Dziewczynka (390) ma fantastyczną minę, to zdjęcie bardzo przypadło mi do gustu, jedynie może kolano portrecistki trochę zawadza:grin:
Wersja do druku
Dziewczynka (390) ma fantastyczną minę, to zdjęcie bardzo przypadło mi do gustu, jedynie może kolano portrecistki trochę zawadza:grin:
Senks.
Podaję kolejne cyknięcia z cyklu "Gdzie te chłopy" ;-)
394.
395.
[QUOTE=Kaz de Wro;315963]Senks.
Podaję kolejne cyknięcia z cyklu "Gdzie te chłopy" ;-)
Jak to gdzie stoją z aparatem i tylko celują tymi obiektywami.
mi się podoba 390 ale zatrzymałem się na dłużej przy 391 sam nie wiem czemu. fajne fotki prezentujesz :)
Kucze, nie ruszają mnie zupełnie streety z długiego obiektywu. Nie lubię takich "nieśmiałych" fot i to się chyba nie zmieni. Mam nadzieję, że wrócisz do hardcorowego ulicznictwa z szerokim kątem.
A ja takie lubię ;)
Co prawda robione są trochę asekurancko, bez bezpośredniego kontaktu fotografa z jego "tematem" ale podoba mi się sposób, w jaki długa ogniskowa wyłuskuje główny motyw z tłumu.
Poza tym lubię to spłaszczenie perspektywy jakie daje takie szkło.
Dziewczyny na ławeczce nieodparcie kojarzą mi się z pewnym polskim filmem, "Dziewczyny do wzięcia" :cool:
Kto zna? :-P
Rafał -czasami tak musi być:wink: Do foto wszedłem chyba na skróty i nie przerobiłem dobrze tematu pt." Manual", w moim przypadku nie chodzi może o body+ szklarnia, ale tylko szkła. "Walcząc" z oporem materii manuali, korzystam w zamian z tego co u nich najlepsze- plastyka obrazu, kolorki itp.
Choć są to próby nieśmiałe, na razie delektuję się barwami tej zabawy...
396.
...jak i grą światłem...
397.
...na dynamiczny street, czasami nie starczy czasu, bo zanim ustawię ostrość to już po ptokach, ale zawsze wówczas pozostaje do wyboru fotografia sytuacyjna:grin:
398.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam
Kaz
To skojarzenie z "Dziewczynami do wzięcia" bardzo trafne. Nawiasem mówiąc, już od jakiegoś czasu oczekuję na taką "aktualizację" tego filmu do naszych czasów. W scenariuszu byłyby tylko lekkie zmiany. Czy bohaterkami naszej doby byłyby takie nasze Gabryśki- krejzolki, hejki- hello! ;-)
My tu gadu, gadu a tematy poważne leżą na ulicy.
O tej Pani tylko słuchałem i czytałem . Widziałem na własne oczy jej aktywność w przestrzeni publicznej (plakaty) > patrz też https://forum.olympusclub.pl/showthr...c%B3aw+protest
Ostatnio nasze drogi się spotkały:
399.
400.
401.
mina "widza" na 397
bezcenna
Dzięki!
Podaję kolejną, wiosenną fotkę
402.
TAK 200/f4
Czy to zdjęcie do Was "mówi"? ;-)
403.
:lol: Do mnie mówi.
Nie zdradzę na razie swojej wersji.
:grin::grin:
mówi i fajne :)
Do mnie to zdjęcie mówi: "wyrzuć teleobiektywy i załóż szeroki kąt". ;)
Zdjęcie fajne, ale gdybyś je zrobił z bliska to byłoby za...ste.
Chłopak myśli: "Kurde, nie znam się, trochę dziwna ale innych nie było"
Dziewczyna myśli: "Nieno... miło. Chociaż w sumie... trochę wiocha...".
