Jak zawsze klasa zdjęcia, a i komentarze do nich ciekawe. Brawo Marku :)
Wersja do druku
Jak zawsze klasa zdjęcia, a i komentarze do nich ciekawe. Brawo Marku :)
Dziś kilka kadrów moich ulubionych pająków - bokochodów. A lubię je, gdyż często bardzo ładnie pozują podczas posiłku - łapią duże ofiary, często większe od siebie i wysysają je w całości dzięki czemu nawet jeśli się trafi na końcówkę posiłku można zrobić efektowne zdjęcie.
Bokochody często zjadają różne chrząszcze - np. zmięki żółte:
103.
104.
105.
106.
ale nie gardzą też mniejszymi chrząszczami:
107.
a i pająka też potrafią upolować:
108.
Cóż za różnorodność pozycji ;)
Super kadry. 103 - kolejny akrobata :grin:
:shock::shock::shock: Mam dość :wink:
Kupię sobie coś w aerozolu i będę psikał po oczach tym wysysaczom....:wink: A macie, nażryjcie się......
Widzę, że sceny mordu się przejadły, więc trzeba zmienić tematykę:-) Jako że mamy pierwszy dzień jesieni, na wiosenne wspominki mi się zebrało. A wiosną, gdy słoneczko przygrzeje, różnym owadom zbiera się na miłość. Niektóre by ją uprawiać starają się ukryć w jakimś zacisznym kącie:
109.
inne, mniej wstydliwe (a może po prostu odważniejsze?) potrafią z entuzjazmem figlować na odsłoniętej trawce:
110.
albo szczycie pąka kwiatowego:
111.
Czasami przybierają różne dziwne pozy, które nam wydają się skrajnie niewygodne:
112.
113.
a niekiedy nawet samiec depcze partnerce po oczach:
114.
Lojalnie uprzedzam - to jeszcze nie koniec - cdn...
Miłosne ciekawe. Można się wiele nauczyć.... :mrgreen::wink:
Nowa pozycja - na oblecha :mrgreen:
113 - rewelacyjna pozycja. 114 - no to już wiadomo, dlaczego Twój łowik inwalida miał wklęsłe oko :grin:
110 - pozycja "na nietoperza" :)
Zgodnie z ostrzeżeniem - ciągniemy temat dalej.
Czasem można spokojnie spleść się w miłosnym uścisku:
115.
116.
ale zdarzają się też nieproszeni widzowie:
117.
którzy czasem bywają natrętni:
118.
jeszcze gorzej, gdy pojawią się zazdrośni konkurenci:
119.
niekiedy nawet w większej liczbie:
120.
Choć można się z nimi próbować dogadać:
121.
co niekiedy kończy się grupowym seksem:
122.
Ale zawsze trzeba uważać, gdyż może się zdarzyć, ze ktoś brutalnie przerwie radosne bzykanie:
123.
Choć jednak częściej wszystko kończy się szczęśliwym skutkiem w postaci składania jaj:
124.
Dla mnie bomba :shock: :grin:
Fajna seksowna opowieść :wink:
Ja piernicze, Marek Ty jesteś gość :mrgreen:
Odjazd :grin:
Fajne foto-opowieści :)
Dzięki za opinie! Spodziewałem się, że ostatnia wstawka się spodoba, ale nie sądziłem, że aż tak;-)
Muszę chyba trochę ograniczyć tempo wstawiania zdjęć, gdyż chyba nadmiernie wątek zdominowałem. Zatem - trzy kolejne 'figlarne' kadry, tym razem już bez żadnej historyjki.
Zmorszniki czerwone:
125.
- jakieś małe muszki:
126.
- i parka jakichś kuzynów pszczoły miodnej w miłosnym szaleństwie:
127.
A jeszcze wracając do scenki składania jaj którą wczoraj pokazywałem w zbliżeniu w wykonaniu jakiegoś pluskwiaka z rodziny tarczówkowatych - tak składa jaja konik polny:
128.
który zresztą podczas tej czynności pozwolił się ładnie sportretować:
129.
Kolejna świetna seria. Ten konik na 128 to jakby do wnętrza łodyżki składał te jaja...
Bo te foty to w Twoim wątku powinny być, a nie w ogólnym. Klasa :)
126 jajcarskie :)
Ośmielę się napisać, że niektóre figlarne figury wyglądają całkiem sensownie :mrgreen:
Dzięki za opinie!
Faktycznie, składa je do wnętrza łodyżki.
---------- Post dodany o 21:56 ---------- Poprzedni post był o 21:51 ----------
Nie da się ukryć, ze sporo się tego zebrało. Na Flickrze wisi ponad 2000 przeselekcjonowanych zdjęć, a katalog ze zdjęciami makro na dysku to ponad 750GB... Samych tegorocznych jeszcze kilka tysięcy do przejrzenia i selekcji...
---------- Post dodany o 22:13 ---------- Poprzedni post był o 21:56 ----------
Zaczyna mi się trochę mieszać, które zdjęcia już pokazywałem, a których nie:-) Chyba zatem będę jechał chronologicznie wybierając co ciekawsze poczynając od najstarszych na Flickrze. Będzie trochę bałaganu, ala z drugiej strony kolejne zestawy będą bardziej zróżnicowane niż dotychczasowe.
Niektóre koniki preferują taką pozycję:
130.
Dwa zdjęcia gąsienicy widłogonki gronostajki - w/g mnie to jedna z najpiękniejszych polskich gąsienic:
131.
132.
Naliściaki w akcji:
133.
Portret kwietnika zaczajonego na kwiecie dzikiej róży:
134.
Marku - gratulacje, bardzo miło pooglądać takie zdjęcia. Jest skąd czerpać inspirację.
131,132 straszne dziwadło :)
Piekne te Twoje foty. Ogladam je z dużą przyjemnością!
Jako ze gąsienice widłogonki się spodobały - pociągnijmy dalej ten temat. Na początek zupełnie młodziutka gąsienica - ma już charakterystyczne 'widełki' na końcu ciała (tu trzyma je złożone), ale jest jeszcze zupełnie inaczej ubarwiona:
135.
Nieco starsze egzemplarze już po zmianie ubarwienia:
136.
137.
Wystraszone przybierają pozycję obronną:
138.
i wymachuyją wypuszczonymi z widełek na końcu odwłoka nitkowatymi czerwonymi wyrostkami - prawdopodobnie w celu odstraszenia przeciwnika:
139.
Dorosłe gąsienice też maja podobną taktykę odstraszania - na dodatek wokół głowy mają czerwony kołnierz - w pozycji obronnej ma on udawać rozwartą paszczę jakiegoś dużo większego od gąsienicy zwierzaka co na poniższych zdjęciach prezentują gąsienice widłogonki siwicy:
140.
141.
cdn...
140 - piękny portret :)
Takie to pierwszy raz widzę. Kurcze jakby taki chciało mnie zeżreć. Straszne normalnie :mrgreen: