Dwa tygodnie temu pytałem:
G R A T U L A C J E !
i chętnie przymierzę to szkiełko do PENa :) może trzeba by sie na jakieś OlympusowoClubowe oblewanie nowego szkła umówić?
Wersja do druku
No to teraz czekamy na pierwsze zdjęcia :-)
Póki co parę słów/fotek od Huff'a
http://www.stevehuffphoto.com/2012/0...cro-43-by-far/
BTW. To szkiełko w nowym otwartym niedawno sklepie w stolicy kosztuje prawie 5iątkę, na portalu allekcyjnym 4,3k a w Japonii całe trzy tysiące zł...
Tak na szybko - jakość wykonania niesamowita - choć jak na mój skromny gust to pierścień zoomu chodzi zbyt lekko.
No i jakby zoomowanie było nieliniowe - na początku (tzn. przy szerokim kącie) zmienia się szybko, a pod koniec zakresu niewiele...
Co do jakości generowanego obrazka:
Porównując do słynnej 20'ki Panasonica - na przysłonie 2,8 oba szkła dają w zasadzie identyczny (identycznie dobry) obraz, choć na brzegach kadru ostrość traci się trochę bardziej w zoom'ie... no i aberacje też są większe.
Otwarcie 20'ki do 1,7 zmienia sytuację - 12-35 jest symbolicznie lepszy... ale naprawdę symbolicznie.
Na przysłonie 4 i wyżej różnic trudno dopatrzyć się pod mikroskopem :mrgreen:
Ogniskowa 12 i 14 mm w stosunku do również wyśmienitego 7-14, siłą rzeczy na przysłonie 4.0 - podobnie ciężko znaleźć różnice w ostrości obrazu, jednak aberacje na skraju kadru 12-35 ma wyraźnie większe.
Za to winietowanie w 12-35 praktycznie nie występuje - 7-14 pod tym względem to jest tragiczny :cry:
Podsumowując - obiektyw 12-35 ma dwie zasadnicze wady:
- aberacje chromatyczne, wyraźne na szerokim końcu - tak od 16mm praktycznie nieistotne, koło 30 nie ma po nich śladu
- za szeroki na długim końcu... chciało by się chociaż te 50mm
Cena? - nie, to nie jest wada - porównując do innych szkieł, płacimy za to co dostajemy...
Ale to tylko moje zdanie, i nikt nie musi się z nim zgadzać... :mrgreen:
To raczej kwestia Twojego egzemplarza - u mnie chodzi rowno i liniowo
W tym temacie jeszcze sie nie wypowiem bo poki co brak warunkow zeby sprawdzic szklo. Ale Chorwacja juz w przyszlym tygodniu wiec ... :)
Pierwsze to faktycznie wada na body Olka - chociaz wielkie to one nie sa to czasami moga przeszkadzac. Na szczescie na G3 ich nie powinno byc a na Olku usunie sie je jednym klikiem. Drugie - no faktycznie byloby milo ale szklo byloby wtedy pewnie znaczaco wieksze albo gorsze optycznie wiec chyba wole jak jest
Z tym ostatnim sie zgadzam w calej rozciaglosci. Szklo na pewno nie jest tanie ale wyglada poki co bardzo dobrze, jest WR i ma na prawde dobra stabilizacje. Z niecierpliwoscia czekam na 35-100 - jesli bedzie rownie dobry to ta dwojka bedzie pewnie okupowala body przez zdecydowana wiekszosc czasu
5 tysi za ekwiwalent 24-70 f/5.6 w FF to deal życia.
Zawsze pisałem, że FF jest dla niebogatych :)
Do znudzenia - na papierowej GO swiat sie nie konczy. Nie podoba Ci sie m43? Nikt nie zusza zeby sie tu zjawiac. Jak znajdziesz mi zestaw FF ktory wazy i mierzy tyle co moje m43 przy takim samym obrazku to mozemy wrocic do rozmowy - zlomiarzem nie jestem i nie bede taskal kilogramow na ramieniu. Zdjecia robie po to by sie z tego cieszyc a nie szukac potem specjalistow od rekonwalescencji kregoslupa
Huff do wad zalicza jeszcze wielkość obiektywu i to na OMD. Ciekawe co by napisal gdyby testował ten obiektyw na PENie? A jakie są wasze wrażenia w tym temacie?
Z tym rozmiarem to prawda i nieprawda :) Mikrusy będą mniejsze, nie ma bata. Tylko często nie kończy się na jednym obiektywie i rozszerzamy zestaw o kilka jasnych stałek, które w FF można z powodzeniem zastąpić jednym jasnym zoomem. Jeszcze jak do tego dodać komplet zapasowych akumulatorów, to zrobi się ciężkawo. Mikrusy to dobra opcja dla minimalistów.