Młoda z tatusiem! :shock:
Co za zbydlęcenie :mrgreen:
I tak jest super! :grin:
Wersja do druku
flamingi normalnie zjawiskowe są! wszystkie fotki ciekawe z obcego świata
pzdr
Dzięki za opinię, zobaczmy więc jak będą oceniane w galerii:
flamingi
i niech ktoś mi powie że zielony trawiasty nie pasuje do pomarańczowego :)
Przy okazji ostatni secik z zoo (same ptaki):
470. kormoran
471. ale mamy czuby
472. jestem najpiękniejszy
473. brzydal
Ostatnia wrzutka świetna!
Lepsza niż z flamingami, z których najbardziej mi się podoba dziwny kwiat na 467 :D
Piekne foty , az mnie sciska :roll: ze zlosci ze takie swietne :) , naprawde przedenie a ostania wrecz miodzio :):):):)
Ostatni secik... swietny.
Skończyłem (na razie) tematykę zoo, chciałbym jeszcze na trochę wrócić do Maroka.
Poniżej kilka ujęć z Marakeszu i najsłynniejszego chyba placu targowego Jemaa el-Fna.
Foty niestety wykonane w środku dnia, wieczorem jest tam o wiele bardziej ciekawie i klimatycznie...
474. fragment placu targowego
475. targ i turyści
476. tancerze
477. sprzedawca wody
478. tancerze 2
479. zaklinacze węży
Sprzedawca wody ma ciekawy kapelusz :-)
Jak dla mnie za bardzo z góry mierzone.
To ponoć tradycyjny ubiór i tradycyjny zawód, kiedyś tak ubrani ludzie sprzedawali wodę na targowisku, teraz też, choć to już bardziej "atrakcja turystyczna"...
Foty robione z piętra kawiarni z której rozpościerał się widok na cały plac...
Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam
Żeby wszystko było w wątku, poniżej dwa zdjęcia z zoo które wrzuciłem do galerii:
brzydal
gepard
Poza tym kolejny secik ulicznych sprzedawców z Maroka:
Przy okazji dwóch ostatnich zdjęć - genialny jest marokański sposób na herbatę
- gorący, mocno posłodzony napar z zielonej herbaty i zalane nim liście świeżej mięty - kapitalne...
480. zaułki targowiska
481. sprzedawczynie chleba
482. stoisko z miętą
483. czas na herbatkę
Sprzedawczyni skrupulatnie przelicza pieczywo... u nas taka forma sprzedazy byla 90 latach po uwolnieniu rynku, oczywiscie na rynku odbywal sie handel tzw. obwozny. Bylo wszystko, od chleba po mieso :-) Herbaciarka... fajna fotka.
Herbaciarka przeswietna , a foty z ZOO rownie przednie zreszta wyrazilem to ocena :-)
Kolory tego targowiska przepiękne. Scenki złapane obiektywem bezcenne
Pozdrawiam AP.
Co ja ci tu bede wypisywac...:grin:
Piekne foty i tyle.
Z ogromna przyjemnoscia je obejzlam po krotkiej nieobecnosci na forum.
Pozdr.
Dzisiaj, bardziej jako ciekawostkę wrzucam secik z kozami...
Marokańskie kozy bardzo upodobały sobie liście drzew arganowych (drzewa te rosną tylko w kilku rejonach południowego Maroka i nigdzie więcej na świecie).
Żeby dostać się do ulubionych liści, kozy często wchodzą na drzewa...
484. Jeszcze trochę wyżej
485. No i jestem na "szczycie"
486. I co ja robię tu...
Kozia wrzutka bardzo sympatyczna. Zwłaszcza 486 :wink: Dzisiaj mam urwanie głowy ale Twoje kózki poprawiły mi humor :grin:
A ten :canonbe2:to kozy domniewam :wink:
Teraz to moze juz nie, ale dawno dawno temu....owszem sporo.
Lubilam sie chowac na drzewach podczas zabawy w podchody, nie bylo szans mnie z niego zdjac :grin:
Lolita, wlasnie mnie nazwalas koza, chyba przestane sie do ciebie odzywac :evil:
Eeetam, chyba koza miala tam wieksze wziecie niz ja :cool:
Kozy świetne , najciekawsza ta z drzewa - cwaniara.
Pozdrawiam AP.
Kolejna wrzutka, tym razem kontrasty, czyli kilka zupełnie innych "klimatów"...
Co ciekawe wszystkie poniższe zdjęcia są zrobione w przeciągu czterech dni i w odległości 200~300 kilometrów w jednym kraju...
487. burza piaskowa
488. palmy daktylowe
489. Atlas Wysoki
Po objezeniu twoich zdjec mam coraz wieksza ochote na odwiedzenie tego sasiedzkiego dla mnie kraju.
Burza piaskowa to dopiero musi byc przezycie :shock:
Z ostatniej wrzutki fajnie wyszlo to samotne drzewko, takie minimalistyczne.
Pozdrawiam
Oberwiesz jak sie spotkamy za potraktowanie moich slow powaznie :-P
....Pomylilas sie...to koza miala Olka :twisted:
Naprawdę bardzo polecam, tym bardziej że masz "rzut kamieniem" do Maroka.
Tyle że zdecydowanie polecam południe tego kraju, północ jest już bardzo turystyczna i generalnie same miasta (podobne do siebie), południe jest bardzo zróżnicowane i nie tak bardzo "skażone" turystyką...
Choć oczywiście Marakesz jest obowiązkowy...:wink:
Nie była to chyba taka "prawdziwa" burza piaskowa, choć wrażenie niesamowite, cięło piaskiem po oczach, twarzy, piasek wciskał się w każdą szczelinę... Błogosławione uszczelnienia w E-3 i 12-60, choć filtr polaryzacyjny mi do dzisiaj "zgrzyta i trzeszczy"...
Moim skromnym zdaniem zdjęcie 261. tj. "zaufanie" jest najlepszą fotką jaką widziałem na olympusclub.pl. Rewelacja. Gratuluję.
Z ostatniej wrzuty ładniutkie te palmy.
Kubuś, niesamowite kontrasty w ostatniej wrzuty! Aż ciężko uwierzyć, że zrobione były w zaledwie kilku dni :shock: Ale fajne, bardzo fajne :wink:
Boję się... No dobra, dobra! Postawię co nie co :wink:
Aha, to teraz Ty mnie nazwałaś kozą :evil: Też Ci się oberwie, aby przyjedź do Rabki :mrgreen: