uwielbiam ptaszory w kąpielach wodnych :)
tu nie jest inaczej też dwa ostatnie ekstra
sikorka imo za ciemna i zbyt sprana z kolorów
Wersja do druku
uwielbiam ptaszory w kąpielach wodnych :)
tu nie jest inaczej też dwa ostatnie ekstra
sikorka imo za ciemna i zbyt sprana z kolorów
:)
Dziękuję.
Tam gdzie na działce robię zdjęcia ptakom jest mało światła - pod drzewami i na drzewach więc... jest jak jest, a że zdjęcie robiłem na wysokiej czułości jak na mój aparat to nie chciałem go zbyt rozjaśniać. Ociepliłem je tylko nieco.
Co do barw sikorki to weź proszę pod uwagę, że młode sikorki mają mniej intensywne ubarwienie jak dorosłe (ale Ty chyba wiesz o tym), a bohaterka zdjęcia jest z tegorocznego lęgu (jeszcze widać fragment zajadów).
351 jest świetne.
Z jakiegoś ;) :D powodu obecnie popularne są zimowe fotki więc poszperałem coś w swoich wyfocinach i znalazłem takowe fotki:
353.
Załącznik 154307
354.
Załącznik 154308
Cerkiew pod wezwaniem Opieki Matki Bożej i Poczajowskiej Ikony Matki Bożej.
Dziękuję. :)
Z krótkiego (byle zdążyć przed gorącem) wypadu na stawek cegielniany:
355. Szablak krwisty prawdopodobnie.
Załącznik 154423
356. Jakiś kosmita ;) :D - Bodzip powinien go sfocić - na pewno fajnie by wyszedł jakby mu tak portrecik "en face" zrobił :D
Załącznik 154424
357. Jej żabistość na tronie
Załącznik 154425
358. Ktoś tu podgryzał oblechy :mrgreen:
Załącznik 154426
Aha, w poprzedniej wrzutce nie napisałem gdzie znajduje się ta cerkiew :oops: - jest to cerkiew w Bielance. Mam nadzieję, że to zapomnienie to objaw niekorzystnego wpływu gorąca, a nie coś innego... ;)
A żabkę pocałowałeś, może to zaczarowana księżniczka.:shock::mrgreen:
Ptice fajne, choc jakby sie jeszcze kapiacemu cale odbicie zmiescilo byloby mega :)
Robale tez ciekawe, ale tego z 356 Trzyszcza to zazdroszcze, szukam u mnie i nie moge znalesc :(
pozdro
Motyla chyba Saboor dorwał :shock:
Szablak zdecydowanie naj, ale raczej nie nie krwisty a jakiś żółtonogi prawdopodobnie zwyczajny :grin:
Zapomniałeś dopisać, że nowa cerkiew. Prawosławna. Stara nadal ma się dobrze :)
Z budową tej cerkwi to jaja były. Budowa wystrzeliła mega szybko. Zdawało się, że raz dwa i gotowe. A tu zonk, brakło kasy. Dopiero po pół roku krewniz USA pomogli.
Informacja od znajomego, który partycypował w kosztach.
A dlaczego się odcięli ? Stara cerkiew służyła grekokatolikom, rzymskim katolikom i prawosławnym. Ci ostatni mimo oficjalnie dobrych stosunków, jednak nie chcieli wspólnoty :roll: