O rany jaka wazelina, wez czlowieku nie przesadzaj, ja nie umim robic fotek i tyle, gdzie mi do was....
pozdrowionka
Wersja do druku
Żadna wazelina, po prostu szacunek dla umiejętności :)
epicure,
normalnie fakbukowe lubie Cie!:) gdzie tego kciuka mam przystawic:)
Musisz rozdać trochę punktów innym użytkownikom zanim będzie można przyznać punkty epicure.
boszzz, trzeba to zmienic, albo rozdawac na lewo i prawo za darmoszke...
Moze tak jakies fotki powklejacie?
danie dnia.
podobno do kin wchodzi czy juz jest jakis niezly film o:
i na koniec kiczyk po calosci:
pozdrowionka
Co by nie powiedzieć fotki wychodzą naprawdę niezłe i biorąc pod uwage cenę na pewno warto go rozważyć co nie zmienia faktu, że jednak pewien niesmak moze byc. Zwlaszcza jak ktos go kupi nie wiedzac o problemie a dopiero pozniej go zaowazy i dodatkowo przeczyta, ze "ten typ tak ma" tylko sprzedawca go o tym nie poinformowal.
Jednak internet i forum to przydatna sprawa. Teraz każdy kto przeczyta wie na czym stoi i może sobie świadomie decydować. Wątpię, żeby w sklepie sprzedawca powiedział kupującemu, że matryca jest do wymiany chyba, że Panu nie przeszkadza. Ale jak widać zdjęcia można robić i bez wymiany matrycy i to całkiem niezłe. Tylko jak się okaże, że takie kółka wyjdą w zdjęciu na którym mi zależy? Szkoda, że ten x10 w sumie nie ma sensownego konkurenta (kompakt z jasnym zoomem) w podobnej cenie i z podobnej wielkości matrycą. Przynajmniej ja takiego nie znam.
Witam !
Zamiast wypisywac fanatyczne bzdety postaraj sie sensownie spostrzegac x10 z jego wadami i zaletami i nie
wciskaj ludziom o niesamowitosci tego aparatu ani nie tlumacz firmy Fuji... z jej partactwa i nie
wstawiaj hasel w stylu: "TEN APARAT JEST WART TEGO" jak wiadomo, ze sprzet jest obarczony wada konstrukcyjna
a naprawa trwa miesiac lub wiecej.
Przy okazji... Nie mieszaj do tego bandingu z Canona bo w swoim x10 nigdy nie uzyskasz tak dobrej jakosci obrazu jak z 5D ;)
Podoba mi sie postawa Janka i lubie jego argumenty bo widac, ze on jest pasjonatem ale potrafi
spojrzec na temat normalnie bez naprezen i pretensji ;)
Pozdrawiam
Pers w niektórych seriach produkcyjnych (w tym i mojej) nowego Canona s100 występuje wada obiektywu który może ulegać awarii w sprzyjających warunkach (ciepło i wilgotno). Producent też naprawia to nieodpłatnie;)
Nie chcesz ryzykować to dla spokoju psychicznego wybierz jakiś starszy i sprawdzony model innego producenta - będzie dobrze.
Wchodzę do tego wątku często bo podobają mi się zdjęcia robione tym Fuji a zwłaszcza ich kolorystyka. Ogólnie jest to udany aparat, fajnie wygląda ale sam go nie chcę bo jest wielkości niektórych bezlusterkowców a ja preferuję mniejsze kompakty.
No, miszczu, cytuj. Pośmiejemy się razem.
Ja tu nic nie piszę o wadach i zaletach. Zrobiłem to jakieś pół roku temu i nie czuję potrzeby, żeby ciągle o nich myśleć, a tym bardziej o nich pisać. Dyskusja dotyczy serwisowania aparatu, a nie wyliczania litanii wad i zalet.
Dajesz, gdzie te niesamowitości i tłumaczenia? Cytaty proszę.
A niby czemu nie? Uważam, że jest wart. Nawet więcej: uważam, że jest wart nawet bez wymienionej matrycy.
To żeś się ocknął. Cała dyskusja właśnie tego dotyczy. Zauważyłeś gdzieś, żeby ktoś temu zaprzeczał?
Aż mi cycki opadły. Nie wiem, co odpowiedzieć. Nastawiłem się na rozmowę z kimś, kto rozumie, co czyta. Zaskoczyłeś mnie.
Nie wiem, czy Janeczek mógłby napisać to samo o Twoich "argumentach", a raczej o ich kompletnym braku. Mam co do tego poważne wątpliwości.
epicure,
wstyd przyznac, jestem za (twoja mysla). wstyd dlatego, ze Darek, to jeszcze chyba sigmiarz i powinien rozumiec te rzeczy majac DP i znajac wady systemowe tychze, tam to dopiero jest jazda! Same puszki sa obarczone wadami produkcyjnymi poczawszy od SD9, a na SD1 skonczywszy, nawet co do DP1M mam swoja teorie dlaczegoz to nie wyszla (a powinna) przed DP2M.
Darku kochany, myslalem, ze dla Ciebie obrazek ponad wszystko, a jak jest zgryz, to idzie to przelknac, zacisnac zeby, koko dzambo i do przodu....
Teraz troche nudy, mozna nie czytac...
Otoz w mojej historii z fotografia jawi sie jako pierwszy S3pro, aparat, ktory dawal wlasnie TEN obrazek, gdzie doszukiwalem sie analogii do epoki blony swiatloczulej, aparat, ktory mial ogromne ograniczenia i byl upierdliwy na maxa ale dawal przepiekne tonalnie obrazki MALOWANE! nie rysowane swiatlem. S5 to juz nie bylo to, przekombinowali oprogramowanie.
Pozniej byla jeszcze kupa fajnych aparatow R1 od Sonego (za genialny obiektyw), pierwsze 5D od Kaniona (niesamowita plastyka), az po cala serie Sigm DP i SD9-15. I to wlasnie te Sigmy na dluzej zagoscily w moich progach, za kolorki, ostrosc i rozdzielczosc (tak wiem oszukane, mala rozdz rzeczywista itd, my teraz nie o tym). Teraz dochodzimy do sedna. Wady fabryczne. Sigma ma ich wiele, nie wiem czy wymieniac? i od czego zaczac? chyba nie ma sensu, moze tylko reasumujac powiem, ze takie orby X10, to nic nieznaczacy PIKUS do SIGM.
Darku , obrazek przede wszystkim czy sie myle? czy pstrykamy czym popadnie i potem krecimy pokretla w PP, rzezbiac w przyslowiowym G..., bo juz nie wiem o co chodzi w fotografii, serio.
Producenci robia nas w jajo juz na etapie ekonomicznych rachunkow, potem wychodza babole, ktore NIGDY NIE POWINNY MIEC MIEJSCA.
Powtorze jeszcze raz: lepiej fotograficznie dla tych co cenia sobie np bazowe iso, nigdy juz nie bedzie, smiala teza ale wszystko niestety idzie w zlym kierunku.
Ludzie zapominaja, ze do zrobienia fotografii potrzebne jest swiatlo i tu iso pierdyliard na jego brak nie pomoze.
Jak to sie ma do X10? ano to takie polaczenie dobrych cech bajera, no moze nie do konca w koncu to patent od fuji z TYM wygladem foveona. X10 to aparat, ktory daje niesamowita frajde juz w trakcie samego z nim obcowania, poczawszy od feelingu, a na obrazku konczac.
Owa wada matrycy, to na prawde niewiele w stosunku do tego co te male pierdzidelko oferuje, owszem nie powinna miec miejsca i sie tazke z tym nie godze, jednak fun factor z uzywania i zdjec z tego aparatu skutecznie pozwoli mi o tym zapominac, a wrecz powoduje usmiech na twarzy.
W momencie kiedy bede robil fotki zlecone, podle wymagan technicznych, zaczne sie zastanawiac nad jego wysylka do serwisu, acz bardzo ciezko bedzie mi sie z nim rozstac, ma u mnie oltarzyk.
pozdrowionka Panowie, zarzuccie jakies fotki milej sie rozmawia o kadrach niz o technikaliach.
PS
Dzisiejszy pstryk, troche pojechalem jak nie ja ale chcialem zobaczyc ile da sie pokrecic zwyklego jpga z puchy, hardkorowo, sorki:
ALe jaja paczcie ile tutaj kul smierci, to co ma powiedziec sigma na swoje dyski?
SD1
http://farm8.staticflickr.com/7268/7...946aa06c_o.jpg
pozdrowionka
Od punktów świetlnych na tym zdjęciu rozchodza sie promienie . W orbach z X10 wyglądało to tak jakby ktoś poprzyklejał białe kółka ( takie jak z dziurkacza) od których nie rozchodza sie promienie..
Witam !
Masz racje Janeczek tutaj tez widac dyski ale w x10 jest to znacznie bardziej ewidentnie bo nie potrzeba nocnych fotek
aby uzyskac znacznie bardziej widoczny efekt bialego dysku.
http://www.flickr.com/photos/pietroa...ol-1878960@N24
http://www.flickr.com/photos/pietroa...ol-1878960@N24
http://www.flickr.com/photos/czd72/6...ol-1878960@N24
Pozdrawiam
ech, to zarcik mial byc, co tak powaznie z rana...
pozdrowionka:)
Nie chcę, żeby ktoś z właścicieli brał to do siebie ale Fuji zaczyna pozycjonować X-10 jako "aparat dla (wypchanych) jeleni":
http://www.optyczne.pl/5057-nowość-F...nomic_Kit.html
Nie ma to jak "ekskluzywne" gadżety za jedyne 130 dolców:wink:.
Gadżety faktycznie ciekawe. W Polsce to będzie pewnie z 500 zł.
Jasand tak czytam forum w poszukiwaniu info. o x10 i ex1 i widzę, że miałeś/masz oba aparaty. Jeżeli to prawda, to jak wypada subiektywne porównanie obrazka produkowanego przez te aparaty?
Bede adwokatem, EX1 moze 10tce buty wyszorowac:)
pozdrowionka
Rozumiem Janeczka bo jest na dzisiaj zakochany w X10. Ale z miłością różnie bywa. Według mnie porównywanie obydwu aparatów jest w ogóle niemożliwe. To dwa różne światy i tyle.
Do psl: porównywanie obrazka z obydwu aparatów jest niemożliwe. To całkiem inna liga. EX1 robi zdjęcia jak każdy Samsung tzn poprawne, natomiast zdjęcia z X10 są cudowne.
Jasand,
Podchodze do tego praktycznie, pstrykam i widze co mi wychodzi. Mialem EX1 obrazek jpg beznadzieja, raw beznadzieja dlaczego? kolorystycznie to sie kupy nie trzyma, jakies dziwne zielenie, czerwienie wpadajace w pomarancze. Po prostu ludzie samsunga nie potrafili tego oprogramowac. Oczywiscie znajdzie sie milion pincet osob, ktorzy stwierdza, ze gadam bzdury i pewnie maja racje na swoj sposob.
Jestem spaczony przez analoga.
Jestem spaczony przez S3pro.
Jestem spaczony przez CCD.
Nie cierpie plastiku.
Obrazki maja byc malowane swiatlem, a nie rysowane swiatlem.
Wszyscy rozmawiaja o technice zamiast robic fotki.
To tak jakbys wpuscil do dyskusji technika z humanista, maja rozne podejscie do tego co widza.
Ja lubie ogladac OBRAZKI.
pozdrowionka
PS
Zeby nie bylo, to EX1 jest dobrym aparatem wrecz bardzo dobrym w obecnej cenie ale fuji daje obrazki wybitne jak na takie male gowienko.
Ja tego nie neguję . Ale, że jesteś zafascynowany X10 to jest fakt. Świadczą o tym Twoje wypowiedzi.
Pewnie, ze jestem, bo to pierwszy aparat od dlugiego czasu, ktory wreszcie jest na poziomie.
Mam dostep do prawie wszystkich nowych aparatow i potrafie sobie szybko wyrobic zdanie co jest dobre, a co nie. (dla mnie)
X10 ma bardzo dobrze dopracowany soft, nie trzeba grzebac w rawach, same jpgi maja jeszcze ogromny zapas w tonalnosci np:
tu az do przesady
tu juz rozsadniej
ktos narzekal na czerwony podobno, tu z puszki...
albo tu
do iso 1600 bije go tylko rx100...
pisalem juz, ze ma wysmienite kolorki od kopa z puszki?
ma ogromny zapas w cieniach
ma ponadprzecietna tonalnosc...
fajnie sie pracuje z lampa..
a i fajny portrecik mozna nim zrobic...
mozna sie w jakies bw pobawic
albo miec dramatyczna tonacje bez trybu dramatyczna tonacja..
wygodny jestem, a moze po prostu szkoda mi zycia na obrabianie fotek i robienie karkolomnych wyczynow w PSach i innych tego typu bzdurach.
