eeee.... Fajnie jest pod spodem
Chyba, że coś nie wyjdzie - ale to wszędzie jakieś ryzyko się zdarza
https://www.youtube.com/watch?v=msw31_dw7hE
Wersja do druku
eeee.... Fajnie jest pod spodem
Chyba, że coś nie wyjdzie - ale to wszędzie jakieś ryzyko się zdarza
https://www.youtube.com/watch?v=msw31_dw7hE
Biwaczek na skraju bajorka
https://forum.olympusclub.pl/attachm...8&d=1415221858
i powód dlaczego ludzie śpią w październiku pod namiotem na 2600 m n.p.m.
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1415221853
Pierwsze z 40-150 PRO drugie z 12-40 PRO tu i tu EM-1
Fajny biwaczek. Wędki jakieś moczyliście w tym bajorku? A widoczki piękne.
Piękne widoki i piękne zdjęcia.
Zazdroszczę ;)
Piękne... tylko dlaczego mnie tam nie ma? ;)
Na łowienie potrzeba zezwolenia, a na odstrzał ? ;)
Ślicznie Marcinie, aż Ci zazdraszczam, że tu siedzę.
Pozdro
wrzutki z akcji są super! ratownik na helikopterze z zewnątrz i tło blokowiska najbardziej mi się spodobało. poza tym dwa ostatnie piękne ze wskazaniem na te kolory w drugim. życzę jak najwięcej takich zdjęć. pozdr
Śliczne zdjęcia i miejsce!
Brawo Marcin :)
Słodziutki ten tele-obrazek....
Znakomite te fotki.
Gratuluję i pozdrawiam.
Zarówno biwaczek jak i powód tego biwaczku się podobają. Matterhorn piękny i dostojny.
Gratuluję i zazdroszczę wyprawy.
Wół piżmowy. Zwierzątko, które udawało, że chce mnie zabić i pełnym ogniem przyszarżowało w moją stronę. Oczywiście jest to w 100% moja wina i wiele się nauczyłem po tej akcji... Cieszę się że chłopaczyna się zatrzymał a nie jeb....ł łbem w moją zmarzniętą osobe po czym przebiegł po mnie racicami....
OM-D EM-1 + mZD40-150 + konwerter 1.4x. Zdjęcie na ogniskowej 210mm.
Tak wyglądał jak pędził w moją stronę. Przepraszam że nie ostre ale trochę mi się trzęsły ręce....
Kilka słów o samym przedsięwzięciu tutaj : http://dobas.art.pl/blog/woly-pizmowe/
Fajna wyprawa i zdjęcia, i dobrze że cało z opresji wyszedłeś :). Jakieś video też może robiłeś, przy okazji?
Świetna sprawa :) Kiedyś miałem podobną przygodę z pewnym Muflonem, aczkolwiek skala zwierzaka nieporównywalnie mniejsza a i w ręce miałem nie aparat tylko kijki skitourowe :):D Bardzo lubię Twoje prace i gratuluję niestygnącego zapału.
Qrcze, faktycznie szczęście, szkoda by było 40-150 :mrgreen:
Marcin jak zwykle foty wymiataja, gratki.
To drugie - świetne. Pozdrawiam.
Drugie to niesamowite :) , następny może słoń.. ;) :)
Pomyslal zes konkurent i samice mu przylazles odbijac ;)
Trza bylo glowe pochylic i przyjac strzala, choc skonczyloby sie to zapewne bardzo tragicznie ;)
Fajne spotkanie, gratuluje i sytuacji nie zazdroszcze bo w takich chwilach mozna narobic w pory.
pozdro
Gratuluję zimnej krwi.......:grin:
Zdjęcie rewelacja.
Alnico - tygrysa i moze dodajmy hipcia. To sa podobno krwiozercze bestie.
Pędzący wól rewelacyjny! Super przygoda. Następnym razem załóż czerwona czapkę i brązowe spodnie. Gdyby jednak Cię trafił nie będzie widać krwi na głowie i ... ;-)
Ja bym bral nogi za pas...:-)
Swietny strzal, gratulacje.
Właśnie żadnych bab w stadku. same chłopy...
http://www.youtube.com/watch?v=kGgXQSJVaoA
Tak powiadasz ??? :)
dobas - pytałem już w galerii ale powtórzę... gdzie robiłeś te zdjęcia? Kanada?
Zdjęcia są bardzo interesujące! a i historia taka że kiedyś wnukom będziesz opowiadał.
Co do strony technicznej zdjęć - w Galerii Mirek pytał czy zdjęcie nie jest przepalone na grzbiecie. Czy dynamika matryc Olympusa nie stanowiła ograniczenia? śnieg wydaje się być bardzo blisko granicy przepału.
Hej
Odpisałem w galerii i Mirkowi i Tobie :)
Zdjęcie jest wywołane tak aby śnieg był właśnie na granicy. przepalona jest delikatnie górna warga woła wąski pasek na granicy śnieg niebo i mały fragment na dole. Na pewno nie grzbiet.
Gdyby chcieć pokazać szczegóły na śniegu - to spokojnie można. Tylko w moim odczuciu na zdjęciu to jest mało potrzebne. Ja jednak nie chcę tych szczegółów bo wolę go odizolować troszkę od tła rozjaśniając tak zdjęcie aby gubić szczegóły w śnieg i nadawać zdjęciu bardziej graficzny charakter.
Raw sobie wszystkie te dane złapał i matryca nie była tu raczej przeszkodą.
Poniżej widać co zostało zarejestrowane przez matrycę. Można oczywiście ten śnieg jeszcze jakoś rozjaśnić nie tracąc w nim szczegółów. Natomiast przy takim wywołaniu na jakie się zdecydowałem cały obszar nieba i grzbietu nie wyłazi poza 255 na monitorze u siebie widzę szczegóły na grzbiecie woła ale zaczynam gubić czy tracić szczegóły na śniegu. coś tam jeszcze widać ale już nie tyle ile w RAWie. W każdym razie jest to świadomy zamysł sposob wywołania