Ło mamusiu, dopiero na tych fotkach widać jakie to wielkie zwijadło :) Ja z kolei przerzuciłem się na mobilne zwijaki i linke max 150m.
Wersja do druku
Ło mamusiu, dopiero na tych fotkach widać jakie to wielkie zwijadło :) Ja z kolei przerzuciłem się na mobilne zwijaki i linke max 150m.
Witam,
kupiłem ten sterownik "Micro Maestro 6-Channel USB Servo Controller (Assembled)" oraz dwa serwa "Power HD Sub-Micro Servo HD-1440A"
z zaprogramowaniem serva dla wyzwalania migawki sobie poradziłem. faktycznie wszystko można wygodnie wyklikać :)
mam jednak problem z serwem które chciałbym wykorzystać do obrotu RIGa w poziomie - i tu bardzo proszę o pomoc.
serwo które mam obraca się powiedzmy w zakresie -+90 stopni.
czy przy użyciu tego sterownika można jakieś serwo zaprogramować przy użyciu tego sterownika by obracało się dookoła? jakiego serwa należy użyć? jak zaprogramować sterownik?
z góry dziekuję za wszelką pomoc
Serwo obrotowe musisz sobie kupić. Np. pierwsze lepsze wygooglane TUTAJ. Ewentualnie przerobić to co masz. Podobno nie każde się daje. Co do sterowania nim przez zakupiony kontroler pytaj Nipo80, ja nie trenowałem.
Serwo do obrotu aparatu w poziomie musi byc zmodyfikowane tak by obracalo sie 360 stopni.
Wyjscia sa dwa:
1) Kupic serwo juz zmodyfikowane.
Sa dostepne np. w KAPshop'ie i u innych dostawcow (szukaj: 360° Servo lub Continuous Rotation servo).
2) Zmodyfikowac "zwykle" serwo. Wymaga to nieco lutowania ale nie jest zbyt skoplikowane.
Modyfikacja rozni sie nieco pomiedzy typami serw i nie wszystkie daja sie zmodyfikowac. Na necie pelno jest instrukcji jak to zrobic dla kontretnych typow serw.
Kontrolowanie takiego serwa sterownikiem maestro jest prosta:
Pozycja neutralna (0 stopni) serwo zatrzymane, nie kreci sie.
Katy ujemne <0 serwo kreci sie w jedna strone. Predkosc bedzie zalezna od tego jaki duzy kat ustawisz ja dla prostoty uzywam na max. 90st (1ms).
Katy dodatnie >0 serwo kreci sie w druga strone.
Kat obrotu rigu (aparatu) zalezny od czasu przez jaki sie serwo obraca i jego predkosci i przelozenia zebatek w rigu. Dobrane eksperymentalnie :smile:
Ja zmierzylem ile sekund zajmuje aby obrocic rig 10 razy (dla dokladnosci) wokol wlasnej osi przy ustawieniu serwa max -90stopni.
Podzielilem zmierzony czas przez 10 = czas jednego pelnego obrotu. Pozniej podzielilem 360 przez otrzymana liczbe sekund.
Otrzymana predkosc katowa w stopniach na sekunde np. 150st/sekunde. Teraz wiesz na ile czasu ustawic -90st by obrocic
aparat o okreslony kat.
Przyklad. Obliczona predkosc 150st/s. Chcesz obrot 60st. w jednym kroku. Czas wlaczenia 60st/150st. = 0.4 sekundy :wink:
Dodajesz zatem krok: Ustawienie serwa -90st. ktory bedzie trwal 400ms. (obracanie aparatu o 60st).
Po odbroceniu dodajesz inne kroki np. przycisniecie migawki i opoznienia wszystkie przy ustawieniu serwa obrotu na 0st.
Jak cos nie jasne to pytaj :wink:
---------- Post dodany o 11:16 ---------- Poprzedni post był o 10:45 ----------
Moze kogos zainteresuje.
