Świetnie, że szwagierka tnie koszty, tylko dlaczego koszty przerzuca na Ciebie? Myślę, że znalazłby się fotograf, który w granicach tego 1000 zł zrobi zdjęcia. Może zamiast inwestować w obiektyw niech goście/rodzina zasponsoruje fotografa. Takie zakupy i szybka nauka na jeden raz niczemu dobremu nie służą.

