Tam gdzie są potrzebne duże powiększenia to na pewno, do małych robali używam takiej konfiguracji.
Wersja do druku
Tak żeby wątek odświeżyć, jedna stara fotka z Helsinek - dla tych co w wątku Farensbacha o fińskie miasta się dopytują :mrgreen::
115.
W piątek po wielu latach wybrałem się na Czantorię. W dzieciństwie, gdy istniała jeszcze Czechosłowacja, bywałem tam często i od tego czasu kojarzy mi się z kontrabandą :grin:. Przez Czantorię przemycało się różne towary i walutę.
Jedna z zasłyszanych rozmów z tych czasów:
- k... jakiś Pepik mnie ..., kupiłem 3 litry spirytusu a okazało się, że w butelkach woda była
- to cię drogo ta woda kosztowała
- nawet nie, na szczęście zapłaciłem mu fałszywymi pieniędzmi :mrgreen:
A to parę fotek z Czantorii (pogoda nie była najlepsza do zdjęć - ostre słońce):
116.
117. Ustroń
118.
119. Ustroń
120. Wisła
121. Na Czantorii trafiłam na ptaszarnię, wkrótce wrzucę więcej fotek
122.
123.
124.
125. powrót
widać jesień,
ta sowa to prawdziwa?:wink:
No i te piramidy w Ustroniu... :grin:
Fajne te zdjęcia. Byłem dwa razy na Czantorii w sierpniu. Dużo turystów. A i wycieczka z Rosji nawet na Czantorię wchodziła. :mrgreen:
Ładna ta sowa.
Piramidy w Ustroniu dobrze byly rozpoznawalne...:-) Czantoria i szlak na Stozek... czesto tam bywalem.