-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Pieknie dajecie, malo gadania, duzo wklejania:)
wczorajszy kiczyk, nadal Ilford 400, niestety nic mniej czulego na C41 chyba nie ma, przynajmniej moj dostawca nie ma:(
jeziorko otomino
na chwilke przed sportowcem...
w drodze...Niestepowo...
pozdrowionka
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Nie ma co narzekać. Konkretnie dajecie.
Dzisiaj padł mój backup - Zorki 4, przestał przewijać film i wyszła z niego jakaś sprężynka. Nie wiem czy od mrozu, czy badziewnego filmu Adox (pierwsza kasetka się otworzyła w rękach).
Mój ostatni backup - pinhole 6x6 działa ;-)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Panowie mam pytanko, jaki kompakt analogowy polecacie, chodzi mi o coś na podróż, w miarę przyzwoity zoom, nie chce mi się brać lustrzanki i szkieł a bardzo chcę coś na filmie też popstrykać.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
PW poszło w sprawie kompaktu
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Kontynuuje janeczek kicz prodzekt...
okolice Otomina z cyklu domki...
pozdrowionka
-
3 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Załącznik 84353Załącznik 84354Załącznik 84355Wątek się rozwija aż miło popatrzeć. Dodam kilka staroci z szuflady, to rok 1983, cały dzień spędziłem przy barierce dla kilkunastu sekund.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
a ja powolutku kierunek Mateblewo...
pozdrowionka
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Szerokości Janeczku :)
Retencyjne szaleństwo:
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
To ja dam palikowe szaleństwo...
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
paliki powiadacie...
Psix - Astia
pozdrowionka
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
A ja mam do Was prosbe.Analogowcy.
Jak sami mieszcie te kwasne siarczyny,te hydrohiniony i boraksy rozne to zakladajce maske.Zwykla tania na gumke wystarczy.Moze nie wszystkim wtedy sie uda miec po latach to co ja mam.A przyczyna miedzy innymi wyrazna i stwierdzona.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Otworkowo - czas ekspozycji około 1,5s albo 2s.
Kodak T-Max 100, wywoja Rodinal 1+100 przez 1h.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
O z dziurkacza zawsze miło obejrzeć... Dziurkacz własnej roboty?
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
czmielek
O z dziurkacza zawsze miło obejrzeć... Dziurkacz własnej roboty?
No patrz, a ja byłem kiedyś na spotkaniu z fotografem wielkim, który twierdził, że taka fotografia otworkowa, to dla byle głąba jest, bo wystarczy puchę postawić, włączyć naświetlanie i już. A najlepszy efekt, to wtedy jak g...o wyjdzie z takiej fotki co się miesiąc naświetlała.
Ogólnie to gość kilka ciekawych teorii miał...
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Bo nie wazne co wyjdzie.Wazne co my zobaczymy.A jesli zobaczymy to cos i potrafimy to opisac tak,ze inni nie zobacza,a bedzie im glupio sie przyznac,ze nic nie widza to mamy dzielo.Kazdy "slepy" powie,ze tez widzi,zeby dorownac widzialnoscia widzacemu.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Nie, dziurkacz Zero 2000, ale sklejam własną obscurę w formacie 6x12 i ogniskowej 25mm.
Co do teorii tego fotografa...trudno to skomentować. Miesiąc naświetlania to raczej solarigrafia.
Ta naświetlała się od 1.04.12 do 24.06.12.
Mam wywieszone jeszcze 4 sztuki od maja 2012, ale nie pamiętam gdzie ;-)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Dokładnie tak jak mówisz pokićkało mu się trochę bo dziurkaczem na kliszy czasy są co najwyzej kilku minutowe... Solargrafia to tez fajna zabawa :)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Kwestia nazwy, ale zasada otrzymania fotografii taka sama. Akurat w jego przypadku było to omawiane na przykładzie zdjęcia, które prezentowało kolejne etapy budowy na jednej fotce. Oczywiście nie było to jego zdjęcie.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Z wczorajszego wypadu do stolycy
Kodak Tmax 100, Xtol 1:1
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
WELCOME a zamknięte :). Dziwne zamki mają w tej stolycy ;)
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Z wczorajszego wypadu do stolycy
Mam nadzieję że za terrorystę Cie nie wzięli. W końcu fotografowałeś "istotny system zabezpieczeń". ;-)
PS.
Z ciekawości... furteczka dała się otworzyć ? Ugościli Cie tam godnie ?
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Obyło sie bez niespodzianek ... czyli furtki nie otworzyli i nie ugościli ;-)
Skaner mruczy pracując nad filmami ze stolycy, tak ze niebawem coś wrzucę.
---------- Post dodany o 19:37 ---------- Poprzedni post był o 19:05 ----------
Było wiosennie ;-)
Tmax 100, Xtol 1:1
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
wuzet
Było wiosennie ;-)
Fajnie, szkoda, że to ramię żurawia po lewej się wcina :)
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Ta tego misia ktoś jeszcze pamięta?
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
@gibberpl - podoba mi się drugi z otworków, taki trochę "księżycowy", generalnie oba fajnie wyszły
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Maryjan Krzaklewski, premier. Kiedy to było...
Kolejne 2 z dziurkacza ;-)
T-Max 100 i Rodinal 1+100 przez 1h.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Kolejna fota, jedna z ostatnich wołana w Rodinalu. T-max 3200. Ziarno przestraszliwe, spotęgowane przez Rodinal. Znielubiłem ten wywoływacz odkąd odkryłem (dla siebie oczywiście, bo to bardzo znany preparat) Kodżaka D76. Polecam go z całym przekonaniem. Kto raz spróbuje będzie mu wierny.
Poniższa fota wołana właśnie w D76. Miniaturka z Rodinala.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Piękny portret Rafale
Są nawet lepsze wywojki do wysokoczułych filmów. Powinieneś spróbowac cos na hydrohinionie i fenidonie np taki A49 lub Polski Hydrofen. Oczywiście D-76 to klasa sama w sobie. Rodinal tez jest świetny ale do ISO100 w małym obrazku.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
Ta tego misia ktoś jeszcze pamięta?
Piękny Maryjan serca niewiast topił podobno, ech...
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
Kolejna fota, jedna z ostatnich wołana w Rodinalu. T-max 3200. Ziarno przestraszliwe, spotęgowane przez Rodinal. Znielubiłem ten wywoływacz odkąd odkryłem (dla siebie oczywiście, bo to bardzo znany preparat) Kodżaka D76. Polecam go z całym przekonaniem. Kto raz spróbuje będzie mu wierny.
Poniższa fota wołana właśnie w D76. Miniaturka z Rodinala.
Super :D
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Rafał, widziałem już to foto (w temacie skanera LS-2000). Jest naprawdę piękne, szarości, ostrość i kompozycja.
Co do zup do wywoływania. W przypadku Rodinala, zawsze wylezie ziarno. Czytałem, że Rodinal i pochodne nie rozpuszczają metalicznego srebra emulsji i ziarno wyłazi takie jakie jest na filmie. W przypadku kliszy 35mm i czułości 400-800 nie wspominając o 3200 jest dość upierdliwe, ale w przypadku filmów 120 i 4x5'' w czułościach 100-400 nie jest problemem.
Kiedyś korzystałem tylko z Ilfosol S lub ID-11 (to samo co D-76), ale od kilku miesięcy jestem zakochany w Rodinalu. Za wydajność, trwałość, cenę i naprawdę masę eksperymentalnych receptur, chociażby jak 1 godzinny "stand development" w stężeniu 1+100. Ta receptura pozwala w koreksie umieszczać filmy o różnych czułościach, niedoświetlonych, prześwietlonych, przeterminowanych i co najważniejsze uzyskiwać dobre wyniki.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Nawet u Maryjana kiedys w domku bylem - sluzbowo! ale nie partyjnie!
pozdrowionka
Ps
Mieszkal na gdanskich lostowicach..
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
czmielek
Są nawet lepsze wywojki do wysokoczułych filmów. Powinieneś spróbowac cos na hydrohinionie i fenidonie np taki A49 lub Polski Hydrofen. Oczywiście D-76 to klasa sama w sobie. Rodinal tez jest świetny ale do ISO100 w małym obrazku.
A49 i Hydrofen znam ze starych czasów, ale wołałem w nich tylko "nasze" filmy, czyli FFki, HLki, NB01 i NB04. Nigdy nie moczyłem w nich zachodnich filmów, bo takie były niedostępne i do dostanie jedynie po komisach za zawrotną kasę.
Muszę przećwiczyć kiedyś Hydrofen ze współczesnymi filmami.
---------- Post dodany o 10:40 ---------- Poprzedni post był o 10:39 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Janeczek
Nawet u Maryjana kiedys w domku bylem - sluzbowo! ale nie partyjnie!
Moja fota też powstała służbowo. Nie jestem przesadnym fanem.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Trix w Xtolu, pchany na 1600
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Wuzet, wy...te zdjęcie i niesamowita maszyna.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Jeszcze coś z wizyty w Waszyngtońskim Muzeum Lotnictwa.
Wszystko Tri-X w Xtolu, na 1600
-
1 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Cytat:
Zamieszczone przez
Rafał Czarny
Kolejna fotka, cross.
Super. Wyraz twarzy sugeruje, że pan woźnica był o krok od potraktowania Cię batem :lol:
Kodak Ektar Oly OM-40 i Zuiko 35-70mm:
-
2 załącznik(ów)
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.
Ahoj!
Ładne rzeczy wrzucacie...
Jakbym chciał się wymądrzać, to słyszałem, że muszę też coś pokazać ;), więc w oczekiwaniu na nowsze (rolka w aparacie), dwa kadry "z szuflady".
Nr 1, moja babcia - z roku 1977 lub 1978, niedługo przed Jej śmiercią.
Załącznik 84599
Nr 2, moja koleżanka w 1983 roku.
Załącznik 84600
Plamy na szyi i rękach to blizny od oparzeń, koleżanka nie chciała żadnego retuszu...
Oba kadry popełnione na polskich materiałach (FotopanFF - aparat Ami66 i FotopanF założony do Zenita E).
Obrabiane w starym Rodinalu R09, który był już wtedy mocno przeterminowany... ;)
Pozdrowionka!
-
Odp: Analog wiecznie żywy - nasze zdjęcia.