73 - wygląda na rasowego młodego Taliba, co to łby będzie odrzynał i to powoli aby bolało...
Wersja do druku
73 - wygląda na rasowego młodego Taliba, co to łby będzie odrzynał i to powoli aby bolało...
hehehe ciekawy komentarz. Mi się wydaje, że inna rasa ludzi zawsze budzi w innej rasie. Jakąś nieufność i podejrzenia, że ktoś tam może być złym typem. Poza tym nam wpajają, że tam taliby itp. Znaczy media cały czas tak nadają. Ale mniejsza z tym.
A ten gość też wygląda na takiego, co by gardła podrzynał?
74.
Dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam.
nie, akurat ten wygląda bardzo sympatycznie.....taki przydrożny sprzedawca kukurydzy...
p.s. tak się zastanawiam, co się wydarzy w Iraku kiedy wyjadą z niego żołnierze z obcych państw?
Podzieli się na trzy niezależne państwa? Stanie się niezależnym i demokratycznym krajem?
Podzieli los Afganistanu? ...no chyba, że żołnierze nigdy stamtąd nie wyjadą...
Mój komentarz :) - hmm, widzisz widziałem film z tym japończykiem. To było okrutne, a facet który to robił wyglądał na spokojnego ojca rodziny (biała koszula z guzikiem rozpiętym pod szyją - pełen luz).
Wracając do chłopaka - ta zacięta zmarszczona twarz tak mi się skojarzyła.
A wracając do zdjęć - jestem w tym wątku cały czas i podziwiam i dziękuję za pokazanie tego jakże egzotycznego dla nas świata.
Pozdrawiam - Bogdan
Twoje zdjęcia porażają, zmuszają do myślenia. I pokazują jednocześnie, że diabeł jest jednocześnie nie taki straszny i jeszcze straszniejszy. Pan z ostatniego zdjęcia ma wyraz twarzy, który widziałam u Algierczyków, którzy nielegalnie pracują na Zachodzie – nieufni, zagubieni i wrodzy wobec kultury zachodu właśnie. I wściekli, że coś jej muszą zawdzięczać i się jej wysługiwać.
trochę niepokojąca ta cisza.....
Musi wygladać sympatycznie, bo to stróż prawa, pan policjant hehe
Jakby wyjechali wszyscy z Iraku, to chyba kto byłby silniejszy miałby władzę. Może się ustabilizuje wszystko. Jak tam byłem to był chaos w rządzie i to nieco większy niż w naszym:wink:
Nie komentuję tego co się dzieje teraz w Afganistanie bo mnie już tam nie ma. A cisza dlatego, że synek mi sie urodził nieco ponad tydzień temu i czasu nieco mniej.
Dzisiaj dwie osobistości. Jedna płci męskiej, druga żeńskiej. Mężczyzna młodziutki, kobieta nieco starsza. Myślę, że była nieco po czterdziestce. kobiety szybko się tam starzeją. Nie dość, że klimat niesprzyjający, to brak środków higieny i ciągła praca daje im się we znaki. Tam nie ma wacików i innych pierdółek.
75.
76.
77.
Mały chłopczyk z ojcem rolnikiem. Lubiłem ludzi, którzy pracują na roli. Może dlatego, ze sam wychowałem sie na wsi. Rozmowa z nimi sprawiała mi szczególną radochę.
78.
79.
Dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam wszystkich oglądających.
chimol...przede wszystkim Gratulacje :!::!::!: Dziecko to najważniejsza rzecz na świecie :grin:
Zaszokowany jestem tym że ta kobieta ma około 40 lat :shock: ale tak jak piszesz, warunki, ostre słońce i ciężka praca mogą zrobić takie rzeczy.
Super ten chłopczyk z gilem w nosie :grin:
Fenomenalny wątek, zdjęcia i opisy do nich. Techniczne niedociągnięcia nie mają tu absolutnie żadnego znaczenia to po prostu się ogląda i czyta.
Jakimś cudem dopiero dziś tu dotarłem, łyknąłem cały jednym ciągiem wcinając kolację niczym popcorn w kinie na świetnym filmie.
Z niecierpliwością czekam na więcej no i gratuluję synka !