Jak chcesz takie coś wypróbować, to weź dwie lampy z np. IKEA wkręć żarówki energooszczędne i zrób modyfikatory z czarnego brystolu...
...o takie lampki http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00110640/
Wersja do druku
Jak chcesz takie coś wypróbować, to weź dwie lampy z np. IKEA wkręć żarówki energooszczędne i zrób modyfikatory z czarnego brystolu...
...o takie lampki http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00110640/
Rysiek chyba spanikował :) I słusznie :)
Uznajmy ryśkowy temat za zakończony.
Dziś odwiedzi nas miś :)
Miało być studio od zera i... będzie :) Pora na wpis dla cierpliwych. Nie warto zaczynać od zakupów. Fajnie jest rozumieć co i po co się kupuje. Fakt, że nawet to nie zabezpiecza w 100% przed wpadkami, ale chociaż trochę chroni przed marketingowym bełkotem.
Pierwsza rzecz w domowym studio, to światło błyskowe. Światło stałe odpuszczamy, chyba, że Twoje potrzeby studyjna ograniczają się do fotografowania telefonów, ładowarek itp. na potrzeby serwisów aukcyjnych. To niestety nie nasza bajka, w tym wątku budujemy studio portretowe.
Czym się różni fotografowanie ze światłem błyskowym od fotografowania ze światłem stałym? Wyobraźnią fotografa. W świetle stałym najczęściej chcesz, żeby aparat widział to, co Ty. W świetle błyskowym aparat ma widzieć to, co Ty widzisz w swojej wyobraźni. Brzmi dziwnie? Zaprośmy miśka:
Załącznik 185590
Wyobraziłem sobie miśka na czarnym tle i jest. Wolisz na białym tle?
Załącznik 185591
https://forum.olympusclub.pl/attachm...hmentid=185590
Jest na białym. Zmieniłem tło? Nie, zmieniłem tylko światło. W chwili robienia zdjęcia nie widziałem miśka ani na czarnym, ani na białym tle. Tłem był szary karton z marketu budowlanego. Szary nie jest fajny? Wolisz fioletowy?
Załącznik 185586
A karton cięgle ten sam. Ciąg dalszy, czyli wnioski praktyczne, w następnym wpisie :)
jest tylko załącznik: 0014.jpg
Jestem, jestem. Nie spanikowałem, ale odpuściłem te lampy. Sledze uważnie wątek. @fret, coś chochlik zrobił, bo z załączników widzę tylko ten z misiem na fioletowym tle.
Ja też, ale to chyba nie moja wina. We wgranych zdjęciach widzę wszystkie potrzebne misie :) Może @apz pomoże? :)
Coś nie działa. Wgrał się biały, zniknął fioletowy. Wygląda na to, że pokazuje się tylko jeden ostatnio wgrany. @apz, jeśli masz taką moc, to podziel mój wpis na trzy części, a ja do każdej wgram odpowiedniego miśka, wtedy powinny być widoczne :)
Ale przecież przed południem było chyba z osiem miśków - bez żadnego opisu
No właśnie, wgrały się bez problemu i pokazały w nadmiarze, a jak chciałem przejąć nad nimi kontrolę, to się zbuntowały :)
Powrót miśków:
1. czarne tło
https://forum.olympusclub.pl/attachm...2&d=1481473475
2. białe tło
https://forum.olympusclub.pl/attachm...3&d=1481473472
3. fioletowe tło
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1481473474
Zdjęcia bez obróbki, prosto z aparatu.
@Saboor, @apz, źle to działa. Połączył mi trzy miśki z kolejnych wpisów i dobrze, że chociaż je widać, ale nie mogę pisać pod miśkami, bo kolejne posty dokleja nad...
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Miśki w końcu się pojawiły, przechodzimy do konkretów:
1. Przypomniała mi się jeszcze jedna spora zaleta lampek reporterskich: łatwość kolorowania światła. Wystarczy kupić wzornik filtrów (ostatnio widziałem za 60zł) i mamy więcej kolorów niż przeciętny mężczyzna jest w stanie sobie wyobrazić :)
2. Pierwszy misiek, to po prostu jedna lampka oświetlająca miśka, drugie zdjęcie, to dodatkowa lampka skierowana na tło, trzecie zdjęcie - lampka na tło z kolorowym filtrem. Rzeczywiste tło bez zmian, czyli szary karton. Jak widać, nie ma sensu przesadzać z wyborem tła, bo mamy spore możliwości modyfikacji jego wyglądu. W warunkach domowych znakomicie sprawdzi się jasna ściana w neutralnym kolorze (biały, szary, kremowy, beżowy itp.). W ciasnej przestrzeni czerń może być trudna do uzyskania na takim tle, więc ewentualnie dodatkowo czarne tło.
3. Możemy zacząć określać wielkość potrzebnej przestrzeni. Wiemy już, że najlepiej jest nie zbliżać się do modelki bliżej niż na metr, przyjmijmy w takim razie 1,5m dla fotografa i modelki. Jeśli chcemy niezależnie oświetlać modelkę i tło musimy do tego dodać kolejne 1,5m między modelka, a tłem. W sumie ok. 3m to rozsądne minimum dla w miarę wygodnej pracy. Szerokość to min. 2m. W sumie na poczatek potrzebujemy 6m2 powierzchni bez stołów, szaf i z dostępem do ściany.
Modelki brak, a misiek się znajdzie :-) więc może dziś coś wypróbuję, lampki mam, kolorowe filtry też, na softbox muszę poczekać ;-)