Moze jakbym byl kawalerem, na garnuszku mamy, zyl bez zobowiazan, to mialbym inne podejscie, niestety mam praktyczne, zakorzenione przez mojego sw. pamieci dziadka, ktory uczyl mnie liczyc do dziesieciu w domowej ciemni gdy naciskalem przycisk i naswietlalem fotki...
pozdrowionka
A co to jest w tle na tym portrecie (ten dom , krzaki, drzewa)? To jakiś filtr w puszce tak "rozmywa" tło (?), bo aż oczy bolą od patrzenia. Poza tym fotki rzecz jasna fajne i możliwości aparatu na pewno duże. Na forum fuji piszą, że podobno nowa matryca już jest montowana w nowych x10, ale fuji za nic w świecie nie chce ujawnić klientom numerów seryjnych aparatów z nową matrycą. Tajemnica.
Troche podkrecilem kontrast lokalny i stad te obwodki na portreciku, rozmycie jest naturalne, pelna dziura i max ogniskowa, chyba.
Jak znajde nr serii z nowa matryca to podlinkuje
pozdrowionka
Widzę zdjecia z mojej okolicy- Oko Saurona :)
Jak na matrycę tego formatu jest naprawdę b. dobrze jeśli chodzi o DR.
Janeczek - świetny wykład :) Naprawdę.
A miał ktoś okazję porównać ten aparat z XZ-1?
XZ-1, to bardzo dobry aparat, pod warunkiem, ze robisz rawy, w jpgu jest super breja, poklejone pixele itd.
Cenowo podobnie, obrazkowo mysle zupelnie inaczej, dwa rozne swiaty.
Kwestia co sie komu podoba
Wole X10.
pozdrowionka
panowie, jako, że szukam naprawdę dobrego aparatu kompaktowego, potrzebuję konkretnej odpowiedzi. jak wypada x10 w porównaniu do g3 +20/1.7? czy różnica w obrazku będzie jakaś wielka między tymi aparatami?
ps. obecnie myślę o sony rx100 i x10.
Dziekuję za odpowiedz. Z tego co zrozumiałem z wczesniejszych Twoich postów to z kompaktów jedynie Sony RX100 mu dorównuje a nawet jest lepszy. Mnie w x10 przerazaja jednak te kule. Aparat muszę zmienić w pażdzierniku/listopadzie, a póżniej planuję jakąś eskapadę listopad/grudzien i nie chiałbym wrocić z "kulastymi" zdjeciami.
Możesz jeszcze porównać zdjęcia z X10 z tymi, które można uzyskać z PENa z kitowym obiektywem? Bo jak mniemam z dobrym obiektywem można z PENa wicisnąć trochę więcej. Chociaz to co potrafisz wyczarować z X10 trudno pobić :-)
Dzieki za odpowiedzi i fajną prezentację X10.
Mikro da lepsza rozdzielczosc.
Tonalnosc x10.
Iso nie wiem szczerze, to co ostatnio wyczynia X10 na iso 3200 to:)
Epl1 mialem, G3 mialem, wszystko mialem:)
wole fuji
inna definicja obrazu i kompaktowosc, bez kuszenia o rozbudowe sys.
Sony RX100 wg mnie nie robi takich cudow tonalnie ale za to jest duzo lepiej w rozdzielczosci, iso i kompaktowosci (kieszen)
pytanie jak sie to iso np ma do ciemnoty obiektywu i kto ma przewage.
pozdrowionka
PS
Isc pomacac, poklikac, wybrac to co sie spodoba.
PSS
Tak kule sa straszne, przerazaja i wypalaja dziury na wydrukach...
Tadeuszu,
DR400% czy jak to tam sie zwie (niejsza rozdzielczosc), przy pelnej rozdzielczosci jpgi gna sie niewiele gorzej, na prawde.
Rozszerzony zakres dynamiki bywa nieoceniony przy przepalach, zasadniczo.
pozdrowionka
Według instrukcji 6MPX