Godzina W na Wiśle:
241,242,243,244
Wersja do druku
Godzina W na Wiśle:
241,242,243,244
Ciekawe. A wcześniejsze bramowo-gołębiowe świetne.
Rodzinne pstryki. Niestety na inne nie mam czasu ;)
245,246,247,248
Przy okazji załatwiania swoich spraw odwiedziłem okolice Supraśla. Liczyłem, że pogoda będzie bardziej łaskawa w poranne mgły, ale niestety jedyne na co mogłem liczyć to tylko bezchmurne wschody słońca. Przymierzałem się do tego wyjazdu już jakiś czas, ale ciągłe dłubaniny na S8 skutecznie mnie zniechęcały ;)
249,250,251,252,253,254,255
I jeszcze kilka pstryków z Supraśla
256,257,258,259,260
Bo to klasztor prawosławny :)
Ok. Następnym razem sprawdzę.
Poza Siemiatycze i Mazury od strony wody na pólnocny wschód się nee zapuszczałem w czasie mojego krótkiego epizodu warszawskiego w zyciorysie.
Białostoczyzna jest dla mnie Zienią Nieznaną i tak już pozostanie.
Stad to raczej wyskoczę do Wiednia, na Morawy, niż w Polskie Pólnocne Strony poza Wybrzeżem.
Ale ja tak czysto informacyjnie. Zero problemu z tym mam. Pozdrawiam
A ja jak i apz chętnie obejrzę tamten zakątek kraju, osobiście nie mam szans...
Niestety zdjęć mam wyjątkowo mało. Troszkę inne sprawy miałem na głowie i byłem tam wyjątkowo krótko. Może następnym razem będę miał więcej czasu
Jeszcze mam takie "cyki" z Supraśla, ale to już ogryzki :)
261,262,263,264
249, 250, 251, 258 świetne :-)
Ostatnie dni lata na Roztoczu w kajaku. Tym razem rzeka Sopot
265,266,267,268,269
267 fajne...:grin:
Tanew z Rebizantów do Borowych Młynów. Jeden z trudniejszych i bardziej malowniczych odcinków jakimi miałem okazję spływać. Czucie w prawej dłoni pewnie kiedyś wróci ;)
270,271,272,273,274,275,276,277
Tereny znane wedrowek,ale fajnie sie oglada z poziomu kajaka.
Tanew okoliczności przyrody
278,279,280,281
Świetny klimat na 279.
Jakoś nigdy nie miałem odwagi zabierać ze sobą aparat na kajak. Jakaś kamerka sportowa, wodoszczelny telefon ok, ale z moją wywrotnością pełny aparat już nie - tym bardziej zazdroszczę kadrów i odwagi :-)
Najważniejsze, żeby się przełamać. Połowa z moich kumpli z którymi pływam zabiera już ze sobą swoje aparaty. BTW te rzeki są wyjątkowo płytkie i trudno na nich o wywrotkę. Należy jednak pamietać o kilku podstawowych zasadach - takich jak nie chwytanie się drzew gdy kajak jest w poprzek rzeki - bo licho na wodzie nie śpi. Zresztą najwiecej wywrotek widziałem przy wysiadaniu i wsiadaniu do kajaka. Trzeba też uważać na progach, zwłaszcza tych starych gdzie są powbijane paliki w kilku rzędach w dno bo przy takiej przeszkodzie łatwo stanąć w poprzek rzeki. Niestety taka sytuacja najcześciej kończy się rolką na wodzie ;)
Tanew ciąg dalszy
282,283,284,285
Z ostatniej wizyty w Krakowie. Fajnie jest połazić
286,287,288,289
Fajne te wrzuty z Tanewi, klimatyczna rzeka. Dobrze się ogląda Twoje zdjęcia z tych spływów.
Na odcinku Rebizanty - Borowe Młyny to jedna z najpiękniejszych i najtrudniejszych rzek jakimi spływałem. Oczywiście ciężko wybrać tą najpiękniejszą, ale jeśli chodzi o upierdliwość rzeki to niewątpliwie ma pierwsze miejsce na mojej już całkiem długiej liście. Niektórym moim kumplom właśnie przechodzą zakwasy a minęło tylko 6 dni od spływu do Borowych Młynów :)
Kraków w szkle
290,291,292
Egzakla
Różniaste Krakusy
293,294,295,296
Ale Cię po kraju rzuca... Szklana seria fajna.
Rodzinka
297,298
Małemu ślinka cieknie. :mrgreen:
Taki młody a już wie co to kufel.... :wink: i... co w nim może być.