Jak zawsze ciekawie tu i z klasą. Te wnętrza to tylko w świetle zastanym robione?
Wersja do druku
Jak zawsze ciekawie tu i z klasą. Te wnętrza to tylko w świetle zastanym robione?
Ładne , ciekawe kapliczki. Ostatnie bardzo ładne.
naukowo i na temat - jak mówił mój dziadek:wink:
bardzo ciekawie opowiadasz Bogdanie
Bodziu, uroczo i kolorowo tu u Ciebie jak zwykle. Kapliczki po prostu cudne :roll::grin:
A co będzie w następnym odcinku podróży Bodzipa po obcych landach ?????? :wink:
I to byłby koniec wypadów z Olsztyna na Warmińskie perełki :(
W tym miejscu, jeszcze raz chciałbym bardzo gorąco podziękować naszemu koledze klubowiczowi voovoo2, czyli Włodkowi i Jego małżonce Hani. Przyjęli nas bardzo ciepło, ugościli, dali jeść i spać.
Nosz ludzie, widzieliśmy się tylko trzy razy - raz na zlocie i dwa razy w Izbach, a mimo to zostawili nam klucze do mieszkania. Coś fantastycznego :)
Więc wielka prośba o plusy dla Włodka bo mu się należą. Dzięki Nim zwiedziliśmy piękny kawałek kraju, a Wy razem z nami :mrgreen:
He, ale sobie nie myślcie że to koniec, ooo nie :-P Włodek namawiał nas aby jadąc do Wilczego Szańca, zajechać do małej miejscowości zwanej Święta Lipka, lub jak niektórzy piszą "Złota Lipka". Że można tam wysłuchać pięknych koncertów organowych.
No ale zonk. I owszem, zajechaliśmy. Obiekt piękny. Czysty barok. Jakby nie było bazylika. Stały trzy autobusy na niemieckich numerach, więc byliśmy pewni, że koncert będzie lub już jest.
Ale jak zobaczyliśmy ceny biletów... 100 zł od sztuki. No skąpy nie jestem, ale bez jaj :mrgreen:
Do auta, po garach i do miejscowości Reszel.
Kilka migawek z trasy...
386. Załącznik 105096
387. Załącznik 105097
Jak robiłem zdjęcie tym łabędziom to już z daleka słychać było jak pyski darły :D
388. Załącznik 105098
389. Załącznik 105099
Drogi Bodzio!!!! tyle miłych słów. To my z Hanią dziekujemy Wam za wizytę.Pozdrowienia dla Ciebie i Marysi! Jesteście dowodem (sorry za banał),że prawdziwą wrtością tego forum są forumowicze!!!! I to jest wspaniałe!!!!! Z tymi biletami to coś dziwnego.......muszę to wyjaśnić.Tam nigdy nie było zadnych biletów. Sorry Bodzio,że w Twoim wątku ale to organy w św. Lipce zrobione 2 lata wcześniej
Bodzip, wybierz się w kolejną podróż, bo nie będzie co oglądać/czytać. Kilka fajnych miejsc na mazurach Ci pozostało do zwiedzenia łącznie ze Świętą Lipką. Pozdrawiam
Witam
Dzięki takiej postawie jesteście oboje z małżonką współrealizatorami tego pięknego cyklu.
Więc punkciki i podziękowania się należą.
Pozdrawiam. romeq
Fajnie :D
PS.
Dałem ;)
Poczułem się lekko nieswojo ;-)
Ptaszyska w kluczach fajnie wtgladają w swojej mnigości na niebie...
Wole Twoje cerkiewki od tadetnych kapliczek.
Nie mogę, a chciałem, fajna relacja :grin:. Wpisuję Bogdana i Włodka na listę oczekujących :cry:.
Fajnie jest ogrzać się w blasku fotek Bodzia :-). Piszę o sobie:-)
No więc Święta Lipka zaklepana na następny raz :)
Myślę wtargnąć głębiej w Mazury, więc będzie okazja
Super!!!!!Dajcie z Marysią odpowiednio wcześniej znać To przygotujemy sie porządnie i moze uda nam się wziąc w tym czasie urlop:-)
Zaraz tandetne... Prawdą jest, że często jest to architektura nie najwyższych lotów ale w połączeniu z ciekawym położeniem, starymi drzewami i podniszczone przez upływ czasu kalwarie są ciekawymi miejscami. Super na jesienne spacery a Bodzip jak zawsze świetnie to pokazuje.
