Ale to jest przecież wątek o gdybaniu an temat sprzętu - nie o gdybaniu na temat fotografii.
Wersja do druku
Ale to jest przecież wątek o gdybaniu an temat sprzętu - nie o gdybaniu na temat fotografii.
Gdyby nie istniała fotografia gdybanie na temat sprzętu nie miałoby sensu. Nieprawdaż?
"online expert" -dobre!
hehe. Brzydki to dopiero jest nowy bezlusterkowy Pentax. :grin:
Zoom w przynajmniej ambitnym wideo jest tak samo mało atrakcyjnym ułatwieniem jak wbudowana lampa dla Rafała.
Nie za bardzo rozumiem idei propagowania mniejszego ale ciemniejszego niż 14-42mm zooma nawet dla amatora,
bo w gorszym świetle będzie trzeba uzupełniać jego braki np. jakimiś LEDami i cała kompaktowość pójdzie do domu.
Jeśli to prawda to dla mnie to bez sensu.
Następny aparat udający lustrzankę. Wygląd ważniejszy niż funkcjonalność.
- po co ten wizjer w jednej linii co obiektyw? Nie mógł być z lewej?
- po co lampa błyskowa (wygląda, że będzie lampa) i stopka w tym samym miejscu?
Niektórzy twierdzą, że E-300 czy E-330 to "brzydal".
Ale po przesiadce z E-300 na E-30 parę spraw z E-300 zaczynam doceniać.
i L1...
nie mówiąc już o
(nienaprawialny bo się nie psuje)
Mnie odrzuca instalowanie ogromnych monitorów zajmujących lwią część tylnej ścianki.
Na operatory, guziki i inne wajchy nie starcza już miejsca więc umieszcza się je w najgłupszych ku temu miejscach albo właśnie tam gdzie nie powinno ich wogóle być (uchwyt -wewnętrzna strona dłoni i cały kciuk nie mają gdzie się podziać -nie mówiąc już o stabilizacji uchwytu).
Nawet najmniejszy analogowy kompakt da się pewnie i mocno trzymać całą dłonią -w cyfrówkach od ok 2005r jest to niemożliwe (w większości wypadków).
To tak jakby ktoś na obręczy kierownicy w aucie umieścił całe sterowanie (za pomocą guziczków) wycieraczkami, światłem i dorzucił radio z GPS em .
Kierownicę trzymało by się za pomocą "paluszków" w 2 wyznaczonych do tego miejscach (kciuk i palec wskazujący).
Do czego zmierzam -jeśli te zdjęcia pokazują rzeczywistość to znów "dwa paluszki" się zmieszczą... -nie widzę możlwości na udaną współpracę ze szkłamii HG SHG...
Pozatym WSZYSTKIE uwagi SKOW są jak najbardziej trafne.
Tylko oni koncentrują się nie na polepszaniu wygody czy ergonomii czy jakości obrazu a na tym by cool wyglądało.
Tak to jest pomyślane -bo ma się szansę dobrze sprzedać.
To ma być taki OM dla dzieci neostrady :)
ideał wygody -pokrętło sterującę -mały monitor i 4 klawisze funkcyjne -analogowa malutka leica CM -mieszcząca się w kieszeni jeansów. Przysłona i MF na górnej rolce -wszustko inne na tylnej (chodzącej z wyraźnym oporem!) =pewny uchwyt i wygoda sterowania nawet "na ślepo"
Wizjer z lewej strony!!! (z wyświetlanymi wszystkimi informacjami potrzebnymi do fotografowania)-to da się używać w miarę wygodnie nawet z METZEM 58 AF1.
(nienaprawialny -bo chińczyki zerwały umowę na produkcję części zamiennych)
Ale nastało nowe...
coś... służące do zdobywania rynku i bombardowania targetów...
(nienaprawialny bo to jednorazówka - 2 lata i wymiana na nowszy model).
Masz racje z tymi monitorami. W kompakcie gdzie niema wizjera to jednak musi być jak największy ale nie na cały tył. A gdy jest wizjer, zwłaszcza elektroniczny? wystarczyłby spokojnie około 3".
Ale z tym przytoczeniem E-1 jako aparatu z dobrej wielkości wyświetlaczem to trochę przesadziłeś. (chyba że chodzi o ergonomię to przepraszam) Gorszego wyświetlacza nie miałem w żadnej dotychczasowej cyfrówce. I wiem że to model sprzed 10 lat i wszystkie wtedy tak miały.
