Mówisz - masz :D .Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Pan Leonard coś tłumaczył tumanom (czyli mnie i innym tumanom). A ja mu pyk znienacka.
330
Wersja do druku
Mówisz - masz :D .Cytat:
Zamieszczone przez suchar
Pan Leonard coś tłumaczył tumanom (czyli mnie i innym tumanom). A ja mu pyk znienacka.
330
Tak samo dobre jak poprzednie :D Cos fotogeniczny ten Pan Leonard. Tez bym mu robil zdjecia zamiast sluchac ;)
Pzdr i poprosze o jeszcze takich "Mowisz-Masz" :) Sama przyjemnosc z ogladania. Bardzo podoba mi sie, jak operowales swiatlem na tych ujeciach.
Żadne tam "operowałeś światłem". Kompletnie się na tym nie znam. Pierwszy raz w życiu robiłem zdjęcia w studio. Po prostu bardzo spodobały mi się twarze obu panów, intuicyjnie użyłem jednego ostrego światła (wczoraj dowiedziałem się co to plaster miodu :roll: ). I tyle.Cytat:
Zamieszczone przez suchar
I tu mnie kompletnie zaskoczyles. Swiatlo na tych zdjeciach gra glowna role, jest bardzo dobre. Wyglada, jakbys dokladnie wiedzial co robisz i caly efekt byl dokladnie zamierzony. Mowie zupelnie szczerze, bylem pewien, ze masz juz doswiadczenia z takimi zdjeciami, bo "operujesz" tym swietnie. Jakby nie bylo, bardzo mi sie zdjecia podobaja :)Cytat:
Zamieszczone przez Rafał Czarny
Pzdr
Jeszcze dwa z Katowic:
331
332
Pan Piotr z firmy Hensel odrobinę się spiął, kiedy przyprowadziłem modela z żarzącym się petem.
No dobra, już nie męczę tymi fotami z Katowic. Wrzucam ostatnie. Jeszcze raz dziękuja (tak mówią Hanysy) Radjowi Erewaniowi, Jackowi, Panu Leonardowi i Panu Piotrowi z firmy Hensel i kolegom z OlyClubu za przyjemną sobotę. Pewnie bym tego dnia chlał wódę, a tak zrobiłem parę fotek ;) .
333
ostatnie moim zdaniem idealnie sie nadaje do zdraganizowania :) 332 tez. :)
I tak się zrobi :D .Cytat:
Zamieszczone przez k@czy
Ostatnie rowniez mi sie podoba, ma swoj klimat. Szkoda tylko tej lekko przepalonej dloni w prawym dolnym rogu, ona mi jakos przeszkadza, burzy nastroj zdjecia. Bez niej cale zdjecie jest szarawe, a tak ten efekt sie psuje.
Pzdr
331,332 i 333 bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam
Dziękuję za komentarze. Na kolejnej focie mój najlepszy kumpel. Powiększcie ją proszę, bo te pomniejszone zdjęcia to porażka.
334
Ooo... Przerazajace te oczy... I jeszcze ta twarz ukryta czesciowo w cieniu... Mocne zdjecie.
Pzdr
Wąsy coś świecą, limo ma czole i z tylu po prawej cos przeszkadza. Generalnie kumpel calkiem foto jest, podoba mi się że oczy widać pomimo zaciemnionych oczodołów. Zgłoś to zdjęcie na jakis casting, rolę w filmie dostanie na bank.
Pozdrawiam
Myślę, że jako statysta w programie 997 może śmiało zagrać nieboszczyka wyłowionego z Wisły. Tę rolę ma na bank :D .Cytat:
Zamieszczone przez Peniek242
Jeśli nic nie kombinowałeś z oczami i oczodołami (a pewnie nie), to fumfel jest odjechany. W 997 może zrobić karierę :)
Oczy trochę rozjaśniłem w programie, oczodoły nie. Takie światło było.Cytat:
Zamieszczone przez dooomin
Kolejna zdraganizowana fota.
335
Zdjęcie kumpla (334) fajne, ale ja bym trochę rozjaśnił, ewentualnie pokombinował z warstwami i nakładkami. widzę, że odwiedzasz często Dragana :)
Rozkminiam porządnie PS-a, a to efekty mojej nauki. Jak robię te sztuczkę (Dragana), to wydaje mi się zajebisty. Potem wchodzę na stronę Dragana, porównuję i płakać mi się chce. :DCytat:
Zamieszczone przez dinx6
335 klimatycznie wygląda. Przepalona część dłoni z oryginału już widzę odcięta.
Tylko coś rozmyte plamy pojawiły się na nosie i pod okiem.
Ostatnia fotka rzeczywiscie lepsza od oryginalu, bo uciales ten przepalony kawalek dloni. Zostala fajna faktura skory. Popraw tylko te rozmazane plamy na nosie i pod oczami i bedzie git :)
Pzdr
nie jest zle-nie przejmuj sie-praktyka czyni mistrza:) pozniej sie od nas nie opedzisz, jak bedziemy sie dopytywac o szczegoly :)
A kto powiedział, że jest źle. Ja tak nie umiem. Ale pokrytykować zawsze warto coby człowiekowi poprzeczkę podnieść mimo, że i tak jest b.dobry :)Cytat:
Zamieszczone przez k@czy
To jest jasne. :D Ja jestem na forum po to, by się czegoś nowego nauczyć. I uczę się. Inaczej szkoda byłoby mi czasu tylko na pogaduchy.
Im więcej robię zdjęć, tym wyraźniej widzę ile mam braków warsztatowych. Dochodzę powoli do myśli, którą pierwszy wyartykułował pewien grecki filozof w V wieku p.n.e.: "wiem, że nic nie wiem". :D :roll: I zapewniam, że to co napisałem nie jest kokieterią.
Tymczasem kolejna fota. Nosi tytuł: "Wielka Siostra wszystko widzi". Powiększajcie zdjęcia proszę.
336
336 b.dobre. Widziałem wcześniej takie z chłopcem chyba, ale to wygląda zdecydowanie lepiej. Oko ruszałeś PSem? czy tak dobrze wyszło z aparatu?
Nie ruszałem PS-em oka. Standardowa korekcja - kontrast, saturacja (zmniejszona). Potem na drugiej warstwie z maską wyciągnąłem rybkę (bo straciła ładny kolor przy zmniejszeniu saturacji). Ale nie było żadnych sztuczek z ingerencją w obraz. Oko powiększone przez wodę w kuli. Ostrość ustawiona właśnie na nie. I jeszcze dodałem moją ulubioną winietę.
Odważne słowa, nie wielu moze tak powiedziec, Jeden mógł a Drugi napisał.
Pozdrawiam
Wietrzę aluzję. Nie jest zaadresowana, więc nie pcham się z odpowiedzią.Cytat:
Zamieszczone przez Peniek242
Również pozdrawiam
Peniek, nie kumam do czego odnosi się Twój ostatni post.
Sokrates powiedział a Platon napisał, a niewielu jest takich by móc tą sentencje wypowiedziec świadomie - to odnośnie przytoczonego filozofa przez Ciebie.
Przepraszam, że zamiast komentować zdjęcie odniosłem się tylko do Twoich słów.
By móc komentować komentarz autora powinno sie najpierw skomentować zdjęcie, ja nie dopełniłem tego drugiego (nie bardzo jeszcze umiem, tzn. wiem, że nie umiem :-) ).
Pozdrawiam
Rafał, nie cuduj, na krakowskie trakty i cudownej urody zdjęcia nam tu wstawiaj, nie dragizuj, czy jak tam się to zwie.