Od zawsze mialem ambiwalentny stosunek do tego miejsca.Pomysl zeby takie cos wybudowac.........wart obejrzenia ale styl niestety jest tandetny.Pomyslec ze wtedy nie bylo koparek ajednak okoloczni mieszkancy dali rade
Czekam na kolejny reportaż... tym razem ze Św. Lipki :)
W latach 1350 - 1401 powstał zamek w Reszlu. Najpierw jako strażnica krzyżacka, potem w wyniku porozumień jako zamek obronny dla powstałej obok osady.
Oczywiście już jako zamek biskupi. Te porozumienia to podział Warmii pomiędzy biskupów a kapitułę.
Ponieważ nie był to poniedziałek, więc wleźliśmy do środka :mrgreen:. Udostępniona jest wieża i część piwnic. Reszta to hotel, restauracja. No oczywiście znienawidzone przeze mnie parasole Tyskiego.
Reszel to malutkie miasteczko, takie tyci tyci - ale ma dwa niezaprzeczalne atuty: zamek i kościół. Reszta miasteczka to późny Gomółka. Jak moja znajoma mówi - Sodomora i Godomora :mrgreen:
Sklepy upadłe, wyzamykane, puste lokale z wybitymi szybami. Sporo chyba bezdomnych siedzących byle gdzie. Ale uliczki wybrukowane ładnie, nie ma dziur i wybojów.
Przypuszczam, że można tam tanio przenocować i cieszyć się cudownym krajobrazem.
Dziś Reszel zamek cz I.
390. Załącznik 105287
391. Załącznik 105288
392. Załącznik 105289
393. Załącznik 105290
394. Załącznik 105291
C.D.Nastąpi .:mrgreen: Czekamy z utęsknieniem.:roll:
ten "późny Gomółka" może też ciekawy fotograficznie, traktując go jako zjawisko architektoniczne, może kulturowe.
na marginesie, słyszałem dużo o "wczesnym Gierku", wczesny Gierek ...to, wczesny Gierek....tamto. ale późny Gomółka?? to słyszę nieczęsto:wink:
Chciałem przez to podkreślić, że... może inaczej, Gomółka dostawał kredyty i rozwijał kraj. Jedni mówią że przejedliśmy, ale mimo to coś się budowało. Za Gomółki to pozostałość po siermiężności post Bierutowskiej.
Jak umarł Bierut to miałem roczek, ale tak z perspektywy 5 - 7 latka trochę pamiętam :wink:
Zamek Reszel - cz. II.
Wleźliśmy do wieży
395. Załącznik 106778
396. Załącznik 106780
397. Załącznik 106783
398. Załącznik 106779
399. Załącznik 106781
400. Załącznik 106782
Pewnie że fajne :)
Cieszy, że przynajmniej część została zachowana i udostępniona. Zamczysko naprawdę ładne.
cdn.
O, widać, że laptop wrócił sprawny :D bo się kolejne fotki pojawiają :D
Na koniec pobytu na wieży widok z wewnętrznej platformy widokowej na miasteczko i pobliską katedrę.
401. Załącznik 106824
Misteczko jest cudowne. Czerwone dachy kojarzą mi się z Bardejovem. Cichutkie, czyściutki i ... zapomniane. Wcześniej chyba wspominałem, że sporo bezrobotnych plątało się po uliczkach.
Ale fajnie że tak ładny zabytek zachowano.
402. Załącznik 106823
Katedra... później trochę więcej na jej temat :)
403. Załącznik 106822
cdn.
Boguś obieżyświat. Cieszysz moje serducho takimi fotami, bo miło się je ogląda i żyje ze świadomością że taki objekt nie stał się kolejną ruderą.:grin:
@bodzip a gdzie ksiezniczka w wiezy? :-)