To Twój guścik. I nie musisz "sorkać". :)
2095
Wersja do druku
To Twój guścik. I nie musisz "sorkać". :)
2095
.
Koniec lenistwa. Czas pobawić się suwaczkami w kompie...
Nocno poranne eksperymenty w Dørålseter Rondane.
2096
Załącznik 263410
2097
Załącznik 263411
2098
Załącznik 263412
.
...
2099
Załącznik 263423
2100
Załącznik 263424
2101
Załącznik 263425
2102
Załącznik 263428
2103
Załącznik 263427
2104
Załącznik 263426
...
Łał, kupiłeś sobie tyltolka ?
A gdzie tam.
Jechałbym na północ takim zaprzęgiem około tygodnia. :lol:
Według pewnych niesprawdzonych artykułów w necie taktorek ma wolny wstęp na płatne drogi krajobrazowe w Norwegii.
Nie wiem czy na wszystkie, czy na wybranych operatorów. ( Bo jest ich kilku, jeśli nie kilkunastu).
Zaprzęgasz przyczepę i wiśta wioooo panie za darmoszkę. :mrgreen:
Jak widać też szukają tańszej alternatywy.
Fajnie że wróciłeś na forum. Ostatnia wstawka miła dla oka ze wskazaniem na 2103.
Eksperymenty świetlne 2096-2098 jakoś mniej do mnie przemawiają.
Dzięki za dobre słowo.
Wróciłem właśnie z sześciotygodniowego włóczenia się po północny. Bez zaglądania do fona i netu. :) I właściwie mam ochotę spakować się i jechać dalej, ale na południe. :)
Przechodzę adaptację bo miałem dość chłodno na północy, a u mnie około 30st. I jeszcze dziś przyszła burza i zalała moją wieś w niektórych miejscach po kolana...
Co do zdjęć. Te pierwsze to istne wariactwo. Warun jakiego nie widywałem. Gigantyczne kontrasty. Mój Nikoś coś namieszał z WB i nie
mogę tego "odgruzować". Jeszcze wrócę do tych fotek jak ochłonę trochę i nabiorę dystansu.
Zwłaszcza że mam jeszcze foty z Panasa. Powinny być lepsze.
Dobrze to ująłeś. Niesamowity spektakl. Wszystko niemal czarne, tylko wąskie punktowe smugi czerwonego światła.
...
Właśnie balans bieli wydaje mi się zafałszowany w zacienionych partiach zdjęć. Podświetlone świecącym nisko nad horyzontem słońcem góry wyglądają świetnie ale dół w/g mnie psuje efekt. Może mniejsze rozjaśnienie cieni by pomogło ale pewności w tej kwestii nie mam.
[/QUOTE]
Jeszcze wrócę do tych fotek jak ochłonę trochę i nabiorę dystansu.
Zwłaszcza że mam jeszcze foty z Panasa. Powinny być lepsze.
[/QUOTE]
Uważam że zdecydowanie warto wrócić - te zdjęcia na to zasługują.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Piękny wodospadzik na 2105:-) Chętnie też bym go dla porównania zobaczył w słoneczny dzień - zastanawiam się przy jakiej pogodzie efekt byłby lepszy.
Jeszcze wrócę do tych fotek jak ochłonę trochę i nabiorę dystansu.
Zwłaszcza że mam jeszcze foty z Panasa. Powinny być lepsze.
[/QUOTE]
Uważam że zdecydowanie warto wrócić - te zdjęcia na to zasługują.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Piękny wodospadzik na 2105:-) Chętnie też bym go dla porównania zobaczył w słoneczny dzień - zastanawiam się przy jakiej pogodzie efekt byłby lepszy.[/QUOTE]
Jeśli chodzi o WB...
Leniwy byłem i obrobiłem fotki w LR Clasik... Bo nie chciało mi się bawić z importem do C1 i obróbką w nim, z racji większych wymogów czasowych.
I to był błąd.
Samo Rondane to dość unikalne i osobliwe miejsce. Te jasne porosty na ziemi i kamieniach mają dziwne biało seledynowy kolor. Już kiedyś żartowałem że w wyglądają jak zepsuta kiełbasa.
Na dodatek w nocy sprawiają wrażenie, że świecą jak jak wskazówki sowieckiego zegarka.
Wodospad to Mardalsfossen. Ładny dwustopniowy wodospadzik. Jednak bardzo trudny do uwiecznienia na zdjęciach. Powodem jest kierunek spadku wody i jego specyficzne umiejscowienie . NNW powoduje że właściwie światło słoneczne nie zagląda tam prawie wcale....
https://maps.app.goo.gl/kFV3qCGCy1p2ad1Q9
Do wodospadu a właściwie płatnego parkingu dojeżdża się płatną drogą. Nie chcieliśmy zostawać tam na trzeci dzień, bo miał przyjść deszcz... I przyszedł. :) Mieliśmy w planie dotrzeć do wodospadu od góry drogą szutrową z foty 2106.
Pogoda w tym roku niestety mocno utrudniała eksplorację tego zakątka świata. Mokro ślisko na kamieniach... często jeden kilometr bez ścieżki to godzina czasu. A jak by co, to do lekarz trzy dni wołami. :)
Na fotce 2100 to też Mardalfossen. Tam cały czas "pada deszcz" . Czyli rozpylona w powietrzu woda. W tych okolicznościach uszczelnienia w mojej "puszce" poddały się.... :)
Tu widok od góry. Niestety dotarliśmy za późno. Zostać też nie chciałem, bo miało zacząć padać za dwie godziny, a przed nami ponad 30 km szutru...
Padało 2 dni. :)
2109
Załącznik 263451
I jeszcze kilka innych z tej okolicy...
2110
Załącznik 263452
2111
Załącznik 263453
Jezioro z którego wypływa Mardal.
2112
Załącznik 263454
...