Za cierpliwy był ten ptak. Podszedłeś więc blisko i widać Twój cień na jego piórach, poł metra dalej i fotka była by bez zarzutu :-)
Wersja do druku
Mój ptak niestety uciekł...
Rozmowa.
Pan paw.
Oly2020->to taka historia lądowania ;)
To i ja ptaszkami się podzielę ;-)
1) pan kos:
Załącznik 75879
2) pani kawka:
Załącznik 75880
Małżeńska rozmowa :mrgreen:
Mam nadzieję, że nie obrazicie się za wydźwięk tego balkonowego tryptyku hihi :D
Taka tam "drobnica z mojego studia" :)
Pozdrawiam.