Odp: Eddie - moje zdjecia
Mam wrażenie, że zaniedbuję własny wątek.
Na małą refleksję muszę się zdobyć. Na dłuższy czas przestałem czerpać przyjemność z robienia zdjęć. Od niedawna jednak znów mnie to cieszy - tym bardziej, im bardziej robię to po prostu dla siebie, dla własnej przyjemności.
134.
135.
I trochę drobiu...
136.
137.
138.
139.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Pawie bardzo ładne, szczególnie 137, jakby zza kurtyny wychodził :)
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Pawie bardzo ładne, szczególnie 137, jakby zza kurtyny wychodził :)
Zgadzam się z poprzednikiem w 100%, ale ten napis ..........:(
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Mam wrażenie, że zaniedbuję własny wątek.
Na małą refleksję muszę się zdobyć. Na dłuższy czas przestałem czerpać przyjemność z robienia zdjęć. Od niedawna jednak znów mnie to cieszy - tym bardziej, im bardziej robię to po prostu dla siebie, dla własnej przyjemności.
No, nie tylko własnej. Nam też dużo frajdy daje, oglądanie Twoich zdjęć.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Nie będę oryginalny - paw 137 bardzo fajny :grin:
Odp: Eddie - moje zdjecia
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Mam wrażenie, że zaniedbuję własny wątek.
Na małą refleksję muszę się zdobyć. Na dłuższy czas przestałem czerpać przyjemność z robienia zdjęć. Od niedawna jednak znów mnie to cieszy - tym bardziej, im bardziej robię to po prostu dla siebie, dla własnej przyjemności.
To nie jest wrażenie, to zderzenie z brutalna rzeczywistością. Obrazki z woda super...
Odp: Eddie - moje zdjecia
137 i 139 - podoba się.
Pozdrawiam.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Podobają się 134 i 135, szkoda tylko przepaleń pod mostem i podpis uroku nie dodaje.
Fotki z pawiem też fajne.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Dla wszystkich Was razem i każdego z osobna ogromne dzięki za miły wjazd.
Saboor - kłaniam sie nisko, miło mi.
Apz, postaram się zaniedbywać mniej, ale u mnie to tak różnie...
Andtor, no racja, w sumie racja, poprawione ;)
Dzisiaj taki strzał, który wykonałem w ostatnią sobotę śpiesząc podzamczem w stronę parkingu. Samo się prosiło i choćby nie wiem jak pyszny obiad czekał na mnie w domu, ta sytuacja wymagała zatrzymania się i poświęcenia jej chwili.
140.
Odp: Eddie - moje zdjecia
Bardzo fajne to ostatnie. Tylko bym uciął trochę dołu. Tak powyżej górnej granicy jasnego paska :mrgreen: