Nasty, twarda bądź nie miętka! Bez takich mi tu tekstów, dawać foty ale już!
Wersja do druku
Nasty, twarda bądź nie miętka! Bez takich mi tu tekstów, dawać foty ale już!
Droga Pani B., dziękuję za zdyscyplinowanie, ale okazuje się, że nie bardzo mam się czym pochwalić... Najwyraźniej wyczerpałam limit kadrów przy poprzedniej wizycie ;) Ale żeby nie dostać znowu bury, coś tam pokażę ;)
Część pierwsza: w odcieniach szarości i z ludzikami.
187.
Załącznik 132051
188.
Załącznik 132050
189. Też złapałam Artura, a nawet dwóch ;)
Załącznik 132049
Część druga: trochę ruin w kolorze.
190.
Załącznik 132052
191.
Załącznik 132054
192.
Załącznik 132053
Hehe, tego Biblo Bagbinsa to chyba wszyscy mamy i każdy z innym ludzikiem (lub bez) :D Mózg zarąbisty, że też go nie widziałam :( Widzę taki kadr w kwadracie, tylko 4 kafelki i mózg z tą karteczką - mniut!
Pani, mi nie chodziło o te konkretnie zdjęcia tylko o jakiekolwiek :) Dziękuję.
Dzięki za zainteresowanie :D Ja ostatnio mam to, z czego Ty wyszłaś, ale postaram się nie dać wątkowi zakurzyć się za bardzo ;)
Cóż, nie zawsze jesteśmy kurzoodporni.
Mózg sprawia wrażenie lewitacji, a na 192 jest ładny, przedwojenny charakter pisma.
Tylko dlaczego "frezy palcowy", a nie palcowe ?
Ciekawe to 192.
Jak byś miała jeszcze zdjęcie pokazujące szerszy plan z tego miejsca, w którym leżą dokumenty, to z takiej dwójki robi się jeszcze bardziej wartościowy dokument.
Reszta foto też ok, chociaż przyznam, że mi się już takie tematy opatrzyły. Niemniej: trza utrwalać, zanim się toto rozwali lub zrewitalizuje.:wink:
Taki skrót myślowy od "Frezy, typ: palcowy". :wink:
Ciekawe zdjęcia, szczególnie 188. i 190.
Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Mam jeszcze jedno ujęcie tych kart, kadr trochę inny, ale też zbliżenie.
1. Twojego watku z pewnością kurz nie pokryje.
a zdjęcia........ja się kłaniam ziomalce za Łódź, której ja nie umiem pokazać.
Szacun:grin:
p.s. Ja tu będę wracał.
Mam kumpla w Lodzi,ktory mnie kiedy po tego typu atrakcjach lodzkich oprowadzal.Z przyjemnoscia znow sobie wedrowalem.
Hej realnasty,
Mózg świetny, Biblo - też fajny, mogłaś się pokusić i zrobić zdjęcie w momencie kiedy ktoś wchodził lub wychodził :P
Artury - to mi podało pomysł na te wnętrze na jedno zdjęcie - ustawienie się w rytmie pomiędzy tymi słupami kilku/kilkunastu osób - nadałoby 'nowego wymiaru'.
dzięki za wrzutę!
Ciekawe zdjęcia. Czekam na kolejne.
Serdecznie dziękuję i oczywiście zapraszam :D
Miło, że mogłam przywołać wspomnienia :)
Cyknęłam Arturowi, jak się wychylał z tej dziury, ale niestety nie złapałam już wtedy napisu :(
To byłoby coś, ale mógłby być problem z wprowadzeniem tam takiej ilości ludzi ;)
To ja dziękuję za zainteresowanie i zachętę do wrzucenia zdjęć!
Dzięki! Już pracuję nad następną porcją :P
Fotki fajne. 188 ruinę pokazuje niezłą.
PS. nie mogę odczytać pierwszych dwóch wyrazów na karteczce mózgowej :(
Cały czas w klimatach urbeksowych, jakoś się nie mogę wybrać na ulicę z aparatem. Miejsce, które kilka osób może kojarzyć ;)
193.
Załącznik 132978
194.
Załącznik 132979
195.
Załącznik 132980
196.
Załącznik 132981
Nie ma innej, tej jedynej przędzalni Grohmana, której bym nie skojarzył. Szkoda koleżanko, że jakoś się nam nie chce złozyć na wspólny plener.
Byłaby to dla mnie nieoceniona przyjemność.
Ale może się jeszcze pozytywnie rozczaruję.
Oglądam Twoje fotki z nieskrywaną ciekawością i przyjemnością.
Pozdrowerki:grin:
Rozbawił mnie 195 - gość w pośpiechu laczka zgubił :D
Mnie też. Ciekawe miejsca. Chodzisz po nich sama? nie boisz się?. Wyglądają na opustoszałe. Pozdrawiam.
Podoba mi się Twoje spojrzenie.
195. genialnie uchwycone.
A ta ostatnia wrzutka w większości jest z innego miejsca, a nie Przędzalni :) To ze zgubionym butem ma niemal identyczne, gorzej chyba skadrowane :)
No i co tam jak tam, gdzie kolejne foty,hę? Nowy rok mamy, nie zwlekaj!
Realnasty,
Szukając informacji o potencjalnie nowym body... może dorzucisz coś "prawdziwie paskudnego", ale zdjęciowego :)?
pozdrawiam,
Sawa, Twoja czujność jest godna podziwu :D W takim układzie nie mam wyjścia, muszę coś wrzucić. Tylko nie wiem, czy coś będzie widać przez te pajęczyny ;) Ze specjalną dedykacją dla Ciebie - będzie naprawdę paskudnie :P
Łódzka ulica o krajowej sławie, podobno najbardziej niebezpieczna w całym mieście. Oto tryptyk z Włókienniczej.
197.
Załącznik 156237
198.
Załącznik 156238
199.
Załącznik 156239
Podziwiam odwagę... :)
Fajnie, że znów wrzucasz fotki!
Zazdro :D
Trza się będzie wybrać znów do Łodzi :)
Ta ostatnia wrzutka naprawdę ciekawa .
Jest petarda :D
Świetny tryptyk :)
Naprawdę cieszę się, że wstawiłaś zdjęcia. Dobrze zestawione. Oddają charakter Włókienniczej.
Wrzucaj częściej, fajnie spojrzeć Twoim okiem :grin:
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa! Wypad na Włókienniczą był chyba najbardziej owocnym w ostatnim czasie, ale może uda mi się pokazać jeszcze coś interesującego :)
Właśnie miałam zapytać, kiedy znowu wpadniecie, zaraz będzie rocznica naszego spotkania ;)
Bardzo. Adrenalina była, ale czego się nie robi dla dobrego zdjęcia :P Zresztą Panowie mi wyraźnie dali do zrozumienia, co mi zrobią, jak się nie oddalę czym prędzej z aparatem. Musiałam na około wracać :P
dobra wrzuta - kolejny dowód że wykopaliska Sawy się opłacając :)