Parę następnych
501
Załącznik 232151
502
Załącznik 232145
503
Załącznik 232146
504
Załącznik 232147
505
Załącznik 232148
506
Załącznik 232149
507
Załącznik 232150
Wersja do druku
Parę następnych
501
Załącznik 232151
502
Załącznik 232145
503
Załącznik 232146
504
Załącznik 232147
505
Załącznik 232148
506
Załącznik 232149
507
Załącznik 232150
Policja zablokowała części protestującym podejście bliżej pod PKiN .
I spora ich część została oddzielona radiowozami i kordonem policji.
I manifestowali przed schodami pod PKiN.
508
Załącznik 232172
509
Załącznik 232174
510
Załącznik 232175
511
Załącznik 232176
512
Załącznik 232170
513
Załącznik 232171
514
Załącznik 232173
Następne spod PKiN.
515
Załącznik 232227
516
Załącznik 232226
517
Załącznik 232228
518
Załącznik 232229
519
Załącznik 232232
520
Załącznik 232230
521
Załącznik 232231
Spacerowali sobie manifestanci przed PKiN.
522
Załącznik 232243
523
Załącznik 232244
524
Załącznik 232241
525
Załącznik 232245
526
Załącznik 232246
527
Załącznik 232247
528
Załącznik 232248
529
Załącznik 232242
Policja skutecznie odgrodziła część manifestantów od głównych organizatorów.
Muszę przyznać że policji było bardzo dużo.
530
Załącznik 232259
531
Załącznik 232262
532
Załącznik 232261
533
Załącznik 232263
534
Załącznik 232260
535
Załącznik 232264
536
Załącznik 232265
Znamienne, że w dniu Święta Kobiet panie mają tak bardzo smutne oczy. Odnośnie działań umundurowanej strony protestu w większości w domu czeka na nich będąca kobietą, żona, narzeczona lub dziewczyna.
Niestety , ale muszę ci przyznać rację.
Robiąc zdjęcia byłem bardzo blisko całego wydarzenia.
I bardzo przykre to wszystko było.
Panie które były legitymowane przez policję , były bardzo smutne .
I to w dzień kobiet.
Co ciekawe na początku protestu policja nie interweniowała.
Dopiero gdy tych kilka kobiet w pelerynach oddzieliły się od reszty i postanowiły iść na spacer , to policjanci okrążyli je i zaczęli je legitymować.
Choć to twarde kobiety. Sporo z nich miało już kontakt z policją . Były już wcześniej legitymowane i przesłuchiwane na komendach.
Jedna z nich miała sprawę z sądzie w Warszawie , którą wygrała .
Kilka kolejnych w Warszawy.
537
Załącznik 232270
538
Załącznik 232271
539
Załącznik 232272
540
Załącznik 232273
541
Załącznik 232274
542
Załącznik 232275
543
Załącznik 232276
Współczuję tym ludziom, część z nich nawróci się na moje dopiero z szpitalach, niewielka grupa zapłaci życiem, wielu będzie się męczyć z komplikacjami pocowidowymi.
O ile rozumiem powody protestu kobiet, to protestujący antycowidowcy, antyszczepionkowcy i tym podobni to grupy których nie potrafię zrozumieć.
Dzięki za relację, miło było niezależnie od haseł pooglądać ulicę.
Dzięki za słowo, że choć trochę się podoba relacja.
Lubię się udać czasem w jakieś miejsce, gdy coś ciekawego się dzieje.
Swoją drogą tak się czasem zastanawiam co ci protestujący pomyślą gdy będą leżeć pod respiratorem w szpitalu.
No ale to tylko moje rozmyślania.
Każdy ma prawo do własnych przekonań.
Kilka następnych fotek.
544
Załącznik 232312
545
Załącznik 232311
546
Załącznik 232315
547
Załącznik 232313
548
Załącznik 232309
549
Załącznik 232314
550
Załącznik 232310
Lepiej powiedz, czy Ciebie się nie czepiali ? Masz "PRESS" na plecach ? :grin: