i pomyśleć co się teraz za oknem dzieje
wybrałeś ostatni piękny dzień na przechadzki słońcem skąpane :)
krokusy zmrożone piękne !!!
mam nadzieje że po gorszych warunkach atmosferycznych coś z tych krokusów jeszcze zostanie :)
Wersja do druku
i pomyśleć co się teraz za oknem dzieje
wybrałeś ostatni piękny dzień na przechadzki słońcem skąpane :)
krokusy zmrożone piękne !!!
mam nadzieje że po gorszych warunkach atmosferycznych coś z tych krokusów jeszcze zostanie :)
Oooo, 208 jest miodne :)
Śliczności. Ladniutkie zdjęcia. Krokusy pikne :grin:.
Moje uznanie. Z ostatnich to 205 i 208 są najfajniejsze. Te chmury z października też super.
Miałem szczęście co do pogody. Może jeszcze będą gdy pogoda się poprawi. Z tego co udało mi się dowiedzieć zwykle kulminacja kwitnienia krokusów przypada połowę kwietnia. Ze zdjęć wynika, że pokrywają one praktycznie całą dolinę. Teraz są głównie w górnej jej części, więc może prawdziwy dywan krokusów dopiero się pojawi.
Jeszcze jedno spojrzenie na polanę:
211.
Załącznik 112774
212. Najwięcej krokusów było obok Kaplicy św. Jana Chrzciciela
Załącznik 112770
213. Pod poranne słońce
Załącznik 112769
214 i w drugą stronę
Załącznik 112771
215. Czerwony Wierch, Łopata i Wołowiec (od lewej, wzdłuż grzbietu)
Załącznik 112772
Po południu pojawiło się sporo turystów, wielu ze sprzętem foto, w tym niemało pstrykaczy co robili foty górom doświetlając je lampą błyskową :shock:. Największy tłum był w schronisku, gdzie szzcególnym powodzenie cieszyła się szarlotka (i piwo oczywiście).
216.
Załącznik 112775
217.
Załącznik 112776
218.
Załącznik 112777
ewidentnie najlepsze oczywiście IMO :mrgreen: 213 i potem 214
pięknie się z tej perspektywy góry prezentują ;)
wstyd przyznać ale chyba jeszcze w Chocholowskiej nie byłam
choć po Tatrach trochę się biegało a i w Kościeliskiej niejednokrotnie :D
czas nadrobić zaległości jak czas pozwoli :)
Pięknie w tej dolince miałeś.
Fajowe foto.
Pozdrawiam.
208 i 213 rzondzom :D Kapitalne ujęcia. Zazdroszczę wycieczki w Tatry.
208, 213, 214 to jest to, za co kocham wiosnę w tym miejscu. "Dla takich chwil warto żyć"