;)
mowi:
on: "wez jeszcze torbe"
ona: "ale torby nie wezme"
;)
fajowe te szkielka
:wink:
No to przypomnieliście mi pewien test Mariolki- Krejzolki (Paranienormalni):
"...jak kupi cheesburgera, to sknera,
Jak cały zestaw to znaczy, że ma gest,
Jak Happy Meal*, to znaczy, że lubi dzieci,
A jak WieśMaca, to zmieniam chłopaka..."
* Ona ma napisane na bluzie "Meal" ?
moze byc jeszcze DEAL :)
Moim zdaniem Twój sposob postrzegania życia na ulicy też ma swoje zalety. Plastyka, kolor, wydobycie z tła osoby. Te cechy skłaniają bardziej do tematu jacy jesteśmy niż typowy stret chociaż mianownik w postaci miejsca jest wspólny.
dziewucha se myśli, "....co mi chciał zasugerować tym "wynalazkiem", jestem jakaś inna... ? " :)
Kaz de Wro -a może WB w aparacie się pogubiło ;)
pzdr
Do mnie też przemawia:
- Że niby białe to tylko dla dziewic?
Druga poważniejsza wersja to:
- Myślałam, że czerowna będzie. Ale liczy się gest....
Brakuje mi tego, co robiłeś kiedyś. Tego, w jaką interakcję potrafiłeś wejść z fotografowanymi scenami, jak bardzo potrafiłeś im się przyjrzeć. Teraz wcieliłeś się w rolę odległego podglądacza i muszę powiedzieć, że obecne efekty mijam bez emocji. A tak lubiłem twój street...
Pzdr
Dzięki za Wasze odwiedziny i opinie. Post Suchara i innych Olyforumowiczów potwierdza, iż moje dotychczasowe eksperymenty z szerokim kątem potrafiły się czasami podobać;-) Nie byłbym sobą gdybym nie próbował czegoś innego. Tym razem dostałem do "zabawy" nową zabawkę w postaci manualnego tele (135mm). Czy posłuży mi ono tylko do focenia plenerków, czas pokaże.
Czasami dobrze jest trochę się oddalić (od fotografowanych ludzi) aby docenić ich ...bliskość. Krótko mówiąc zawsze można wrócić do tej ekstremalnej zabawy.
Wykorzystująć zaangażowanie portretowanej osoby, uczyniłem parę pstryków- uliczników
404.
405.
406.
Kaz, piękne te ostatnie kadry. Jak z jakiegoś filmu z lat 60. No i dziewczyna - naturalna i urodziwa.
hmm ostatnia seria - paskudnie wyszły włosy - jedna, smoliście czarna plama
Swietne ostatnie 3 zdjecia.Piekna dziewczyna bezpretensjonalnie pokazana.
405 406 naturalne i uśmiechnięte fotki
podobają mi się
Dzięki za odwiedziny.
Taki zbieg okoliczności .... no to wypijmy na zdrowie;-)
407.
404 ten kwadrat w glowie...hmm...gdyby nie on, bylo by oki, a tak plama o ktorej pisze grizz
405, 406 - tu zadnych plam nie widze, plastyka pasuje do reszty - bardzo fajne foty.
to street? taki 100% sponton? .... czy to jakas znajoma tak sie fajnie usmiechala?
Zdjęcia dziewczyny oglądałam na badziewiackim monitorze w pracy, nie widziałam więc do końca czarnej plamy włosów. Jest - faktycznie. Mimo to, zdjęcia uważam za świetne :)
Nie zwróciłem uwagi na ten "kloc" na głowie w fot. 404, bo mi nie przeszkadzał, a miałem w pamięci zdjęcie w kolorze.
Ehosonda- wolę to określać jako fotografia sytuacyjna, ale przy tym całkowity sponton-100%
Pozdrawiam
c.d. Trochę spóżniony dzisiejszy toast, ale zawsze..:roll:
408.
Melankolia w muzyki rytmie?
409.
TAK 200/4
Ładne to ostatnie. :)
Ladnie podejzane, podoba sie.:)
Dzięki raz jeszcze za odwiedziny;-
Podaję kilka kolejnych pstryków-uliczników.
410.
411.
412.
TAK 135/2.5