@ Centus - na pewno łyska.
Moja jest taka, fajne ma łapki :)
Wersja do druku
@ Centus - na pewno łyska.
Moja jest taka, fajne ma łapki :)
Prawda, łapki bardzo oryginalne.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dziękuję, to efekt polegiwania pod siatką maskującą, zdjęcie robione z odległości ok. 2 metrów:-P
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dzisiejszy czas wolny pozwolił wybrać się na polowanie, a to jego efekt:
Kasprzyk, ładne kadry. Właśnie wczoraj sprawdzałem miejsca gdzie remizy miały swoją bazę i niestety jeszcze nie przyleciały a już plany fotagraficzne były:|
Pierwszy raz remiza widzę :)
Mouson - bociany kapitalne!
dobas - zdjęcia borsuka też, szkoda, że w takich okolicznościach.
Z dzisiejszej wyprawy :-) jednak trzeba koniecznie budować czatownie :-)
Dołączam się do oceny łyski.
Zdjęcie bardzo mi się podoba jako całość, a poza tym ma również dla mnie wymiar edukacyjny w kwestii łapek :wink:.
Zadziwiające ,że Łyska jest krewniaczką Żurawia.
Dorzucam się do łyskowych łapek. Na mnie też kiedyś zrobiły wielkie wrażenie.
Pokrewieństwa łyski z żurawiem nie wywiodę,ale tak wyczytałem. Też mnie to zdziwiło
http://plamkamazurka.blox.pl/2008/06...a-zurawia.html
Ty moze nie, ale ja spokojnie;)
Cza nawracac ludzi malej wiary:p
Rząd:
Żurawiowe (Gruiformes)
Rodzina:
Żurawie (Gruidae)
Gatunek:
Żuraw (Grus grus)
Rodzina:
Chruściele (Rallidae)
Gatunek:
Derkacz (Crex crex)
Kropiatka (Porzana porzana)
Kokoszka lub kurka wodna (Gallinula chloropus)
Łyska (Fulica atra)
Wodnik (Rallus aquaticus)
A wystarczylo zajrzec w systematyke - wytluscilem cale clue sprawy skad jak i dlaczego;)
pozdro
W Polsce na Łyski systematycznie się poluje. Podobno mięso wyborne.
hehehe
Nie zebym w glowie mial cala teraz systematyke - starosc nie radosc ale mniej wiecej cos tam kojarze i wiem gdzie szukac;) Kiedys na studiach to cza bylo we snie recytowac zeby zaliczyc do rodziny wlacznie plus kilkanascie wybranych rodzin az do gatunku.
pozdro
Na Biebrzy i nie tylko można spotkać ciekawe kaczkowate, a na zdjęciu bernikla białolica.
Mnie tylko boćki w kadr włażą. Jestem wkurzony, bo nie ma farta ostatnio!
Bocian zajety swoja toaleta...
Taki śliczny bociek Ci pozował a Ty piszesz o braku farta?
Tu są boćki całą dobę podglądane a mimo to ciężko ustrzelić tak piękną sytuację :D
http://www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html
Ma chyba tylko trzy możliwości:
1/ Za mało się przyłożyłeś - nie wierzę,
2/ Ktoś lub coś Ci te ptaki wypłoszył - mało prawdopodobne.
3/ Może nie doleciały lub poleciały gdzie indziej w tym roku - niby dlaczego.
Jest jeszcze inne tłumaczenie "Tak było napisane na górze.".
Boćki też ładne.
Pozdrawiam AP.
Coś mi się z ostrością porobiło, ale chciałem pokazać jak zapozował przed obiektywem.
Takiego jednego gościa spotkałem na popołudniowym spacerze. Jeśli dobrze udało mi się go wyguglować to Oleica krówka :)
https://forum.olympusclub.pl/konkurs...php?photo=3207
Batalionów na rozlewiskach setki, są jednak bardzo ostrożne. Nie było dzisiaj światła.
pozdrawiam
BP
Na polach mnóstwo czajek, wciąż pojawiają się brodźce : kwokacze, piskliwe, łęczki.
E-520+ Skywatcher 80ED podparty na szybie samochodu. Zdjęcia z drogi publicznej.
Tym razem ustrzelone nie z samochodu, a z ręki- samiec trzmielojada oraz lerka po zachodzie Słońca "środowiskowo" zrobiona też ręki przy czasie 1/160. Prosty dwusoczewkowy układ pracuje rewelacyjnie pod światło:).
trzmielojad .. wow, nie wiedziałem, że mamy takiego ptaszka w środowisku.
gratki
Trzmielojad jest dość liczny, zwłaszcza w moich okolicach- ekstensywne rolnictwo, sporo odłogów i lasów. Fotografowany bywa rzadko, bo nie da się skusić na porcje rosołowe:). Jest dość płochliwy, ale tutaj trafił mi się w czasie oblotu terytorium- samce po przylocie mają zwyczaj demonstrować swą obecność czasami dziko awanturując się. Najciekawszy przypadek miałem kilka lat temu gdy chciał sprać dużo większego od siebie gadożera. Niestety nie miałem wtedy aparatu przy sobie.
Tym razem był blisko, lecz niestety lekko pod światło i na tle jasnej chmury. Co udało się wydusić z orf-a pokazałem.
Moim zdaniem pomimo warunków to i tak świetnie wyszedł ten Trzmielojad. Co miałeś na myśli mówiąc o prostym dwusoczewkowym układzie? bo chyba nie 70-300mm:)
Praktycznie wszystkie zdjęcia ptaków (i samolotów) tłukę teraz moją lunetą Skywatcher 80ED - ze statywu, z podparcia, z ręki. Różnica z zasięgu przy 600 mm w porównaniu z ZD 70-300 ogromna, af bywa, że nie trafiał w locie, więc wolę pomęczyć się ręcznie. Pięknie wychodzą ptaki w czasie migracji na dużej wysokości (600-1000 m)- z rzadkości już ustrzeliłem błotniaka stepowego i to trudnego do rozpoznania młodego osobnika .