, o którego sfotografowaniu zawsze marzyłem. To jeden z piękniejszych ptaków. Od jakiegoś czasu obserwowałem nad rzeką niebieską strzałę i wreszcie dzisiaj, po trzech godzinach leżenia w niezwykle niewygodnej pozycji, udało mi się gościa sfocić.
W galerii dałem inny kadr, tutaj bardziej kropowany.
http://img186.imageshack.us/img186/9052/zimorodek3.jpg
Miodne kolorki na tej fotce.