Nie idzie o reklamę tylko o regulamin promocji:
http://www.partner.olympus.pl/2008.1...Cash_Back.html
Niestety z tego co widzę nie ma w tej ofercie 14-54 II ale na pocieszenie dodam, że można go kupić nieco taniej niż 2 tys zł.
Wersja do druku
Nie idzie o reklamę tylko o regulamin promocji:
http://www.partner.olympus.pl/2008.1...Cash_Back.html
Niestety z tego co widzę nie ma w tej ofercie 14-54 II ale na pocieszenie dodam, że można go kupić nieco taniej niż 2 tys zł.
czy mógłby ktoś dokładniej opisać różnice pomiędzy obydwoma wersjami popularnej 14-54.
po porównaniu na stronie sklepu internetowego nie dostrzegłem żadnych różnic optycznych obu szkieł. Pisaliście że wersja II obsługuję ostrzenie po kontraście co tak naprawdę jak doczytałem się dalej w tym wątku stosuje się do opcji Live View
ale co daje inna budowa lamelek (listków) przysłony o której wspomnieliście?
pytanie zadaję dlatego gdyż zastanawiam się czy lepiej zainwestować w wersję drugą czy uzbroić się może w cierpliwość i szukać używanej jedynki?
W fotozakupach roznica w cenie miedzy I a II to 200 zl. Jesli masz body ktore moze ostrzyc po kontrascie to jakis sens jest dolozyc troche i miec mozliwosc wygodnego ostrzenia w lv
(a przy okazji troche ladniejsze rozmycie).
Właśnie używam E510 które nie posiada funkcji ostrzenia po kontraście, wiadomo kiedys przyjdzie pewnie czas na zmianę body ale to dla mnie narazie odległa przyszłość. Przymierzałem się bardziej do 12-60 ale po wpięciu go na sklepie fotozakupy.pl do swojego body nie odczuwam różnicy na tyle żeby płacić za nowe szkło prawie 3 tys złotych, przynajmniej w warunkach jakie panowały w sklepie po pstryknięciu kilku zdjęć. Różnica jest poważnie zauważalna ale nie zajmuję się fotografią zawodowo i ten sprzęt nie zwróci mi się w jakikolwiek sposób dlatego postanowiłem się zainteresować 14-54, może troche wolniejszy ale na kicie sobie radzę od pół roku. Głównie potrzebował bym bardziej celny AF i lepszą jasność czym własnie 14-54 się cechuje. Tak jak kolega wcześniej też prosił bym o jakieś sample obu szkieł jeżeli było by to możliwe :wink:
Polecam ZD 14-54 - zdecydowanie lepszy niż kit. JAk masz kasę to kupuj
No właśnie, często się powtarza argument, ze 'ładniejszy' bokeh pochodzi z obiektywów o większej ilości lamelek i co za tym idzie bardziej kołowym kształcie otworu przysłony.
Przede wszystkim jest kwestią gustu, czy ładniej wyglądają 'światełka' wielokątne, czy zbliżone do kół.
Jedno jest jednak zastanawiające. Czy wszyscy powtarzający wspomniany argument pamiętacie, że większość zdjęć, dla których oceniamy bokeh jest wykonywanych na 'pełnej dziurze', czyli w warunkach fizycznych, kiedy budowa przysłony nie ma żadnego znaczenia (bo niczego nie przysłania)?
Przysłona kołowa czy wielokątna zaczyna mieć wpływ na bokeh od momentu jej użycia, czyli choćby minimalnego jej przymknięcia.
Reasumując: ZD 14-54 I i II powinny tak samo się zachować przy 'pełnej dziurze', czyli w warunkach, kiedy oczekujemy minimalnych głębi ostrości i 'ładnego' bokeh.