Guziki i pokrętła mogą tylko wystraszyć przeciętnego klienta sklepu, poszukującego dla siebie prostego, amatorskiego aparatu. Tylna ścianka wyglądająca jak smartfon, z ekranem na całej powierzchni, wygląda bezpiecznie i znajomo.
A o garbie z wizjerem już pisałem. Nie ma żadnej potrzeby, aby bezlusterkowce imitowały wyglądem lustrzanki. Nie ma żadnych przeszkód, aby zainstalować EVF w taki sposób, aby nie psuł sprawdzonej, prostej bryły aparatu kompaktowego lub dalmierza. A jeśli już wizjer musi wystawać, to niech wystaje tylko tyle, ile trzeba, jak np. w Nikonie V1 i niech nie udaje, że kryje w środku duży, szklany pryzmat i ogromną matówkę.
Jeden moduł to dodatkowy większy grip, drugi to pionowy uchwyt.
Dla mnie jest rewelacja. Właśnie na to czekałem.
Coś mały ten wyświetlacz. Zgodnie z trendami powinien juz wystawać poza bryłe aparatu.
No i poszłooo!
Ładny. Z dużym ekranem z tyłu ;) Coś mi mówi, że będzie miał podświetlane guziki.
No z gripem wyglada na prawde very najs....
pozdrawiam serdecznie
Janek
czyli pierwszy OM którego normalną pozycją roboczą jest "pionowa"? -interesująca koncepcja... (wtedy i wizjer jest z lewej strony)
Pionowy grip będzie w komplecie -bo inaczej katastrofa (PL25mm, ZD11-22, ZD50-200) = tego się nie będzie dało normalnie trzymać bez dodatkowych dokręcanych szpejów.
Bez uchwytów dodatkowych (zakładam po 100-150€ za sztukę) dołożywszy FL50 -mission impossible
wykrakałem chollllera. -na św.E1!
Czołem. Jakie to ma mocowanie ? 4/3 ?
Takie same emocje mi towarzyszą. Ciekawe ile sobie policzą za te dwa dodatkowe gripy. No i ciekawi mnie na ile to będzie solidne i dobrze spasowane. Większy grip (ten pierwszy) mocowany na jedną śrubę od spodu... ale powinno być solidnie :-)
EDIT: W końcu doczekałem się następcy E-620 z gripem. m4/3, ale tego się spodziewałem. Oby z gripami nie był droższy niż E-5 ;-)
Może przez przejściówkę będzie to jako tako pracować z obiektywami 4/3.
We wigilie zagadalem ludzkim glosem,ze 12-50 szczelny bedzie sprzedawany jako kit z nowym szczelnym korpusem pod koniec stycznia .Troche sie pomylilem-trudno.
Wygląda jak profi lustrzanka - a jak mu poodkręcać te wszystkie gripy to wyjdzie PEN... Tylko ta piramidka strasznie wysoka.
Nie mogłem się powstrzymać ;)
czyli wszystko po staremu.:roll:
z fusów>
OM-D > 999€
Grip1 pionowy >199€
Grip2 rękojeść >149€
MMF-2 >200€
razem... -eeh...
To pewne, że to bedzię micro ? Czy to gdybania ?
Na 100% mikrus.
Witam
Jest jeszcze jedno zdjęcie na rumorsach. Jack, robisz międzykontynentalną karierę. Emerytura dożywotnia zapewniona. Gratuluję.
A aparacik mi się podoba. Bardzo.
Pozdrawiam całe podniecone towarzystwo. romeq
Nowy adapter ma być uszczelniony. Czy zmieni coś w samym działaniu obiektywów? Nie wiadomo, ale nie spodziewałbym się. To tylko krótki pierścień ze stykami z obu stron, który w zasadzie nic nie robi, tylko tkwi sobie na bagnecie. Ale może coś udoskonalono w AFie w samej puszcze...
Kurcze, jakby taki Voigtlander Nokton 25 mm f/0.95 byl z AF-em to z OM-D to bylby wypas. Ehhh.. ;P
T.
I do tego jeszcze natywne iso 50 z dobrym DR, a pozbyłbym się wszystkich klamotów dla tego czegoś ;)
dostaniemy to co zawsze.
Ale telewizor jest szpanerski :=)
Piękna bestia... Jak tylko cena mnie nie zabiję to kupuję ;)