Obróciłem sobie 416 o 90 st. w prawo i poleciałem na łeb, na szyję.
A 417 to jak z zabijanki komputerowej "Unreal".
Wersja do druku
Obróciłem sobie 416 o 90 st. w prawo i poleciałem na łeb, na szyję.
A 417 to jak z zabijanki komputerowej "Unreal".
Jak wszedłem a w zasadzie wsunąłem się do "silosa" to byłem zachwycony tym klimatem. Byłem już w cementowni raz ale wówczas jakoś nie zauważyłem, że można do środka się sunąć albo bałem się zaglądnąć. Cementownia cały czas się zawala po kawałku. W tamtym roku jak miałem ze znajomym pojechać a dzień wcześniej i w nocy padał deszcz to kolega odmówił gdyż bał się że mury nasiąkną wodą i runą. Po 30 min. dyskusji pojechaliśmy gdzieś indziej a po powrocie do domu w TVP info poszła wiadomość, że nad ranem zawaliła się cementownia. Nius oczywiście był przesadzony bo jedynie jedna hala runęła ale czułem się w tym dniu jak nowo narodzony. Przypuszczam, że za parę lat już nie będzie co focić.
Kolejne dwa zdjęcia, tym razem bez koloru. Śmieci tak się nie rzucają w oczy i napisy na ścianach.
418, 419,
To dziś wrzucę jeszcze jedno zdjęcie. Nad reszta muszę jeszcze popracować.
420
super zdjęcia;)
ps. wakacyjnie to nie musi znaczyć że trzeba fotografować ludzi;p
420,jakies zycie jest.
Trochę nie miałem czasu ostatnio ze względu na pracę. Dziś dokończyłem parę zdjęć z cementowni - no jeszcze kończę dwa.
421, 422, 423, 424.
Fajne i dają do myślenia :)
O, 421-423 są fajne. Można by je trochę "postrasznić" ;) :D
Bardzo mi się podobją te kadry. Zwłaszcza 421. Jednak trochę przesadziłeś z gaszeniem świateł, bo na górze wyszło lekko szaro.
Mnie najbardziej smakują 421 i 423, ciekaw jestem też wersji b&w.
Dziuko, bardzo proszę.
Dzięki wszystkim za komentarze.
Ty cementownię, ja cegielnię, inni jeszcze coś innego. Szkoda zakładów, które lata całe ludziom służyły, dawały im pracę, tyle domów dzięki nim zbudowano. A teraz niszczeją.
Dziwne, że już nikomu niepotrzebne, że wszystko kupisz w Tesco, LeroyMerlin czy Majstrze. I podobno lepsze i tańsze.
Plusa Ci nie dam, bo system głupi, ale w pamiętniku zapisane :)
Takich opustoszałych zakładów jest wiele. Z kolegą na niedzielę jak pogoda dopisze jedziemy do Kalet tam jest opustoszała papiernia. W planach mamy jeszcze rzeźnie w Chorzowie i opustoszałe kino w Czeladzi.
U mnie gupi system działał, więc go popsułem ;)
Papierni w Kaletach mało już zostało, ciekawe czy uda Wam się wejść, pilnowane jest to czego jeszcze nie zburzyli. Po ruinach Huty Kościuszko w Chorzowie nie ma już śladu, zniknęła cegielnia w Rudzie Śląskiej, Cementownia Saturn też zniknęła, a fajne tam były miejsca... Swego czasu masę tego zwiedziłem i obfociłem.
Jeszcze trzy ostatnie zdjęcia z pleneru. Dzięki za ciepłe słowa.
425, 426, 427.
417 bardzo dobre;
426 - dla mnie wygrywa wrzutkę. trochę wygląda jak zniszczony ołtarz w starym kościele. aha, i światło dobre, i te roślinki
425 wciaga oko.
Bardzo ciekawe zdjęcia z cementowni.
426 - faktycznie wygląda jak ruiny kościoła
Pamiętam czasy, gdy Huta Kościuszko miała najnowocześniejszy ośrodek wypoczynkowy w Międzybrodziu Bialskim. Murowane dwupokojowe domki z łazienkami, w każdym telewizor. Basen, choć do jeziora niedaleko. Smutne:(
Wersje tamtych w b&w są o wiele bardziej przygnębiające.
Z ostatnich wybieram 427 jako najbardziej odjechane.
Witajcie. Z okazji Świąt wszystkiego najlepszego życzę Wam.
W niedzielę byłem w Zakładach Celulozowo-Papierniczych w Kaletach. Niestety pogoda nie dopisała. Rano o wschodzie troszkę świata było a potem jedynie deszcz ze śniegiem.
Oto parę zdjęć.
428, 429, 430, 431.
Dla mnie 429 :)
Kolejne zdjęcia.
432, 433, 434.
Świetne. Na dokładkę refleksję przywołują na temat ...( a nie, nie będę o polityce) :D
W takim festiwalu brzydoty, jak w podobnych miejscach bez światła nie da się wykrzesać czegoś unikatowego. Mnie osobiście dokumentacja geologiczno-klimatycznej destrukcji ludzkich wytworów budowlanych mniej interesuje. Ale grą światła mozna by mnie zaciekawić.... Owocniejszej powtórki życzę.
spz w niedzielę planujemy powtórkę pleneru. mam nadzieję, że światło dopisze.
Ostatnie z pleneru. Jutro jak dopisze pogoda to ponownie wybierany się na plener. mam nadzieję, że będzie światło.
435, 436, 437.
Ja z kolei uwielbiam takie rudera... fakt ,że światło na pewno poprawiloby odbiór ale źle nie jest.
Takie powtarzające się fragmenty jak na 430 i 433 są fajnym motywem.
niemniej mocno zaciekawily mnie rzeczy z 429 i 431 ale IMO do poprawy kadrowanie, choć zdjęcie 434 sugeruje ze może być ciężko o inny kadr
---------- Post dodany o 22:33 ---------- Poprzedni post był o 22:31 ----------
436 aż się prosi o kadr z pełnym kominem.. ostatnie z serii BW zdecydowanie najlepsze :)
jak dla mnie 427 jest super. troszkę bym popracował bo ma potencjał :) pozdrawiam
Dzięki wszystkim za komentarze i cenne uwagi.
Teraz w niedzielę podjąłem drugą próbę zmierzenia się z Zakładami Celulozowo-Papierniczymi. Słońca troszkę więcej ale szału nie było.
Tym razem poszliśmy ze znajomym w drugą część ruin. Przynajmniej mam całość zwiedzoną.
438 - wykonane obiektywem Tair 135mm.
439 - zuiko 14-54.
się zastanawiam czy ta niebieskość mi przeszkadza czy się podoba.. :)
ale ujęcie IMO ok :)
439 podoba się - i tonacja i kompozycja - choć mam wrażenie (IMO mylne ;) ) że leci w prawo...
ale jak ma lecieć jak proste wszystko... zwale na to że chora jestem ;)
podobają się oba mówiąc krótko
i czekam na resztę - bo na bank coś tam jeszcze masz ;)
Fajne miejsce i kadry. Osobiście preferuję kolor.
gulasz też miałem takie wrażenie i nawet po zrobieniu fotki jeszcze raz wykadrowałem i ponownie ustawiłem według poziomicy. Inna sprawa, że wiele ścian się wali i są krzywe znaczy się lecą. Co do pierwszego zdjęcia zastanawiałem się nad wersją czarno-białą ale zimny WB mnie zaintrygował.
Petreq dzięki za komentarz.