Koty siedziały zahipnotyzowane, w życiu tak duuuuużego obiektywu nie widziały ;)
Wersja do druku
Koty siedziały zahipnotyzowane, w życiu tak duuuuużego obiektywu nie widziały ;)
Sympatyczne kociaki, swietne fotki.
To dodam jeszcze:)
pierwsze bomba :)
Normalny KOT tak się nie zachowuje.:wink:
Pewnie stąd takie zdziwienie.
Fajne foto.
Pozdrawiam.
Ano mina KOTA na pierwszym zdjęciu jest świetna :grin:
Tak, właśnie kupiłem 50-tkę, tylko na kotkach mogłem testować :
I ja swojego zademonstruję, fota stara, proszę na "technikę" nie patrzeć bo słaba, hehe..
Kocur siedziwszy na balkonie dojrzał naszą sąsiadkę (starszą panią...)
Bialy kotek pokazal swoja klase. i swietnie wypadl na tescie..
Szykuję się po woli na wystwawę. Mam po drodzę jeszcze dwa zlecenia na kotki, więc potrenuję i może coś wrzucę. A propo, może chętny by był ktoś na małą atrakcję ? Kilka słow o wystawie można poczytać TUTAJ
Bardzo sympatyczne i urodziwe te "ucholoty"
pozdrawiam
Temperamentne urwisy :)
Piękny ten smutas.
Pozdrawiam.
Oj to i ja "COŚ" wrzucę.
Jaki poważny, trudno być niepoważnym z takimi wąsami :grin:
Kot - Stefan mojej koleżanki, której robiłem sesję foto. Przy okazji też się załapał - piękny kocur:D
Kot - Stefan...swietne foto.
Stefan wygląda na zamyślonego, albo marzy o czymś :wink:
Kotek mieszkający w pobliżu wędzarni ryb w Świnoujściu. Poszalał na drzewie i wrócił do wędzarni na rybkę.
Cudo, po prostu cudo!
I jaki kozak, ho,ho ... .
Poniżej koteczek "ustrzelony" na wycieczce, ślicznota, choć wyglądał na chorego...
Dzięki za dodatkowe zdjęcie. Uwielbiam takie wąskie oczy u kotów. Mam nadzieję, że kotek ma się dobrze, a tylko nie zrobił sobie porannej toalety i dlatego jest taki rozczochrany ;) Pozdrawiam
a ja trafiłam taką ślicznotę w Maroku...:) łasy na whiskasa był..:)
Tym razem kot z Peenemunde. Taki żołnierski, z przyciętym ogonem.
No to ja też pochwalę się kociakiem, którego przygarnęliśmy, ale ostatecznie musiał się przenieść do dziadków, bo dziecko ma alergię na sierść.
Ja mam za to prawdziwego kota, dla ktorego kazdy dzien na ulicy to walka o zycie. Oto...
"Weteran" ..na swoim "krolestwie"
Załącznik 44948
T.
Aktualnej fotki tego powyżej co siedzi pod "kocykiem" nie mam, ale sieje teraz postrach w okolicy, a partnerki sobie w pysku przynosi.
Borys i zakrętka