Proste. Dlaczego sigma?
Kasa? Bierz sigmę i się nie oglądaj/sluchaj co mówią inni.
Co innego? Bierz Panasa.
Wersja do druku
Kasa to nie wszystko, jednak jak za cenę 20mm można mieć sigmę i olka 45 f1.8 to warto sie zastanawiać czy ta 20 jest na tyle lepsza, że warto dać za nią prawie dwa razy tyle co za Sigmę. Można też kupić 25 Leica , ale takim maniakiem to raczej nie jestem:)
Ja bym nie kupował do mikro 4/3 stałki f/2,8. Już lepiej kupić zooma. A jeśli stałka, to jasna, czyli Panas.
I to jest świetna rada. Popieram. Każda proteza w końcu się znudzi, dopóki jest różnica w jakości optyki ma sens, potem już żadnego poza ew. sentymentem.
---------- Post dodany o 10:36 ---------- Poprzedni post był o 10:35 ----------
Którego zooma o podobnym świetle i jakości obrazka w tym zakresie polecisz jako doświadczony fotograf?
Wziąłbym jakiegokolwiek zooma, nawet gorszego jakościowo i ciemniejszego. Po prostu nie widzę sensu żonglować stałkami, jeśli nie są jasne. Po co poświęcać wygodę użytkowania lub zawężać możliwości swobodnego kadrowania, jeśli nie można w szerokim zakresie operować głębią ostrości? Nie widzę alternatywy dla 20-tki Panasa.
Ja ostatnio tez zajawke dostalem na cos jasnego w okolicach lub ponizej 20mm.
Mialem toto do zabawy kiedys razem z 45, i jakos 45 wtedy mnie bardziej ujela. Na tyle ujela, ze sobie ja w koncu kupilem.
No i jako, ze juz zlapalem tego kroliczka, to tak sobie chyba poszukac czas nowego do gonienia, i tak sie wlasnie nad Panasem zastanawiam, badz brzydalem fake-OMD. Tego ostatniego musze na wieksze testy wypozyczyc coby stwierdzic czy sie nada.
pozdro