Przynajmniej wiem jak wygląda chruścik poza wodą.... równie obrzydliwie. :roll:
Wersja do druku
Przynajmniej wiem jak wygląda chruścik poza wodą.... równie obrzydliwie. :roll:
Świetne zdjęcia Marek !
Skoro się podobały - to wstawię przed kilkudniowym zniknięciem z forum (niestety jutro o 8 rano chirurg mnie bierze w obroty) jeszcze jedną porcję.
Inny chruścik odpoczywający na spróchniałym, zsiniałym patyku:
281.
- jakaś błonkówka na listku brzozy:
282.
- i dwa kadry Dolomedesa fimbriatusa - od spodu:
283.
- i przy gnieździe z młodymi - ze schwytaną ofiarą:
284.
podobają się, super zdjęcia :) i szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)
Jako że już znów jestem w miarę na chodzie - trzeba by coś pokazać:-)
Biedronka w trakcie przeobrażenia z poczwarki w dorosłego chrząszcza:
285.
- żylenica nadwodna:
286.
- skorek
287.
- i bokochod ze schwytaną mrówką:
288.
W kolejnym odcinku trzy kadry maleńkiego chrząszcza - tutkarza cygarowca.
- samica:
289.
- i 2x samiec:
290.
291.
Biedronka przykuła moją uwagę ale reszta też super :)
Biedra i tutkarze naj :)
pozdro
Świetne kadry i świetne zdjęcia wyszomir.
Pozdrawiam.
Dzięki za miłe słowa - i kolejna wstawka.
Młodziutka larwa pluskwiaka równoskrzydłego wysysajaca liść. Zastanawiajace, że liść dawno już zwiędły (błyszczy, bo jest mokry po deszczu). Nie mam pojęcia, co ona mogła z tego liścia wysysać:
292.
- już dorosły pluskwiak równoskrzydły:
293.
- skakun który pięknie prezentuje swoje ostre szczękoczułki:
294.
- i zbliżenie na jego 'twarz':
295.
Biore wszystkie z tej wrzuty :)
pozdro
Śliczne mordki :)
Dzięki za opinie - i następna porcja. Trzy kadry gąsienic:
296.
297.
298.
- i larwa rośliniarki, ktora mimo że często brana za gąsienicę wcale gąsienicą nie jest (różni się od gąsienic większą ilością nóg):
299.
Super, jak zawsze :)
Co do gąsienic i tym podobnych to myślałem, że to wszystko larwy motyli. Dopiero niedawno gdy szukałem jak wygląda dorosły brzęczak wierzbowy okazało się, że to nie motyl a błonkówka. Jednak jak grzebię po internecie to często (w tym też wg definicji Wikipedii czy PWN) wszystkie te larwy (tak motyli jak i niektórych błonkówek) występują jako gąsienice. Czy to błąd?
Wygłaszając ten pogląd opierałem się na autorytecie Darka Kucharskiego (kto to jest - możecie sprawdzić pod adresem http://kucharscy-foto.comli.com/page2.html), który mnie kiedyś pouczył w tej kwestii na forum Makropasja (http://www.makropasja.pl). Wyjaśniał różnicę między gąsienicą a larwą rośliniarki tak:
R jak rośliniarki. Jest to grupa błonkówek, których larwy są nagminnie mylone z gąsienicami. Jak je odróżnić? Nic prostszego, potrzebna jest tylko podstawowa znajomość matematyki. Rośliniarki i gąsienice mają, jak niemal każdy owad, sześć odnóży na tułowiu. Aby zobaczyć różnicę, należy policzyć specjalne, skórne odnóża odwłokowe, tzw. posuwki. Jeśli jest ich mniej niż 5 par, mamy do czynienia z gąsienicą. Jeśli więcej (najczęściej 7-10), jest to rośliniarka.
Poszperałem teraz trochę w sieci - i faktycznie w kwestii nazewnictwa larw rośliniarek zdania są różne - w wielu miejscach pisze się że zarówno larwy motyli jak i rośliniarek są gąsienicami. W każdym razie jedno jest pewne - larwa którą pokazałem na zdjęciu nie jest gąsienicą motyla:-)
Jeszcze link do strony na ktorej rysunek pokazuje dokładnie co to są te posuwki (przy okazji - w/g tej strony larwy rośliniarek to też gąsienice) - http://www.szkolnictwo.pl/szukaj,G%C...ca_%28larwa%29.
Dzisiejsza porcja to tygrzyk z ofiarą - niestety już nierozpoznawalną:
300.
i dwa kadry maleńkiej, przepięknie ubarwionej błonkówki - złotolitki:
301.
302.
Ogląda się te Twoje zdjęcia i ma się wrażenie jakby był człowiek w innym świecie.
Wyrazy podziwu i uznania.
Pozdrawiam
Dzięki za opinie!
Dziś ze starej szuflady wyciągnąłem zdjecia z sesji z łowikiem ze schwytanym pluskwiakiem. Na poczatek zdjecie gdy spłoszony odlatuje z ofiarą z trawki na ktorej go zauważyłem:
303.
Na szczęście usiadł zaledwie kilkadziesiąt cm dalej i tam już dał się podejść i zrobić sobie kilka zdjęć:
304.
305.
Później znów się zaniepokoił, odwrócił, zawisając przed odlotem na moment na jednej nodze - udało mi się to uchwycić - niestety rzecz działa się zbyt szybko i koniec odwłoka pozostał poza kadrem:-( - ale sytuacja wydaje mi się na tyle ciekawa, że mimo tej wady zdecydowałem się pokazać zdjęcie:
306.
@wyszomir wspaniałe są twoje zdjęcia makro! Nie tylko te ostanie
Super foto. Skakun, 299 i 301 - znakomite.
Pozdrawiam.
chłopaki, pięknego macie "zajoba" ;) Może kiedyś i mnie starczy cierpliwości i chęci ;) Szacun i proszę o więcej .
---------- Post dodany 14-11-15 o 00:04 ---------- Poprzedni post był 13-11-15 o 23:50 ----------
Ale i tak, w sumie kolega Kaczy będzie miał swoje zdanie ;)
Dzięki za miłe słowa - i jedziemy dalej.
Chrząszcze z rodziny biegaczowatych to często dość trudny temat z racji bardzo dużej ruchliwości i płochliwości. Kiedyś podczas popołudniowego spaceru coś tam (już nawet nie pamiętam co - widocznie nic specjalnie ciekawego) fotografowałem na leśnej dróżce gdy nagle... kilkadziesiąt cm ode mnie wylądował zielony chrząszcz - na tyle pechowo, ze przewrócił się przy lądowaniu na grzbiet. Odwrócił się natychmiast bez problemu, natomiast był na tyle zaskoczony sytuacją, że znieruchomiał na kilkadziesiąt sekund - i udało się to wykorzystać do zrobienia mu sesji zdjęciowej. Dodatkowo słońce akurat schowało się za chmurką - była to bardzo szczęśliwa okoliczność ze względu na bardzo intensywny połysk modela - w ostrym słońcu na zrobienie zdjęcia szans bym nie miał, a nie wiem, czy na próbę zacienienia blendą nie zareagowałby natychmiastową ucieczką (reakcja sprawdzona na kilku innych egzemplarzach tego gatunku).
307.
308.
A skoro już jesteśmy w temacie chrząszczy - dwa kadry pospolitego w naszych borach kłopotka:
309.
310.
Kolejny skakun od frontu - z odbiciem w oczach:
311.
- para ogrodnic niszczylistek - jak widać samiec na grzbiecie samicy nie przeszkadza jej w posiłku:
312.
- kolejne figle - tym razem w wykonaniu lednic zbożowych:
313.
- i na zakończenie wstawki - spotkanie Dawida z Goliatem:
314.
Super :)
Szczotki super! Na 298 to przód gąsienicy? :grin:
Przyznam, że złotolitki jeszcze nie widziałem :oops:
Dzięki za opinie!
Tak, to przód.
Kolejnych kilka zdjęć - jakiś maleńki pluskwiak (jak widać po zawiązkach skrzydeł - jeszcze w larwalnej postaci) z niesamowitymi oczami:
315.
inna, nieco większa larwa pluskwiaka na kłosie trawy:
316.
i odrobina seksu w wykonaniu biedronek:
317.
Dziś - dwa pluskwiaki - każdy w dwóch odsłonach:
- barczyniec owocowy na kwiatostanie trawy:
318.
319.
- jakiś inny, niezidentyfikowany na kłosie zboża:
320.
321.
Super foto.
Jeszcze raz gratuluję fotek i "warsztatu" .
Pozdrawiam.
Super. Barczyniec owocowy - teraz już wiem, jak się nazywa ostatni ustrzelony przez mnie robal :)
Brawo, zawsze tu zaglądam z wielką przyjemnością :)
Pytanie do oblechoznawców ;) - czy w Polsce występują patyczaki? Nie mam na myśli wyrzuconych/wypuszczonych/uciekinierów z hodowli tylko naturalne występowanie.