Kiedyś dość dawno temu zaważyłem na budowie pewnego hotelu.
Taka ciekawostka. Może jakiś balkon wysunięty. :grin:
Załącznik 216879
Załącznik 216880
Wersja do druku
Kiedyś dość dawno temu zaważyłem na budowie pewnego hotelu.
Taka ciekawostka. Może jakiś balkon wysunięty. :grin:
Załącznik 216879
Załącznik 216880
To pomost dla sfrustrowanych samobójców. :shock: :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
To będzie pomost dla bungee :-)
Przez myśl mi przeszło że trampolina do basenu. Ale chyba jednak nie to . :wink:
A ja sądzę, ze na ostatnie piętro będą musieli wstawić coś na tyle dużego, że nie da się tego przetransportować windą lub schodami. Dźwigiem lub śmigłowcem wstawią na ten pomost i potem przez zdemontowany kawałek zewnętrznej ściany wsuną na miejsce. Druga hipoteza to przesuwny pomost roboczy pomocny przy montażu zewnętrznej elewacji .
Na parkingu pod jednym ze sklepów stoi taki wóz.
Dziś na zakupach byłem i zrobiłem fotkę.
Załącznik 217094
Jest szansa, że go rozbiorą,... nim odpowiednie służby się zajmą :-)
Widok z dołu:
Załącznik 219985Z góry rzecz prezentuje się tak:
Załącznik 219986
Za navtur.pl:
Landshut to miasto w południowych Niemczech, położone nad rzeką Izarą (prawy dopływ Dunaju). Założone zostało wraz z zamkiem Trausnitzna początku XIII wieku przez księcia bawarskiego Ludwika I(1174-1231). Praktycznie od samego początku miasto stanowiło wtedy siedzibę roduWittelsbachów, a później także książąt bawarskich. Największy okres świetności Landshut przypadł na XV wiek. Wtedy to właśnie w 1475 roku odbył się w mieście słynny ślub oraz wesele księcia Jerzego Bogatego z córką Kazimierza Jagiellończyka, Jadwigą Jagiellonką. O randze i znaczeniu tego wydarzenia świadczy fakt, że na uroczystość zaślubin przybyli najznamienitsi monarchowie z całej Europy z cesarzem Niemiec na czele, a na weselu bawiło się przeszło 10 tysięcy osób. Na pamiątkę tego wydarzenia, od 1903 roku w Landshut organizowany jest festiwal Landshuter Hochzeit(Wesele w Landshut).
Ciekawostka
- Według historyka Marcina Kromera bawarscy wychodźcy z Landshut założyli w średniowieczu miasto Łańcut.
Kosciół sw. Marcina w Landshut
Załącznik 220486
Katowice .
Figurki " Ogród Niewiniątek " .
Załącznik 222257
Przy jednej z kopalń węgla na Śląsku.
Załącznik 222742
Załącznik 222743
Załącznik 222744
Wśród pijących jeden abstynent. :shock:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Wiadomo czemu chorują :mrgreen:
Czy to zamknięty skup butelek? :lol:
Domek , bardzo blisko torów kolejowych .
Ot, taka ciekawostka.
Załącznik 224674
Załącznik 224673
Załącznik 224672
W takiej lokalizacji to do domu wracać tylko koleją :wink:
To się nazywa: "Ciche szczęście kolejarza". :grin:
Taką ulubioną przez pszczoły roślinę spotkałem podczas spaceru. Na kwiatach siedziało kilka pszczół, ale tylko jedna była chętna by pozować :)
Załącznik 224690
Będąc w czeskim Cieszynie, natrafiłem na taki jakiś słup.
Z początku nie wiedziałem co to takiego może być. No ale ktoś mi podpowiedział że to chyba słownik polsko - czeski .
Załącznik 225369
Załącznik 225370
Załącznik 225371
Załącznik 225372
Załącznik 225373
Na spacerze byłem.
Załącznik 225885
Załącznik 225886
Apetycznie grzybki wyglądają ale chyba to te z tych na jeden raz.:grin:
Na zewnątrz domu spotkałem taki oto zegar:
Załącznik 226170
Norymberga - Laufer Torturm
Załącznik 226190
Myślę, że na mieszkańcach jadące składy nie robią żadnego wrażenia.
Na deszczowy poranek
Załącznik 226283
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Załącznik 226284
Płaskorzeźba ma swoich bywalców:
Załącznik 227531
Jadalnia w czasach pandemii
Załącznik 228855
Rysiu, Twoja? Szaaaaacun [emoji16]
W szopce świątecznej spotkałem takie zwierzaki, nie potrafię ich nazwać. Samiec ma sporo drutu wplątanego w poroże. Czyżby taki strojniś z niego był?
Załącznik 229190
Mysłowice . Jechałem dziś przez kilka dzielnic miasta i natknąłem się na piece które dawno temu służyły do wypalania skał wapiennych .
Kilka zdjęć tzw. wapienników. Tzn. to co z nich pozostało.
Ot, taka ciekawostka.
Załącznik 232560
Załącznik 232561
Załącznik 232562
Załącznik 232563
Załącznik 232564
Załącznik 232565
Bardzo fajne wapienniki. Fotki nie tylko dokumentują, co jest bardzo ważne, lecz i cieszą oczy.
TJ