Michał, te koty to do kociego wątku. Świetne są :D
Wersja do druku
Michał, te koty to do kociego wątku. Świetne są :D
Kilka kadrów z Księżego młyna pod śnieznaa czapa, dla odswieżenia watku. Wszak Łódź żyje choć śniegiem pokryta.:grin:
1 23wersja pop-art
słońce i cienie powielają smutek z ruin przędzalni Grohmana
4Byłe magazyny przędzy i rampa kolejowa sąsiadują obecnie z ładne zrewitalizowanymi budynkami nowych firm
5 na następna wrzutkę przygotuję kolejne ciekawe kadry
Może kiedyś, jak czas pozwoli zatrzymam sie przy tym Księżym młynie. Mam nadzieję, że ta zacna część miasta odżyje....
Andrzeju Ty nie czekaj na kiedyś, tylko przybywaj do Łodzi skoro doceniasz takie perełki. Już ja dopilnuje żebyś stąd z bogatym archiwum wyjechał. W to mi graj:grin:
No to na drugą nogę:
tuż przy ruinach przędzalni Grohmana jest mała knajpeczka z takim starym motywem oprócz szyldu
1 a to fragment murów z byłej rampy i magazynów przędzy
2
Ostatnie dwie wrzutki z Lodzi fajne :-)
Pozdrawiam
fajne foty, światło ładne połapałeś :)
Zdjęcie muru trochę skadrowałem, usunałem chałdy sniegu i fragment parkującego samochodu. Nie bardzo można tam wchodzić bo chałdy śniegu kryją wszelkie dziury i uskoki. Ja tylko trochę śnieg puści spenetruję cały zrujnowany magazyn przędzy i rampe. Będzie również temat na super hadeery:grin:
na fotce jest szlaban z boczbicy kolejowej którą dostarczano przędzę na rampę i do magazynów
1a tu cały kompleks na pierwszym planie po prawo fragment rampy a w głębi ruiny przędzalni
2
Biker , muszę Ci donieść bezinteresownie, że w innym wątku APZ napisał, że na zlocie w Łodzi, Łodzian było, cytuje: "tyle co kot napłakał" koniec cytatu.
Ja bym tego tak nie zostawił.... :roll::wink:
Życzliwy.
Ale ja byłem:wink:, wiem, wiem trochę to mało. No cóż dla Was tam byłem głównie, tak mnie jakoś ciągnęło......do ludzi:grin:.
A czy w drugą stronę też to działa, to już Wy wiecie najlepiej:grin:
Pozdrówka od wariata z Łodzi:grin:
a w prezencie Łódzki Atlas z ul. Narutowicza