.
.
Wersja do druku
.
.
Z kilku ostatnich serii najbardziej przypadł mi do gustu nr 1768, piękne kolory i ten śnieg na szczytach:)
Wspaniałe krajobrazy i tak optymistycznie działają na odbiorcę.
Dzięki. Aurlandsdalen to dość ciekawe miejsce. Najfajniej jest jesienią. Wystarczy zatrzymać się na jeden dzień, aby przejść najciekawszą część doliny.
Dziękuję bardzo . :)
.
Znowu o północku robisz zdjęcia ? :mrgreen:
@Bodzip zawsze robię zdjęcia w nocy, ale nie zawsze pokazuję.
Bo tam na północy, latem. Można robić zdjęcia 24/7. :mrgreen:
Mam dziwne wrażenie, że za chwilę to miejsce zostanie "zamknięte"....
Może nie całkowicie, ale jednak. Zostanie tylko "ring" do pojedynków
mistrzów internetowej elokwencji, ukrytych za swoimi klawiaturami i monitorami w domowych pieleszach.
Którzy chcą przekonać innych, ze tylko oni maja jeden, jedyny i najsłuszniejszy
pogląd. Nie tylko w temacie foto, ale na każdy temat. :)
To jest zbyt męczące. Codzienna pyskówka o byle co. Nawet Tobie spokojnemu człowiekowi się oberwało...
No cóż mój dawny koleś mawiał. Gdy Bóg chce kogoś ukarać, odbiera mu rozum.....
A zdjęcia? A co to są zdjęcia?... I po cholerę one.:lol:
.
Ludziska w domach siedzą bo na zewnątrz ciemnica i chlapa to się nudzą i marudzą.
W dodatku zaraz Blue Monday, więc nastroje najpodlejsze w roku.
Ale jeszcze trochę, dnia teraz po kilka minut przybywa, niedługo będzie lepiej :-)
A zdjęcia... cóż piękne jak zazwyczaj, szczególnie 1776 - cudny i kadr i złapane światełko.
Z ostatniej trójeczki chyba 1780 wybiorę :-)
Dziękuję bardzo za dobre słowo. :)
.
1778 - świetna woda i do tego w takim ładnym "zamknięciu".
Czasem się uda... :)
.