Szkoda, że nie mam filmu, jak Tośka w połowie zapakowana do pudełka jedzie nim po podłodze ;-)
Wersja do druku
Szkoda, że nie mam filmu, jak Tośka w połowie zapakowana do pudełka jedzie nim po podłodze ;-)
Fajne foto Maciek. Nie wspomnę o Tosi :)
Pozdrawiam.
Nasz Dropsik łakomczuszek
Piękny z Dropsika kocurek :D
Aż musiałem podejrzeć EXIFy, bo nie chciało się wierzyć, że to ten sam Dropsik ;-)
Ale miesiąc odstępu - jak najbardziej, nieco podrosło kocię!
Dropsik jest nie tylko łakomczuchem ale i bohaterem.Siedział ze swoim rodzeństwem w bagażniku samochodu, który miał już trafić pod prasę na złomowisku.Pracownicy usłyszeli taki pisk,że zatrzymali dźwig.W środku znaleźli cztery wystraszone kotki i szalejącego Dropsika.Uruchomiono łańcuch ludzi dobrej woli i tak znalazł się u nas.Bardzo chorował i nie rósł (komplikacje po kocim katarze).
A to nasz drugi futrzak Cezary
No to następna kicia
Świetne zdjęcie z pazurkiem :)
Same charakterne koty zapodajecie! :)
Fajne fotokoty! :)