Ciekawy dodatek w ofercie Pololu.com wspomniany wczesniej przez Nipo80,
Mulitplekser (selektor) sygnalow sterowania serwami.
Mozliwe jest wybranie zrodla sterowania z dwoch zrodel np RC i AutoKAP.
I moj eksperyment:
Obrazek lewy dolny rog ;)
Polaczenie multipleksera ze sterownikem maestro uzytym jako Auto-Kap i receiver'em RC sterowanie radiowe.
Co to daje:
Sterowanie rigiem radiem z ziemi gdy istnieje potrzeba lub
automatyczne przejscie do trybu auto-kap gdy:
- pusci sie dzwigienki w radiu
- sygnal z radia nie dociera do riga lub jest przez cos zaklocany
- baterie w nadajniku slabe itp.
I ostatnie efekty dzialania tego zestawu: Panoramka z plazy w New Jersey, kolejna latarnia do kolekcji :)
Fajne fotki Blueion. Dwa pytania:
1. co na plaży w juesej robi bunkier? czyżby stary anty japoński?
2. czy przy RC masz także podgląd? jeżeli tak to jak go robisz?
"Bunkier" to pozostalosc po budynku artyleryjskiej Baterii nr223 (1942, opuszczona w 1962), jeden z elementow obrony wschodniego wybrzeża umieszczonych wzdluz Atlantyku w latach 40-stych (1940-Coastal Defense Plan) na wypadek inwazji ze strony Niemiec (Japonczycy by mieli troche daleko) i zeby polowac na U-boty. Widac tylko gorna kondygnacje. Dolne pietra i gniazda dzialek mniejszego kalibru zoastaly zasypane przez piasek. Do kompletu sa wieze celownicze. Bardzo podobne do tych na Helu. Kiedys bateria ta wraz z przylegajacymi budynkami pomocniczymi znajdowala sie okolo 300-400 m od morza ale morze, jak widac, dobrze sobie radzi i teraz trzeba podsypywac piasek zeby sie wszystko nie zawalilo. Duzo strzelania z dzial tutaj nie bylo. Po ogloszeniu zakonczeniu dzialan wojennych kapitan U-bota poddal swoja jednostke niedaleko od tego miejsca. Zaproponowal tez swoje uslugi w walce z Japonia na Pacyfiku ale US Navy sie nie zdacydowala.
RC tylko do sterowania rigiem 2-serwa. Ostatnia reinkarnacja riga tutaj Nie bawilem sie w podglady i chyba na razie nie bede.
Wole zainwestowac w nowy aparat bo w starym AF szwankuje troche i powiekszyc zbior latawcow.
Bawie sie ostatnio 2m-trowym Rokkaku i jestem bardzo z niego zadowolony.
Pozdrawiam
A ja polubiłem delty - 5 i 3,5m. Do KAP świetnie się nadają o czym wiesz doskonale. Tylko w transporcie problem, większa ma 2m poprzeczkę w jednym kawałku. Dzielona strzeliła przy pierwszym starcie.
Te serwa które ja używałem, nie wymaga lutowania. Zwykle są dwa ograniczenia:
1. Mechaniczne - wystarczy szczypczykami odciąć wypustkę zębatki po rozkręceniu serwa (zębatka wyjściowa na zdjęciu nr 1)
2. Elektryczne/elektroniczne - potencjometr- tu wystarczy wyjąć plastikowy element z tej samej zębatki (zdjęcie nr 2). (pamiętaj aby potencjometr ustawić mniej-więcej na środku - aby w pozycji neutralnej serwo się nie kręciło.
Nie używałem do tego lutownicy - tylko śrubokręta.
Wszystko zależy od tego jakie masz serwo.
Cała sprawa zajmuję 3 min.
Sterowanie jest tak jak pisał Blueion
Załącznik 92365Załącznik 92366
Delty sa dobre, latwo rozlozyc latwo zlozyc, nie ma linek co by sie mogly latwo platac.
