Zdjęcie robiła...
;-)
Wersja do druku
Szkoda...
A i przeoczyłem motylka, baardzo udany :)
:wink: "Pamela" z zasady robi zdjęcia rzadziej niestety odwrotnie. Pewnie dlatego , że jest wymagająca: a to tak złap, a to pod tym kątem i rodzina ma dość tego marudzenia. Ostatnio najlepsze zdjęcie zrobiła mi moja mała pociecha- ma dobre oko.
A teraz zdjęcie z cyklu "wlazłam w krzaczory" :)
Zdjęcie pt:"Porażająca (nomen omen) elektryfikacja"
Jeżeli to jest instalacja elektryczna 220 albo 230v jak kto woli ;), to jest to mistrzostwo świata ! rozczaruje Was, ale u Nas nawet w najgorszych miejscach takiej nie wiedziałem - a bywam w różnych dziurach - wiem co mówię, po części to mój fach :)
kapitalna pajęczynka, nawet na prowizorkę się nie nadaje :grin:
pzdr
Ostatnia fotka coś nie teges z kolorami, na przedostatniej ten badylek niepotrzebny.
ech jak ja lubię takie kable, zupełnie nie wiem skąd mi się to wzięło:roll:, Kolorki fakt - mocno przekombinowane.
No pewnie , że kombinowane- bo było za ciemne...:)
No to coś jeszcze
Elektryfikacja ciekawa ale, MSZ, zbyt pstra.
Do pokazania tematu wystarczyłoby kontrastowe BW.
Na przedostatnim jakis kanonier... :???: