oczywiście, że będą. pisałem, że będzie pępkowe:mrgreen:
dziękuję uprzejmie. z tym zapałem było różnie. przyznam, że dawno nie poświęciłem tyle czasu jednemu gatunkowi
bardzo chciałem być świadkiem narodzin młodych. termin ten można mniej więcej obliczyć. jedynym sposobem było codzienne czatowanie i czekanie. po 6 dniach stania w wodzie po pachy zacząłem mieć dosyć (nie wspomnę o mojej żonie:evil:). ostatecznie się udało. byłem świadkiem narodzin 2 szkrabów. było jeszcze trzecie jajo. jednak musiałem odpuścić ze względu na frustrację rodziny. a w realizacji mam jeszcze inne gatunki ptaków, które wymagają długich przygotowań
---------- Post dodany o 21:55 ---------- Poprzedni post był o 21:53 ----------
mogę ja. przecież to moje perkozy.
na najbliższym zlocie, na który pojadę:grin: