To jest jednak klasa...korci tutaj : http://allegro.pl/yashica-fx-3-super...872131162.html
Wersja do druku
To jest jednak klasa...korci tutaj : http://allegro.pl/yashica-fx-3-super...872131162.html
Wojtek
Aparat fajny, ale gdzie to wszystko trzymać ?
:)
Kiedys na bazarze spotkałem jakis juz nie pamietam jaki, ale gwint był m42.
Do tego w komplecie 35,50,135mm. Szkła "zeisa" jak to sie mowi.
Wiele czasu temu...a pamietam- bo nie kupiłem.
Nie chciałem juz słuchać w domu ze graciarnie robię itd...
I co ? Szkielek nie mam. Do dzis łzy sie kręcą. Tej od stękania na graciarnie tez juz nie (na szczęście).
:)
A mogłem kupić...ehhh. Cena to funtów 30 była. Grosze...
Yasica kiedys tak samo - odpuściłem. A miała taki cudowny kominek... Hehe...za grosze była dosłownie...stan idealny funtów 69 chcieli...
Sumując - kupować jak komuś sie podoba. Aparat zostanie. Szkło tez.
Jeść nie chce przeciez ...
:)
Właśnie...gdzie to wszystko trzymać ? Postanowiłem ograniczyć się do aparatów mieszkowych ale gdzie tam... Na półkach pojawia się młodzież powojenna. Aparatów jakie ostatnio są tu pokazywane nie zbieram ale ..."infekcja" rozszerza się :))
Też mam analoga, a co ! :mrgreen:
Nie jest kultowy, nie jest zajebisty, ale jest. Film w środku, ciekawe co mi z niego wyjdzie :-P
Ha, robione Heliosem :mrgreen:
Załącznik 137271
No proszę jaki ładniusi :) A powiedz mi czy światłomierz w nim żyje ? U mnie na parę sztuk tylko w jednym jeszcze światło wskazówkę podnosi ;)
Piękny. Miałem takiego też, a jeszcze wcześniej Zenita B, bez światłomierza, dlatego też posiłkowałem się "tabelą naświetleń" a później już światłomierzem Leningrad.. Pełen szpan.... Do tego ruska Czajka.....:roll:
Następne, jak te w załączeniu już tak dobre nie były, zwłaszcza te plastikowe... Miały pomiar już światła przez obiektyw.
Załącznik 137272
Załącznik 137273
Załącznik 137275
Ami – bardzo prosty polski aparat fotograficzny typu box produkowany przez Warszawskie Zakłady Fotooptyczne, następca aparatu Druh.
Design aparatu Ami zrywa z opływowymi kształtami art déco, które charakteryzowały jego poprzednika. Tym razem do wykonania obudowy zastosowano nie bakelit, a "styropol" – czyli polistyren wysokoudarowy, co zmniejszyło wagę a także umożliwiło zastosowanie atrakcyjniejszych zestawień barwnych.
Ami 66 wprowadzony po wycofaniu z produkcji poprzednich modeli był zmodernizowanym "Ami" - zmianie uległa stylistyka zewnętrzna oraz uproszczono konstrukcję migawki. Model 66 posiada atrapę światłomierza selenowego wokół oprawy obiektywu w stylu op-art.
Do aparatów Ami produkowana była prosta spaleniowa lampa błyskowa Amilux na żarówki bezcokołowe, zasilana baterią o napięciu 22,5 V. Mechanizm migawki aparatów Ami i Ami 66 zapewnia synchronizację błysku jedynie z lampami spaleniowymi i nie można używać ich ze współczesnymi fleszami elektronowymi.
Aparat Ami przeżywa obecnie drugą młodość w dobie ponownego zainteresowania historią PRL oraz fotografią tradycyjną. Obok aparatów Druh i Start jest symbolem praktycznie nieistniejącego już polskiego przemysłu fotograficznego.
format klatki 56x56 mm (błona zwojowa typ 120)
obiektyw stały, jednosoczewkowy standard 75 mm 1:8
stałe ustawienie ostrości, minimalna odległość zdjęciowa 2 m
przysłona otworkowa 1:8, 1:16
migawka otworkowa automatyczna, o czasach otwarcia 1/50 s i B
szyna do mocowania lampy błyskowej i gniazdo PC synchronizacji spaleniowej lampy błyskowej
plastikowa obudowa, polistyren wysokoudarowy