Zwlaszcza ze mozna ja postawic na ziemi odejsc i wystartowac bez pomocy na dlugim holu.
Moja 3.6m podnosi dwa rigi bez problemu :) jak wieje wiatr oczywiscie. Niestety nie miescila sie do walizy 110 cm
najkrotszy kawalek.Tyczki sa dzielone rurka fiberglass 10mm. Mysle ze bylo by lepiej jakby to bylo wlokno weglowe.
W Polsce latalem Rokkaku po zlozeniu 80cm. Jakos sie miescil po przekatnej do najwiekszej walizy. Mialem tez Fotokite'y
ale warunki nie byly sprzyjajace do latania nimi.
To rzeczywiscie szybka i latwa modyfikacja. Jakie to serwo?
Ja modyfikowalem Futabe S3003 i bylo troche wiecej "dlubania" przy tym. Man gdzies zdjecia ale nie przy sobie w pracy.
Moje to Tower PRO SG-5010
Jakaś tania chińszczyzna, ale się sprawują i nie żal jak coś się popsuje :)
Nie mam z nimi na razie żadnych problemów. Nie licząc że dwa spaliłem z własnej głupoty ;)
Panoramka z plaży w New Jersey, jest super - Gratulacje.
Pozdrawiam
Bardzo dziękuję wam wszystkim za pomoc.
znalazłem już jak przerobić moje serwo, pewnie zabiore się za przeróbke.
jeśli chodzi o latawiec. to kupiłem kilka miesięcy temu fotokite 180 i teraz żałuje bardzo że nie deltę. wygodnie w przenoszeniu - to fakt ale wiatru często brakuje.
Według mnie nie masz czego żałować. Akurat fotokite lepiej ciągnie niż delta. Chyba że porównasz 180tke do delty 5-cio metrowej ;) ale i tak musiałbym to sprawdzić. Delty mają więcej wad niż zalet ale i tak je kofam. Jak za mocno wieje to najwyżej fotokite Ci poparzy dłonie linką a deltę połamiesz. Jak słabo wieje to niestety niezależnie od tego jaki masz latawiec to nie uniesie aparatu jeżeli nie ma wystarczająco dużej powierzchni. Wtedy sprawdza się np. jakaś malusia sportkamerka z interwałem. Bez automatyki, bez wieszaka. Mateusz (latawce.info) ostatnio mnie taką przekonywał w Łebie. Prawie mu się udało, efekty miał świetne. Szkoda tylko że te kamerki mają fiszaje których nie cierpię.
Hello,
witam po długiej przerwie na forum :oops:
Kamerki sportowe mają szeroki kąt, ponieważ mają za zadanie objąć jak najszerszy kadr w czasie kiedy nie ma możliwości korekty ustawienia tejże kamery. Jedziesz motocyklem i skupiasz się na możliwie szybkim pokonywaniu zakrętów to nie myślisz o tym czy obiektyw złapie trasę czy tylko patrzy poza horyzont. Im szerszy kąt tym większa pewność, że potem obejrzysz sobie i przeanalizujesz swoje wyczyny - dotyczy wszystkich dyscyplin filmowanych sportów czy akcji, akurat jako przykład pierwszy do głowy przyszedł mi motocykl :razz: Dlatego większość sportowych kamerek ma deklarowany kąt 170 stopni. Chociaż często jest on trochę mniejszy.
PS. Powoli odkurzyłem mojego latawca i mam nadzieję wrócić do tematu i też myślę o zastosowaniu kamerki bo jednak się obawiam że mój sprzęt nie uciągnie E-3 w bezpieczny sposób.
Pozdrawiam
Jezli sie wciagniesz w KAP to najprawdopodobniej na jednym lub kilku latawcach sie nie skonczy :)
Do GoPro mozna kupic i wymienic obiektyw jesli sie ma odwage zaryzykowac;)
Obiektyw part number: DSL355A-650-F2.8 with IR cut off filter. 80st. lub 100st. FOV $49
producent http://www.optics-online.com
Przykladowa modyfikacja
http://www.youtube.com/watch?v=Fl49NTv7HjY
Wynik:
http://vimeo.com/18794074
rozwiazanie nie jest sprawdzone przezemnie wiec nie gwarantuje efektow
inny dostawca w DE.
http://www.pimp-your-kopter.de/gopro...-and-white.php
Dzięki Blueion.
Słuchałam jakiś czas temu wywiadu w radiowej "trójce"... i w końcu trafiłam tutaj.... jestem pod wrażeniem panowie :)
A kto wywiadował w 3-ce?
pozazdrościłem prostej modyfikacji i też sobie takie serwo sprawiłem. działa :)
(muszę tylko jeszcze raz rozkręcić bo pewnie potencjometr mi się przestawił i kręci się przy pozycji środkowej kanalu w sterowniku maestro)
Czy możecie mi powiedzieć jak zasilacie Maestro Servo Controler?
planowałem użycie akumulatora 1,2Ah 6V (i jego stabilizację do 5V) aby zasilić maestro i serva (planowałem zasilić z tego także aparat fuji s5700 ale przy próbach podłączenia coś pewnie źle podłączyłem i aparat trafiło :cry: (bedzie więc latał jakiś mały rodzinny kompakcik)
minusem takiego akumulatora jest jego waga 285g, zaletą pojemność
przy dobrym wietrze waga akumulatora nie będzie stanowić problemu ale na male wiatry zaczynam się zastanawiać nad czymś lżejszym
myślę nad użyciem 4xAA ale wtedy napięcie jest 4,8 - dla serw wystarczy ale maestro ma minimalne napięcie zasilania 5V.
Jak zatem podnieść napięcie do 5V i czy faktycznie trzeba to zrobić?
Nie mam wprawdzie Maestro ale swój wieszak zasilam akumulatorem z aparatu, identycznym zasilam aparat. Jedna ładowarka, jeden typ aku, kilka załatwia zapas dla aparatu i wieszaka. Oczywiście przez regulator 5V.
Nie idź tą drogą ;) Na małe wiatry są większe latawce :mrgreen:Cytat:
przy dobrym wietrze waga akumulatora nie będzie stanowić problemu ale na male wiatry zaczynam się zastanawiać nad czymś lżejszym
dzięki, wystarczyło jedno słowo klucz :)
czyli np. ta powinna rozwiązać problem: http://botland.com.pl/przetwornice-i...7f5-5v-1a.html
ps. szkoda, że tej wiedzy nie miałem wcześniej oszczędziłbym na kosztach wysyłki :(
1) Zasilanie maestro nalepiej połączyc (PWR) zasilania do serw z VIN przewodem - zasilanie procesora (tak jak podaje instrukcja) i uzyc jednego akumulatora lub baterii. Dodatkowy plus to ze mozna bezpiecznie tak zmodyfikowany uklad podlaczac w miare potrzeby do USB, zeby np. wprowadzic zmiany w programie "w terenie" z laptopka na przyklad :smile:
2) Jesli chodzi o napiecie pracy to uklad dziala prawidlowo przy napieciach nizszych niz 5V (sprawdzone)
(Oczywiscie nie ma wtedy dokladnie 5V na wyjsciu +5V(out) tylko odpowiednio mniej)
Dalej w instrukcji pisza ze procesor resetuje sie i wylacza sie dopiero gdy napiecie to jest ponizej 3.0V. Najaprawdopodwbnie ten procesor dziala w zakresie 3.3V do 5V.
