Zlapany w biegu.. aportowal, albo okazywal radosc z faktu, ze wlasciciel uwolnil go ze smyczy..
Wersja do druku
Zlapany w biegu.. aportowal, albo okazywal radosc z faktu, ze wlasciciel uwolnil go ze smyczy..
aportował
Coś dawno mnie tu nie było, ale i Wy też "olaliście" ten wątek.
Wczorajszy portrecik SABY tedy wrzucę, dla reanimowania wątku.
Pozdrawiam.
Ladny portrecik, podoba sie.
Mnie też się bardzo podoba :)
Chciałbym przedstawić w wątku Hektora z schroniska co znalazł dom i Tikę co zawsze dom miała
Pieski ladnie zaprezentowane, podobaja sie fotki.
a oto moja psina Kaja /zdjęcie z lat szczenięcych, choć zżeranie tui nie minęło - mimo wieku :-) /
Hektor to widzę "pies bojowy".
Fajowe fotki.
Pozdrawiam.
Kaja odpoczywa w cieniu, podoba sie taki kadr.