Zaległości sobie nadrobiłem, górskie wrzuty z dużą przyjemnością się ogląda, fajnie takie inne podejście zobaczyć, zero nudy, fajne kadry, będzie co pooglądać mam nadzieję jeszcze.
Wersja do druku
Zaległości sobie nadrobiłem, górskie wrzuty z dużą przyjemnością się ogląda, fajnie takie inne podejście zobaczyć, zero nudy, fajne kadry, będzie co pooglądać mam nadzieję jeszcze.
Oj to chyba będzie wszystko z tematu górskiego. Może coś jeszcze znajdę, ale jakoś wielu zdjeć nie przywiozłem. Pogoda była średnia a jak już zrobiła się dobra to musiałem wracać do Warszawy...
Ostatnie dni ładnej jesieni, chyba ;)
168,169,170
Ostatnie dwie wrzuty klimatyczne. Najlepiej podoba mi się ostatni zdjęcie z przedostatniej wrzuty.
Fajne dwie ostatnie wrzutki. Wyróżnię 166 i 169.
Dzięki. Ta ostatnia to taka "na szybko". Fajnie dzisiaj wiało ;)
z ostatniej wrzutki wchodzę w to pierwsze z uwagi na świetlistość.... i wchodzę na bosaka :grin:
chyba ju z się do gryp i innych bakcyli zdążyłam przyzwyczaić i ciężko mi sobie wyobrazić życie bez nich. ;) na przełomie września i października właziłam na bosaka do morza, żeby sfocić fajne wzorki na tafli i jedna taka zaraza się przeczepiła do mnie na stałe, więc może teraz szuka towarzystwa z trawki? :mrgreen:
Rzadko robię takie zdjęcia, ale tym razem nie mogłem się powstrzymać. Miałem akurat aparat pod ręką to jedno strzeliłem. Nie jest idealne, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba
171
Przysłoniłem te zasłony i lampę a od razu ładniejsze. Fajny krasnoludek :wink:
Fajnie wyszło tylko szkoda, że tą lampę budowlańcy umieścili nie tam gdzie trzeba :) i mogłoby być deko jaśniejsze :)
mi akurat się podoba z tymi bibelotami z sufitu.... jakieś takie ciepło od całości bije, i taka słodka tajemnica, a te bibeloty bardzo sugestywnie działają. Od razu na myśl przywodzi taki dziecięcy mały światek z jego wszystkimi ozdobnikami... Takie słodkie życie maluszka po prostu :)
ludzie niestety mają różne podejście do obrazu. Dla jednych to ma być prosta układanka skomponowana tak, żeby nie trza było nad niczym myśleć, a już większość nie emocjonuje się obrazem i nie szuka w nim sensu, treści, uniesienia, czy historii i skojarzeń....
Z tym niestety trzeba się pogodzić. Inne podejście (zwłaszcza w fotografii) często spycha twórcę poza nawias, ale da się to przeżyć. skoro ja z tym żyję od lat a do silnych nie należę to jest to najlepszy dowód. ;)
Brama na moim podwórku
172
Mało tego, ale czasu mało ;)
173, 174,
Takie głównie robię dla dziadków do albumu ;)
dziadkowie na pewno szczęśliwi :)
a ostatnie jakoś nie do końca mnie przekonują - kadrowo fajnie - ale temat mnie nie porywa ;)
cześć,
173-174 - gdybyś jakiś esej z tego pociągłął - to mogłoby się obronić. Po prostu zabrakło jeszcze 'czegoś'.
pozdrawiam,
Takie tam rodzinne bo ostatnio nie mam czasu wyskoczyć z domu w plener ;)
176,178,179
fajny śmieszek :)
na pewno sporo radości Wam daje :)
Dobra to jeszcze kilka "rodzinniaków" i wracam do normalnych zdjęć ;)
180,181,182
mnie zainspirował obraz - bo jakby nie było oryginalny :mrgreen:
hehe niezłe :)
a na pewno nietypowe :) :) :)
miśki fajne
Mam bardzo uzdolnioną narzeczoną, muszę się pochwalić. Często wyszukuje mi tematy do foto, przytrzymuje obiektywy i podpowiada jak kadrować. Idealny pomocnik fotografa taka osoba ;)
Twórczość na pewno radosna... :grin: (W dobrym tego słowa.....)