Czuje się już lepiej, został na kwarantannie na miejscu :-) Ma uszkodzone skrzydło i jeszcze samodzielnie nie lata, ale skoczył na stół w ogrodzie i wlazł na tuję i na płot. Dziwnie na mnie patrzy, trochę się boi, ale pozwala czasem zrobić zdjęcie. Po południu oddalił się na pola - nie wiem, czy jeszcze wróci :-(
Mam przedpotopowy sprzęt, ograniczone możliwości obróbki, co się dało - wstawiam:
.Załącznik 157997 Załącznik 157996

