Myslałem, że w popRAWce nie można nic przeszczepiać z innych zdjęć/dorysowywać ;)
Wersja do druku
Myslałem, że w popRAWce nie można nic przeszczepiać z innych zdjęć/dorysowywać ;)
Czasem można...:grin: Zależy od rodzaju poprawki.
Natomiast zgadzam się z Mirkiem i innymi, krtórzy piszą, że tablet w tym wypadku jest raczej nieodzowny...
Sam "popracowałem" myszą nad tym zdjęciem, ale wynik wg. mnie był gorzej jak niezadowalający . Tableta z penem nie mam - więc odpuściłem...
Nie ma się co wygłupiać, choć potrafię robić różne rzeczy ze zdjęciami (patrz moje wygrane poprawki), tu podaję się.
No inny by się chwalił a ja tylko mówię...:wink:
No tak, ale chyba w popRAWce chyba taki zabieg jest zabroniony. W każdym razie ja tak to rozumiem:
4. Obróbka powinna polegać na, ogólnie rzecz biorąc, retuszu zdjęcia.
A - Nie robimy montaży z innymi zdjęciami (nie dotyczy edycji nasze wizje)
C - Nie dorysowujemy elementów. (nie dotyczy edycji nasze wizje)
Trzeba sięgnąć do źródeł i poznać techniki retuszu i konserwacji zdjęć.
---------- Post dodany o 14:24 ---------- Poprzedni post był o 14:21 ----------
Czytamy, pytamy i rozumiemy po co i dlaczego takie zdania napisano, mieliśmy przypadki dorysowania uśmiechniętych buziek, czy wklejki leleni tudzież dinozaurów.
Walić regulamin ;).
Żeby zrobić ten materiał, trzeba niestety wejść na poziom retuszu, który jest niepraktykowany przez nas w popRAWce.
Ja się nie zgadzam. Znam jednego pozytywnie zakręconego grafika, który swoje pierwsze kroki jeszcze za nastolatka, stawiał używając myszki i tak mu zostało. Co prawda po latach dorobił się tabletu, ale pamięć mięśniowa nie zanikła.
W przypadku tego zdjęcia szkic kreskowy na jednej warstwie byłby pomocny, by wyznaczyć krawędzie, ale resztę trzeba wypikselować ręcznie.
W wypadku tego "ewenementu" chyba chodzi o efekt zbliżony do wyraźnego w naszych wyobrażeniach.