Uzycie zatem 4xAA czyli 4.8V jest jak najbardziej OK. Ja w swoim rigu zastosowalem Akumulatorki 4xAAA NiMH 1000mA (lekkie 15g sztuka w malym pudeleczku) Zasilaja one reciever RC, 2 serwa standardowych rozmiarow, plytke arduino i controller Maestro. Wystarczaja na kilka godzin lotu. Aparat ma swoj akumulator i na ogol to on sie rozladuje szybciej niz baterie riga. Co na ogol widac bo obiektyw sie sklada ;)
Niezalezne zasilanie = mozliwosc szybkiej wymiany aparatu na rigu na lzejszy jak wiatr nie dopisuje.
mam nadzieje ze info sie przyda. Wysokich lotow
Pozdrawiam.
Ja używam baterii ze starego zdalnie sterowanego helikoptera. Zresztą bebechy wykorzystałem do zrobienia przekładni obrotu wokół osi pionowej.
W moim zestawie poszedłem w minimalizm. Im lżejsze i prostsze tym lepiej.
Tutaj mała Panoramka wsi, w której mieszkam - zrobiona szybko moim zestawem Na razie zbieram na lepszy sprzęt tzn aparat. I może jakiś latawiec ściągnę z Chin :D
Troszkę się rozjechało ale będę nad tym pracował jak kupię lepszy aparat.
W sumie jest to dość proste :P
Prostsze rozwiazanie mniejsza szansa na problem w terenie. Niedawno uproscilem swoj rig i mysle ze to jeszcze nie koniec. CHce tez rozpruc swoje radio i wsadzic bebechy do mniejszego pudelka zeby mi polowy plecaka nie zajmowalo.
Panoramka spoko, lubie panoramki. Ciezko jest zrobic pano bez bledow z latawca, sie wszystko kiwa za bardzo. Zawsze probuje nie zawsze wychodzi :)
Jakby ktos byl zainteresowany softwarem do sklejania za friko Hugin i Microsoft ICE.
mój RIG jest już gotowy ale niestety mam problem z zaprogramowaniem sterownika Pololu.
przy zasilaniu serw z zasilacza oraz zasilania maestro z USB
1. w aplikacji MaestroControlCenter serwa poruszają sie właściwie w zakresie swoich ruchów (jeśli steruje każdym z osobna suwakami w zakładce status)
2. czasem jest tak, że jeśli zaplanuje sekwencję (wyklikam myszką) i dam ją do skryptu to skrypt wykona się np. dwa razy poprawnie a następnie serwa "szaleją" próbuja się wychylić poza zakresem ruchów i charakterystycznie bzyczą.
3. przykładowy skrypt kopiowany ze strony Pololu wykonuje się dobrze ale tylko jeśli jest podłączenie USB oraz bateryjne. Juz jeśli działam na samej baterii to pojawia się czerwona sygnalizacja LED (narożna dioda).
o co chodzi??
dodatkowo gdy podłączam serwo do panoramy (towerpro5010 przerobione na 360stopni) to zaczyna się ono obracać gdy zaplanowany jest ruch innego serwa. co dziwne obrót tego serwa trwa cały czas.
czy coś źle ustawiam w sterowniku?
używam Linuxa i z niego programuję (jeśli to ma znaczenie)
czy macie jakieś pomysły? ja już ogłupilałem a miałem na dzieję na loty weekendowe :(
zasilanie 1: zasilacz na wyjściu: 4.0VDC 350mA
zasilanie 2: 4xAA 1,2V 2700 Ah
no i jest jeszcze przetwornica: http://botland.com.pl/przetwornice-i...7f5-5v-1a.html
dzięki Romku
wygląda na to że moje problemy to faktycznie zbyt słabe zasilanie, (choć na starcie to wykluczyłem i chyba nie słusznie)
zmierzyć nie mam jak ale, znalazłem inny zasilacz 6V 500mA i ten puszczony przez przetwornicę faktycznie udzwignął. Pytanie w jakim stanie są moje akumulatorki :( Dość dobra ładowarka z wyświetlaczem nie pokazywała by były uszkodzone ale byc moze juz mają bardzo ograniczoną pojemność, pewnie trzeba spisać je na straty
EDIT:
sprawdziłem na pożyczonych AKU i faktycznie działa. czyli jednak zasilanie