Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Widzę że Berlin generalnie nie wywarł na was żadnego wrażenia... nawet negatywnego...
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Berlin bardzo przecietny - może postobróbka by pomogła ; )
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
:) a u mnie z tym własnie jest największy problem... grrr...
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Cytat:
Zamieszczone przez
gulasz
ba - trza wiedzieć z której strony ugryźć ;)
Dlatego Cię adoptowałem! :mrgreen:
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
adoptowałeś czy adapdowałeś... :)???
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Cytat:
Zamieszczone przez
Be_Beata
adoptowałeś czy adapdowałeś... :)???
Ulcia, to moja forumowa córcia, więc... ?:grin:
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Cytat:
Zamieszczone przez
glee
Berlin bardzo przecietny - może postobróbka by pomogła ; )
Nie, chyba nie to. Zdjęć nie robi obróbka. To tylko sposób na uwypuklenie tematu. Kiedyś była potrzebna by cokolwiek zobaczyć. Teraz gdy aparat odwala połowę roboty (robi JPEG), komputerem pozostaje tylko podciągnąć kontrasty, zróżnicować naświetlenie, wyostrzyć, etc.
Ja bym zapytał co było tam na tyle ciekawe, że miało znaleźć się na zdjęciach? Zagospodarowanie przestrzeni, geometria, gra kolorów? Fajne zdjęcia rodzą się na chwilę przed naciśnięciem spustu, kiedy to co widzimy w wizjerze z grubsza zgadza się z tym jak chcielibyśmy zapamiętać ten obraz. Oczywiście zdjęcia rodzą się także przypadkowo, ale wówczas znacznie większy odsetek z nich leci do kosza.
Czy w takim razie na zdjęciu #35 samochody są istotnym elementem, że znajdują się blisko mocnego punktu. Czy chodziło może o przejścia nad ulicą między budynkami? Najlepiej byłoby wyczekać moment gdy będzie prawie pusto na jezdni (samochody na poboczu są z dala od centrum kadru i nie zwracają uwagi światłami). I czemu wieża telewizyjna chce się schować za budynkiem? Jest taka niezdecydowana. Albo skutecznie ją trzeba było schować przesuwając się w lewo, albo przesunąć się w prawo, wówczas ładnie wyśrodkowałaby się w świetle między budynkami.
#36, tu chyba chodziło o odbicie nieba w tafli szkła?
#37, ta flaga jest tak słabo widoczna, że trudno się zorientować czy ten betonowy monument jest jakoś z nią powiązany. Z tego co wiem to nie. Przyjmijmy, że ma charakter symboliczny, wówczas układające się w korytarz betonowe sześciany i światło nieba na końcu każą zwrócić uwagę na tą flagę. I to na swój sposób może być interesujące. Warto ten sposób kadrowania zapamiętać i szukać dla niego zastosowania.
Jest jeszcze inna sprawa. Czasami nie udaje się wstrzelić w gusta oglądających, ale nie powinno być to powodem by się zniechęcać.
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
-
Cytat:
Zamieszczone przez
hades
(...)Jest jeszcze inna sprawa. Czasami nie udaje się wstrzelić w gusta oglądających, ale nie powinno być to powodem by się zniechęcać.
Mnie bardzo trudno zniechęcić:) Co pokazałam już nie jeden raz na tym forum... Kilka słów ogólnie (nie chciałabym się bronić)... Trudno jest mi jeszcze wyczuć co będzie dobrze wyglądało na zdjęciu tym bardziej jak jestem ograniczona czasowo... Jestem obecnie w Berlinie u mojej Przyjaciółki z dzieciństwa ( jak się pewnie zorientowaliście), jest szczęśliwą mamą 6 mc Laury. Dziecko bardzo "przeszkadza" w skupieniu się nad fotografią. Wiem, wiem... lepiej nie robić zdjęć niż robić je bez sensu...:) Co do
#35 - chciałam bardzo by wieża TV była widoczna, musiałabym jednak stanąć na środku ulicy by "się zdecydowała pokazać:)", a to niestety nie było możliwe.
#36 - chciałam pokazać nowe koło starego... hmmm nie udało się!!! Grrr... Taki miałam zamysł tego zdjęcia i widząc je założyłam że takie właśnie jest... Kontrastowe...
#37- Mega trudne i bardzo ciekawe miejsce... ! (próbowałam uwiecznić na zdjęciu spacerującego krysznowca w pomarańczowej todze - jak widać nie udało się) Spędziłam tam wiele czasu... i znów bez pozytywnego rezultatu...:(
Będę próbować dalej...:)
Odp: Witam! Proszę o konstruktywną ocenę moich zdjęć... wszystkie rady mile widziane:
Cytat:
Zamieszczone przez
Be_Beata
#35 - chciałam bardzo by wieża TV była widoczna ...
Wybrałaś złe miejsce. Nawet, gdyby udało Ci się wyjść (i chwilę postać) na środek jezdni i tak wieżę zasłaniałyby te łączniki nad ulicą. Znajdź inne miejsce :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Be_Beata
#36 - chciałam pokazać nowe koło starego... hmmm nie udało się!!!
Nie udało się, bo znowu wybrałaś złe miejsce. Nowe jest bliżej, większe. Na tyle duże, że w kadrze mieści się tylko niewielki fragment. Stare jest dalej, mieści się całe ale jest z ukosa, więc też, na dobrą sprawę, niewiele widać. Chyba lepiej byłoby stanąć naprzeciw miejsca, gdzie stare styka się z nowym i kombinować kadr.
Cytat:
Zamieszczone przez
Be_Beata
#37- Mega trudne i bardzo ciekawe miejsce... !
Nie wiem czy mega ale łatwe nie jest. Jest za to naprawdę ciekawe. Jeśli masz możliwość, powtórz próbę przy lepszym świetle. Takim, które bardziej oświetli przestrzeń między tymi pionowymi elementami.
Zwróć uwagę na symetrię- chodnik ma 6 rzędów kostki/płytek, więc łatwo znaleźć środek. Stań więc dokładnie na środku i "wylot" tego jakby korytarza, umieść również w środku kadru.
Możesz także kombinować z wykorzystaniem mocnych punktów- stanąć maksymalnie z boku a "wylot" w mocnym punkcie. Im więcej kadrów pstrykniesz, tym większa szansa, że któryś Ci się spodoba i zainteresuje "oglądaczy" :)