Za zimno jak dla mnie :D . W sobotę wyskoczę może na rajd, ale jak będzie względnie dobra pogoda. Straszliwie nie lubię zimna. A w czasie moich wędrówek po mieście cały czas mam aparata w ręce - graba grabieje na mrozie :D .Cytat:
Zamieszczone przez Piotr Grześ
Spokojnie Piotrze, ostatnie foty to pokłosie mojej nauki PSa. Jak się już naumiem, to nie będę aż tak kombinował. Tak jak z HDRem - opanowałem i teraz stosuję świadomie (czyli rzadko).
Jedno ze zdjęć poniżej pokazywałem już na naszym forum. Ale było inaczej obrobione (w kolorze), teraz jest pokazane w parze. Robiłem na nowo wydrwigroszy na wystawę, ale nic z tego nie wyszło. Mam więc obrobionych widrwigroszy na nowo, część zdjęć niepublikowana. Będę więc po trochu je wrzucał. Powiększcie proszę te foty.
337
338
Rafał Czarny tylk sei nie obraź!!!
Czy tu czlowieku masz czas aby spać ? Odpoczywać? Zajmować się rodziną? Jejku ile razzy zaglądam do twojego wątku to widze coraz nowe foty. Parzac na nie mam wrazenie ze chodzisz z aparatem wszedzie bo jakzeby inaczej mozna by cyknąć tyle fotek w takich nietypowych sytuacjach. Kurna zaczynam cie podziwiac i wspolczuc zonie.
PS.
Naprawde nie pisze tego zlośliwie ale jestes fabryką fotografiiiiii.....
PS1.
... a moze zona tez fotograf...
To prawda, ilosc zdjec zrobionych przez Rafala i czestotliwosc ich wrzucania do watku jest niesamowita, tym bardziej, ze kolejne dwa rownie ciekawe i dobre jak wszystkie jego z kategorii streetphoto :) Elvis wciaz zyje! Tylko tyle, ze teraz ma nauczyciela od chodzenia... Wczesniej mu jakos tak niebezpiecznie nogi lataly ;)
Pzdr
Ciekawe ciekawe tylko co najbardziej przyciaga wzrok, ...
Kisi, faktycznie nie ruszam się nigdzie bez aparatu :-). Jednak większość zdjęć mojej ulubionej streatphoterki powstaje w niedzielne popołudnia. Łazikuję sobie po mieście z muzyką na uszach i wypatruję ciekawe sytuacje. Jest ich mnóstwo, a emocje jak na rybach (nie chodzę na ryby, ale tak się mówi :D ). Często też focenie uliczne łączę ze spacerem z dzieciakami. To fantastyczny sposób, bo tata z dziećmi z fotoaparatem w ręce nikogo nie dziwi. I wtedy można podejść naprawdę blisko ludzi.
Mój przepis na zdjęcia jest niebywale prosty - trzeba podejść jak najbliżej człowieka. Jeśli nie można podejść, to najczęściej nie warto robić zdjęcia. Ale to tylko moje zdanie - nie mam monopolu na mądrość (niestety :D ).
ps. Gorszą sprawą jest moje uzależnienie od naszego forum. Zdecydowanie za dużo czasu tu spędzam. Prawie przestałem czytać książki :roll: . Muszę jak najszybciej ograniczyć ten nałóg. Bo wiadomo - co za dużo, to nie zdrowo.
ps2. Żona nie fotograf, niestety...
Panowie i Panie. Przecież kolega Rafał ciągnie te zdjęcia z internetu i czasem przekłada jakimś własnym ;)
A na serio: szacun (jak mawiają pod blokami). Na widok wielu Twoich zdjęć zazdrość mnie bierze, że w wielu codziennych sytuacjach po prostu nie potrafię wyciągnąć aparatu i wycelować komuś w twarz. A też sporo się szwędam po mieście ze sprzętem. Może kamuflaż w postaci tata z dziećmi trochę pomaga - muszę takowe wypożyczyć i sprawdzić :)
Co będziesz pożyczał - zrób sobie. To bardzo przyjemne zajęcie - na pewno Ci się spodoba (mam oczywiście na myśli robienie dzieci). :-).Cytat:
Zamieszczone przez dooomin